REKLAMA

Sejm, Szłapka: Próbuje się nas ogrywać salami. Musimy powiedzieć dość

  • Autor: GP/PAP
  • 21 grudnia 2016 10:19
Sejm, Szłapka: Próbuje się nas ogrywać salami. Musimy powiedzieć dość Poseł Szłapka reprezentuje Polaków z Wielkopolski. (fot.:facebook.com/adamszlapka)

• Adam Szłapka (Nowoczesna) zapewniał, że opozycja nie odstąpi od sejmowego protestu.
• On i politycy opozycji podkreślali, jak kluczowa dla państwa jest ustawa o budżecie, która zapoczątkowała sprzeciw i okupację Sejmu.
• Wykluczenie za niewielkie wykroczenie posła Szczerby opozycja uważa za precedens, który może, w skrajnym przypadku, pozwolić PiS zmieniać konstytucję.
• Protest opozycji w Sejmie i pod budynkiem zmobilizował siły stołecznej policji. Mariusz Błaszczak (MSWiA) uzasadnił, że obecność funkcjonariuszy jest podyktowana wydarzeniami z nocy weekendowej. Wówczas protest przybrał najbardziej drastyczny charakter.

Poseł Adam Szłapka był gościem Polsat News. W rozmowie, emitowanej w stacji informacyjnej w środę (21 grudnia) zaznaczał, że partia rządząca jest winna kryzysu. Uzasadniał to stwierdzenie następująco:

- PiS cofnął się jeśli chodzi o dziennikarzy. Pytanie, czy to krok wstecz tylko na pokaz, to zobaczymy w ciągu najbliższych dni. - Podkreślił, że politycy formacji Ryszarda Petru będą okupować salę Sejmu dalej. - To, do czego PiS powinno teraz dążyć, to powtórzenie głosowania nad budżetem.

Politycy Nowoczesnej nie łudzą się, że budżet by odrzucono. Przeciwnie, zależy im na formalnych aspektach głosowania, które nie zostały spełnione w piątek (16 grudnia). Tak uważają.

Czytaj: Donald Tusk zasugerował PiS ostrożność i wycofanie się

- To najważniejsza ustawa w roku, która planuje wydatki na rok 2017 - dodawał Szłapka. - Głosowano wszystkie poprawki blokiem. Co ma wspólnego poprawka związana ze zbiornikiem retencyjnym obok Ostrowa Wielkopolskiego z połączeniem kolejowym między Lesznem a Warszawą? Co ma do tego np. poprawka dotycząca filharmonii?

Wykluczyć opozycję dla zmiany Konstytucji?

Ostatni przykład posła Szłapki to nawiązanie do poprawki, która zaczęła w piątek protest opozycji. Zgłaszał ją poseł PO Michał Szczerba.

- PiS odrzucił te poprawki razem - jeszcze dodawał na antenie informacyjnej stacji Szłapka. - Tak się nie uchwala budżetu. Trzeba mieć powagę w tym temacie. PiS stara się zmieniać Polskę i ogrywać nas taktyką z salami. Przychodzi moment, że musimy powiedzieć dość.

Poseł Michał Szczerba, Platforma Obywatelska, źródło: facebook.com

Szłapka podkreślił, że precedensem było zastosowanie kary wykluczenia wobec posła PO.

- Widać wyraźnie, że PiS jest zdolny do wszystkiego. Marszałek zwoła w jakimś bunkrze spotkanie Sejmu. Wykluczy 50 czy 60 posłów opozycji i zgodnie z Konstytucją będą 2/3 składu Sejmu... Do większości konstytucyjnej wystarczy 270 posłów - ironizował Szłapka.

Opozycja trwa na sali plenarnej spotkań Sejmu

W środę rano kolejni politycy opozycji pozostawali w sali Sejmu. To protest, który trwa już 6. dzień. Mariusz Błaszczak (PiS) ocenił, że takiego działania nie widział jeszcze polski parlament. Co więcej, policja pod Sejmem pojawiła się, bo dochodziło w weekend na Wiejskiej do protestów.

- Oni są przeszkoleni. To nie jest tak, że zwykły człowiek rzuca się pod samochód - mówił o protestujących Błaszczak. - Blokowanie czy rzucanie się pod samochód, kiedy pan premier Jarosław Kaczyński jechał na grób swojego brata, na Wawel - mówił. - To są barbarzyńcy. Samoobrona w porównaniu z nimi to był Wersal. Ci ludzie tak bardzo boją się odpowiedzialności. Za co? Za nadużycia. Ci ludzie tak bardzo cierpią z tego powodu, że nie mogą korzystać z owoców władzy, bo PiS z tych owoców władzy korzysta w ten sposób, że przekazuje te pieniądze chociażby na Program 500 plus, na przywrócenie poprzedniego wieku emerytalnego - ocenił Błaszczak.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA