REKLAMA

Służby: Kolejna doba ŚDM bez zakłóceń i zagrożeń

  • Autor: PAP/JS
  • 29 lipca 2016 13:13
Służby: Kolejna doba ŚDM bez zakłóceń i zagrożeń O bardzo spokojnym przebiegu kolejnej doby ŚDM poinformowało podczas konferencji prasowej Centrum Medialne Administracji Rządowej (fot. MSWiA/twitter)

Lot drona kilkadziesiąt kilometrów od Krakowa, pojedyncze zatrucia pokarmowe, omdlenia i skręcenia kostek - to jedyne zagrożenia i zakłócenia porządku, odnotowane przez służby zabezpieczające w ciągu ostatniej doby Światowych Dni Młodzieży Kraków 2016.

O bardzo spokojnym przebiegu kolejnej doby ŚDM poinformowało podczas konferencji prasowej Centrum Medialne Administracji Rządowej.

- Kolejną dobę musimy uznać za bardzo spokojną. Nie odnotowano żadnych zdarzeń, które mogłyby w realny sposób zakłócić przebieg uroczystości na Błoniach, nie ma żadnych zagrożeń - powiedział rzecznik centrum mł. insp. Mariusz Ciarka.

Bez przeszkód i bardzo spokojnie przebiegło również w Częstochowie zabezpieczenie czwartkowej uroczystej mszy św. z okazji 1050-lecia chrztu Polski.

- W zabezpieczeniu brały udział wszystkie służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo, w tym 8 tys. policjantów. Nie odnotowano żadnych zdarzeń, które stwarzałyby zagrożenia dla papież oraz uczestników mszy - powiedział Ciarka. Jak podkreślił, zadanie było tym trudniejsze, że oprócz papieża funkcjonariusze BOR-u zabezpieczali także delegacje państwowe z prezydentem i premier na czele.

Ciarka podał także, że podczas ŚDM "przepływ i dostawa energii odbywa się w sposób zaplanowany, nie ma zakłóceń, jeżeli chodzi o łączność telefoniczną, nie występuje zagrożenie sanitarno-epidemiologiczne - oprócz pojedynczych zatruć pokarmowych, związanych głównie z dostosowaniem się, u pielgrzymów z odległych krajów, do odmiennej flory jelitowej".

Bez incydentów

- Nie ma żadnych incydentów, jeżeli chodzi o zdarzenia mające charakter bezpieczeństwa papieża czy pielgrzymów, które nie byłyby przez nas przewidziane i na które byśmy nie zareagowali - zapewnił Ciarka.

Jedyny incydent, jaki odnotowała policja, to lot drona w czwartek w odległości kilkudziesięciu kilometrów od Krakowa. - Zatrzymano osobę, która posiada zezwolenie do obsługi bezzałogowych statków powietrznych, ale nie dostosowała się do czasowego zakazu lotu statków bezzałogowych w obszarze 100 km od Krakowa - powiedział rzecznik i zaapelował o przestrzeganie tego zakazu.

Kolejny apel dotyczy pielgrzymów - by przychodzili do swoich sektorów wcześniej, bo muszą poddać się kontroli przy wejściu; i by nie zabierali ze sobą dużo rzeczy. - To wszystko wydłuża czas kontroli - podkreślił Mariusz Ciarka.

Wyzwanie organizacyjne

Czwartkowa wizyta papieża w Krakowie i Częstochowie była szczególnym wyzwaniem dla straży pożarnej. Nad bezpieczeństwem papieża na Jasnej Górze czuwało 800 strażaków i 75 samochodów ratowniczo-gaśniczych, późniejsze uroczystości na Błoniach w Krakowie zabezpieczało 1,5 tys. strażaków i 200 pojazdów. W działaniach pomagało ponad 500 strażaków z OSP.

Nie odnotowano żadnych poważnych zdarzeń. - Główne nasze interwencje dotyczyły udzielenia pomocy medycznej w oparciu o specjalistyczny komponent medyczny na Błoniach. Łącznie od 26 lipca udzieliliśmy tam pomocy medycznej 108 pielgrzymom, z czego 62 minionej doby. Były to drobne interwencje związane ze złym samopoczuciem, urazami kończyn - powiedział rzecznik małopolskiej straży pożarnej Sebastian Woźniak.

Omdlenia, zasłabnięcia, drobne urazy kończyn jako główne powody udzielania pomocy medycznej wskazał także rzecznik wojewody małopolskiego Krzysztof Marcinkiewicz. Jak poinformował, nie ma większych utrudnień komunikacyjnych, poza wyłączeniem dróg z powodu przejazdu kolumny papieskiej.

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA