REKLAMA

Sejm, PiS: Projekt liberalizujący przepisy dot. aborcji - niezgodny z konstytucją

  • Autor: PAP/JS
  • 10 stycznia 2018 17:32
Sejm, PiS: Projekt liberalizujący przepisy dot. aborcji - niezgodny z konstytucją Monika Wielichowska zarzuciła rządowi, że nie realizuje postanowień tzw. konwencji antyprzemocowej, promuje kalendarzyk małżeński, rozszerza klauzulę sumienia, a "na koniec Polkom i Polaków każe się rozmnażać jak króliki" (fot. mat. pras.)

Projekt przygotowany przez Komitet Ratujmy Kobiety 2017 jest niezgodny z konstytucją - mówiła w Sejmie, podczas debaty nad projektem zakładającym liberalizację przepisów dot. aborcji Anna Milczanowska (PiS). Jak dodała, "każdy człowiek poczęty w łonie matki ma prawo do życia".

  • "Projekt likwiduje lub drastycznie ogranicza ochronę życia dziecka rosnącego w łonie matki" - podkreśliła posłanka PiS.
  • Projekt komitetu "Ratujmy Kobiety 2017" zawiera przepisy, których nie można odrzucić, należy go skierować do dalszych prac w komisji, m.in. ze względu na propozycję dot. edukacji seksualnej, dostępności do antykoncepcji - mówiła w Sejmie Monika Wielichowska (PO).

"Proponuje się w majestacie prawa ohydną zbrodnię, jaką jest zabijanie bezbronnego dziecka, któremu rodzice dali życie, ale jedno z nich może być zarazem panią życia i śmierci" - powiedziała Milczanowska.

Oceniła, że projekt przygotowany przez Komitet Obywatelski "Ratujmy Kobiety 2017" jest niezgodny z konstytucją. "Projekt likwiduje lub drastycznie ogranicza ochronę życia dziecka rosnącego w łonie matki" - podkreśliła.

Zaznaczyła, że "problem aborcji to spór o człowieczeństwo". "Życie wszak jest najważniejszą wartością, jaką mamy na ziemi i każdy powinien mieć prawo do jego ochrony" - podkreśliła posłanka PiS. Powołała się przy tym na wyrok Trybunału Konstytucyjnego, który w 1997 r. uznał, że "życie człowieka rozpoczyna się od poczęcia".

"Nie ma odpowiedzialności za życie społeczne bez odpowiedzialności za życie bezbronnego dziecka i nie może mieć miejsca zabijanie niepełnosprawnego czy chorego dziecka" - powiedziała Milczanowska.

Dodała, przy tym, że nie jest "to sprawa światopoglądu czy religii". "Prawo do życia przysługuje każdemu" - podkreśliła. Poinformowała, że klub PiS jest "zdecydowanie przeciwny" proponowanym zmianom.

PO: Nie można odrzucić projektu

Projekt komitetu "Ratujmy Kobiety 2017" zawiera przepisy, których nie można odrzucić, należy go skierować do dalszych prac w komisji, m.in. ze względu na propozycję dot. edukacji seksualnej, dostępności do antykoncepcji - mówiła w Sejmie Monika Wielichowska (PO).

Wielichowska wskazywała podczas debaty nad obywatelskim projektem, który zakłada liberalizację przepisów regulujących możliwość przerywania ciąży, że w Polsce obowiązuje jedno z najbardziej restrykcyjnych praw dotyczących aborcji w Europie, które jest de facto martwym prawem.

"Od ponad dwóch lat mamy w Polsce rząd, który nienawidzi kobiet. Krok po kroku zabierane są kobietom prawa. PiS najpierw zabrał finansowanie programu in vitro, zniszczył edukację seksualną w szkołach, ograniczył dostęp do antykoncepcji i promuje tabletki na erekcję" - mówiła posłanka Platformy.

Zarzuciła też rządowi, że nie realizuje postanowień tzw. konwencji antyprzemocowej, promuje kalendarzyk małżeński, rozszerza klauzulę sumienia, a "na koniec Polkom i Polaków każe się rozmnażać jak króliki".

Wielichowska przytoczyła też słowa prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego sprzed kilku miesięcy, kiedy mówił: "będziemy dążyli do tego, by nawet przypadki ciąż bardzo trudnych, kiedy dziecko jest skazane na śmierć, mocno zdeformowane, kończyły się jednak porodem, by to dziecko mogło być ochrzczone, pochowane, miało imię". J. Kaczyński zastrzegł wówczas, że "oczywiście mowa tylko o tych przypadkach trudnych ciąż, gdy nie ma zagrożenia życia i zdrowia matki".

"Myślę, że nikt na tej sali nie popiera aborcji, ale trzeba kobietom pozostawić wybór i decyzję" - podkreśliła Wielichowska.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA