REKLAMA

SLD: Miller zasugerował skrajne rozwiązanie. Do Kolumnowej "trzeba było wejść siłą"

  • Autor: GP
  • 19 stycznia 2017 09:41
SLD: Miller zasugerował skrajne rozwiązanie. Do Kolumnowej "trzeba było wejść siłą" Leszek Miller był premierem, gdy Polska wchodziła do UE w 2004 roku. (fot.:facebook.com/Leszek.Miller.LM)

• Dla Leszka Millera (SLD) 16 grudnia posłowie opozycji powinni byli być w Sali Kolumnowej i tam też walczyć o poprawność głosowania budżetu.
• Polityk stwierdził, że jeśli uniemożliwiano im pracę w Kolumnowej, to trzeba było wejść do niej siłą.
• O samym głosowaniu budżetu Miller jest złego zdania. - Nigdy nie było proceduralnych problemów w tym temacie - mówił polityk.
• Miller powtórzył, co robił już wielokrotnie, że Jarosław Kaczyński łamie dobry obyczaj nie będąc premierem RP w sytuacji gdy PiS wygrywa wybory.

Dla Leszka Millera (SLD) opozycja popełniła błąd 16 grudnia. Przypomnijmy, że posłowie opozycji tego dnia zablokowali mównicę i prezydium Sejmu - była to odpowiedź na działanie Marszałka i zawieszenie posła Michała Szczerby. Miller postępowanie opozycji uznał za właściwe, choć jeśli Marszałek przeniósł obrady do Sali Kolumnowej, opozycja powinna te tam być zdaniem byłego premiera.

- Opozycja powinna była iść do Kolumnowej - mówił w Polskim Radiu w czwartek (19 stycznia) Miller. - Jeśli nie można było przejść do niej, to trzeba było wejść siłą - podkreślił były, wieloletni poseł.

Budżet na 2017 będzie kwestionowany

Dla Millera tego dnia doszło do bardzo niezdrowego precedensu. Większość przegłosowała budżet kraju, z niedochowaniem procedur.

- Przyjęcie budżetu przez parlament i podpis prezydenta pod nim nie oznacza końca wątpliwości - zaznaczał polityk. - Jestem zdziwiony, że PiS zdecydowało się na taki krok, bo budżet będzie krytykowany. Sam uważam, że jest tam wada prawna.

Czytaj: Opozycja gani policję i rząd za szukanie demonstrantów z dnia 16 grudnia

Co najbardziej dziwiło polityka lewicy to to, że PiS z przewagę w Sejmie mógł łatwo uniknąć wszystkich problemów. - Spędziłem w Sejmie wiele lat. Wiele razy uczestniczyłem w debatach budżetowych - powoływał się na własne doświadczenia Miller. - Nigdy nie było proceduralnych problemów w tym temacie.

Opozycja krytykuje działanie PiS, które jest pochodną głosowania 16 grudnia. Na przełomie stycznia ustawa budżetowa na rok 2017 przeszła przez Senat, który nie wprowadził poprawek. Tym samym budżet trafił do Kancelarii Prezydenta - Andrzej Duda ustawę podpisał. Podobnie jak drugą, projekt dezubekizacyjny, który także przegłosowano w Sejmie 16 grudnia, w Kolumnowej.

Miller podkreślił, że w przyszłych latach zobaczymy wiele konsekwencji dotyczących głosowania z 16 grudnia.

Dla Millera Kaczyński powinien być premierem

- Uważam, że w Polsce pojawił się błąd systemowy w działaniu PiS - mówił jeszcze w eterze Miller. - Jarosław Kaczyński nie jest Prezesem Rady Ministrów, a powinien. Wiele problemów bierze się z tego faktu.

Zdjęcie z posiedzenia Rady Ministrów z dnia 17 stycznia, ministrowie Mateusz Morawiecki i Anna Streżyńska. (źródło: KPRM/domena publiczna)

Dla Millera to zabieg, który Kaczyński stosował już wielokrotnie. Zwłaszcza odnosił się do premiera Kazimierza Marcinkiewicza, który z nadania Kaczyńskiego kierował krajową egzekutywą w 2005 roku.

Premierem jest Beata Szydło, która piastuje tę funkcję dłużej niż Marcinkiewicz 12 lat temu.

Miller skrytykował rozłączenie funkcji premiera z pozycją lidera partii rządzącej. Polityk podkreślił, że to zaprzeczenie tradycji krajów demokratycznych, w których takie połączenie jest naturalne, a czasami wręcz niekwestionowane.

Sylwetka

Leszek Miller był premierem Polski w latach 2001 do 2004. Wcześniej miał za sobą wieloletnią karierę publiczną - pracował w latach 90. w Ministerstwie Pracy i Polityki Socjalnej, czy w Urzędzie Rady Państwa. Wiele lat, o czym wspominał, pracował w Sejmie - był posłem I, II, III, IV kadencji i VII kadencji do 2015 roku.

Miller był przewodniczącym Sojuszu Lewicy Demokratycznej (SLD), nadal jest politykiem tej partii.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (1 komentarzy)

  • spragniony123 2017-01-20 12:29:24
    Miller jest z tego samego środowiska które teraz robi zadymę w Polsce więc nie ma co nawet porównywać z jego rządami za których to zawłaszczali Polskę .Właśnie z nimi rząd robi porządek ,tymi którzy po transformacji wydymali większość obywateli i dalej by chcieli dymać płacąc tyle żeby starczyło ,jak za PRL-u od pierwszego do pierwszego mamiąc od 26 lat że jutro będzie lepiej



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA