REKLAMA

Śledzińska-Katarasińska o pierwszym posiedzeniu sejmu: PiS uprawia słowotwórczą fikcję

  • Autor: GP
  • 13 listopada 2015 09:52
Śledzińska-Katarasińska o pierwszym posiedzeniu sejmu: PiS uprawia słowotwórczą fikcję "Będziemy dokładnie i konsekwentnie rozliczać zwycięskie ugrupowanie z obietnic." (fot. Lukas Plewnia, flickr.com)

Posłanka PO oceniła pierwsze chwile nowej kadencji sejmu. Zwracała uwagę na zmiany w prezydium sejmu, mówiła o priorytetach PO na pierwsze dni w opozycji i zdradziła w jakich komisjach chce pracować.

- Przemówienie Prezydenta Andrzeja Dudy, było typowym wystąpieniem głowy państwa – mówiła w rozmowie z Parlamentarny.pl Iwona Śledzińska-Katarasińska z PO. - Mówił o budowaniu pomostów, gdy pani premier Ewa Kopacz, składając dymisję, zwracała uwagę na to co rząd po sobie zostawił.

Posłanka, wybrana poparciem 21 424 głosów, zapytana o pierwsze chwile nowego parlamentu mówiła nam o niepokojących poczynaniach PiS. Podkreślała siłę jaką formacja ma w parlamencie - i w sejmie, i w senacie. Wyraziła też zaniepokojenie krokami podejmowanymi w prezydium sejmu.

- Nie uznano za stosowne wprowadzić do prezydium wicemarszałka z klubu PSL. To wielka słowotwórcza fikcja, gdy pan prezydent mówi o budowaniu mostów, a wyklucza się najmniejszy klub parlamentarny.

PO w opozycji po raz trzeci

- PO w opozycji będzie najpierw konstruować swój klub. Potem będziemy zgłaszać projekty ustaw. Po trzecie będziemy dokładnie i konsekwentnie rozliczać zwycięskie ugrupowanie z obietnic – Śledzińska-Katarasińska mówiła o roli jaką Platforma ma zamiar wykonywać przez najbliższe miesiące i lata. - Są granice oszukiwania wyborców, będziemy sprawdzali czy tych granic nie przekroczono. Będziemy aktywnie pracowali w komisjach.

Posłanka zaznaczała, że Platformie rola mniejszości parlamentarnej nie jest obca i formacja chce być w swojej opozycyjności twardą, ale i spokojną grupą posłów i senatorów.

Praca parlamentarna

Iwona Śledzińska-Katarasińska jest doświadczonym parlamentarzystą. Była posłem na sejm od przemian ustrojowych w 1989 roku. Zasiada w ławach przy Wiejskiej nieprzerwanie od pierwszej kadencji parlamentu III RP. W ósmej kadencji chce dalej pracować w komisji kultury. Jeśli będzie to możliwe, zasiądzie też w komisji senioralnej, w której kończyła poprzednią kadencję.

- Rozważam też dopisanie się do delegacji Sejmu przy OBWE. Obserwowanie wyborów i polityka zagraniczna to tematy, które mnie interesują – mówiła poseł Śledzińska-Katarasińska.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA