REKLAMA

Siemoniak: gdy rządziła PO, nie pytano Polaków o zagrożoną demokrację

  • Autor: PAP
  • 12 grudnia 2015 08:09
Siemoniak: gdy rządziła PO, nie pytano Polaków o zagrożoną demokrację Spotkanie z Tomaszem SIemoniakiem kandydatem na Przewodniczącego Platformy Obywatelskiej RP w Poznaniu (fot. Facebook Jakub Kucharczyk)

Gdy rządziła Platforma Obywatelska, nikomu nie przyszło do głowy, by pytać Polaków w sondażu, czy demokracja jest zagrożona – powiedział w piątek 11 grudnia w Poznaniu kandydat na szefa partii Tomasz Siemoniak. Jak uznał, za rządów PiS większość Polaków ma taką obawę.

Siemoniak przyjechał do Wielkopolski w związku z kampanią przed wyborami nowego lidera partii. W piątek spotkał się z przedstawicielami miejskich i powiatowych struktur PO w Poznaniu.

„Rozmawiamy o tym, co się dzieje - to jest główny temat wszystkich spotkań. Członkowie i sympatycy PO są zaniepokojeni zamachem na demokrację, zamachem na konstytucję. Z ogromną dezaprobatą obserwują to, co się dzieje w Warszawie. Rozmawiamy, jaka w tym powinna być rola PO, jak współpracować z innymi środowiskami opozycyjnymi i jak się przeciwstawić temu wielkiemu zakrętowi demokracji, jaki następuje po 26 latach” – powiedział Siemoniak na spotkaniu prasowym.

PO zaprezentowała w piątek spot podsumowujący działania Prawa i Sprawiedliwości od początku kadencji. Jego głównym przekazem jest myśl, że PiS zawłaszcza demokrację, łamie konstytucję i narusza standardy Europy Zachodniej. Pytany o to, na ile broniąca demokracji PO, partia, która do niedawna rządziła w Polsce, jest wiarygodna w oczach wyborców, Siemoniak powiedział, że obecnej sytuacji nie można porównywać z czasem rządów Platformy.

"Rządziliśmy przez osiem lat. Nikomu nie przyszło do głowy (wtedy) pytać Polaków w sondażu, czy demokracja jest zagrożona. Gdy zapytano ich o to dwa tygodnie temu, 55 proc. odpowiedziało: tak, demokracja jest zagrożona. A to było kilkanaście dni temu, gdy można było mieć nadzieję, że prezydent odegra rolę arbitra, albo że w parlamencie nastąpi jakaś forma porozumienia co do Trybunału Konstytucyjnego. Dzisiaj jesteśmy w gorszej sytuacji, nie ma więc co tych okresów porównywać” – powiedział.

Jak podkreślił, trwające obecnie zamieszanie wokół Trybunału Konstytucyjnego jest tylko jednym z przykładów "złych zdarzeń" związanych z rządami Prawa i Sprawiedliwości.

„Dziś znalazłem w internecie celny wpis: jeden z internautów zwrócił uwagę, że PiS miał rację z Polską w ruinie, ale nie co do opisu sytuacji, ale do celu, który chce osiągnąć” – powiedział Siemoniak.

Skomentuj (2 komentarzy)

  • Tomas 2015-12-12 23:07:18
    Szkoda że takiej troski nie wykazywał pan poseł kiedy jego partia wyrzucała wnioski o referendum w sprawach istotnych dla obywateli podpisane przez ich 2 milionową rzeszę... Ale jest to racja w czasach kiedy rządziło PO obywateli o nic nie pytano...więc o zagrożenie demokracji też nie bo ani żadna stacja by tego nie puściła ani żaden redaktor takiego pytania by nie odważył się zadać.
  • tadek 2015-12-12 20:09:31
    Teraz też nikt nie pyta bo wszyscy wiedzą kogo wybrali. Teraz rządzą Ci co ludzi słuchali i słuchają nadal. Którzy z obietnic zamierzają się wywiązać, a nie robią wszystkiego na odwrót. Dla których Polska nie istnieje tylko teoretycznie.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA