REKLAMA

SLD o niezłomnych: Dzień Pamięci „Żołnierzy Wyklętych” przypomina komiksową rzeczywistość

  • Autor: GP
  • 03 marca 2017 09:53
SLD o niezłomnych: Dzień Pamięci „Żołnierzy Wyklętych” przypomina komiksową rzeczywistość 1 marca władze państwowe czciły pamięć żołnierzy wyklętych. (fot.:KPRM/flickr.com)

• Sojusz Lewicy Demokratycznej (SLD) przypominał, że narracja wokół  Dnia Pamięci „Żołnierzy Wyklętych” nabiera mitologicznego charakteru.
• - W każdej dyskusji o naszym kraju spotykamy się jako Polacy, tak więc zwracanie się do oponentów z przesłaniem - „śmierć wrogom ojczyzny” jest kompletnym niezrozumieniem - pisał Sojusz na swoich stronach internetowych.

Wobec mocnego i patriotycznego podkreślania 1 marca - Dnia Pamięci „Żołnierzy Wyklętych" Sojusz Lewicy Demokratycznej (SLD) wyraził swoje krytyczne zdanie o charakterze tego święta. Pozaparlamentarna partia na stronach internetowych oceniła, że buduje się mit, a niekoniecznie zgodne z faktami ocenianie przeszłości.

- Możemy się różnić w ocenie sensowności podejmowanych przez nich działań, ale aby być rzetelnym należy mówić również o zbrodniach popełnionych przez niektórych z nich, zarówno w trakcie II wojny światowej, jak i po jej zakończeniu - pisze SLD. - W każdej dyskusji o naszym kraju spotykamy się jako Polacy, tak więc zwracanie się do oponentów z przesłaniem - „śmierć wrogom ojczyzny” i oskarżaniem przeciwników w debacie o zdradę, jest kompletnym niezrozumieniem tego, czym jest wspólnota narodowa - podkreśla SLD.

W ramach wspomnienia lewicowych działań oporu Sojusz odwołał się do Stanisława Duboisa (Polska Partia Socjalistyczna), który w Auschwitz-Birkenau tworzył z rotmistrzem Witoldem Pileckim siły tzw. Związku Organizacji Wojskowej.

- Narodowy Dzień Pamięci „Żołnierzy Wyklętych” coraz bardziej przypomina komiksową rzeczywistość, która nie wytrzymuje spotkania z prawdą historyczną „Ogień”, „Klinga”, „Grot”, czy też „Bury” te pseudonimy, które do dziś w wielu miejscach w Polsce budzą grozę i przywołują strach z powodu popełnionych przez nich zbrodni - napisano na stronach SLD. - Świętowanie organizacji tworzących powojenne podziemie zbrojne, bez wspomnienia czarnych kart z ich działalności, to demonstracja pogardy dla ich ofiar. W tym wypadku milczenie wręcz oznacza cichą zgodę na działania, które podejmowali.

Sojusz nie chce milczeć w tym temacie i apeluje o poszanowanie wiedzy o historii sprzed 60., czy 70. lat.

O osobach odznaczonych za walkę i heroizm w okresie powojennym przeczytasz tutaj.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (2 komentarzy)

  • refleksja 2017-03-06 07:37:43
    Byli wyklęci a również są wyklęci ,którzy popełnili wiele zbrodni na ludności cywilnej , w tym kobietach i dzieciach a o tym jak by zapomniano.
  • bochater 2017-03-03 11:59:09
    Pełna zgoda. Prawdziwym patriotom którzy walczyli z komunalistyczną okupacją, należy się pamięć i cześć. Szkoda że PIS wrzuca razem z nimi do worka bandytów, którzy rabowali, gwałcili i dokonywali czystek etnicznych. To obraza dla tych którzy naprawdę poświecili życie dla Ojczyzny.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA