REKLAMA

Sejm. Nagrania z Sali Kolumnowej. Nowoczesna: Mamy więcej wątpliwości

  • Autor: GP
  • 05 stycznia 2017 11:19
Sejm. Nagrania z Sali Kolumnowej. Nowoczesna: Mamy więcej wątpliwości Kamila Gasiuk-Pihowicz (Nowoczesna): Filmy przedstawione przez Kancelarię pochodzą z kamer przemysłowych, nie rozwiewają naszych wątpliwości. (fot.: youtube.com)

• Posłowie Nowoczesnej nadal nie mają pewności. Pierwsze głosowanie budżetu 2017 było, ich zdaniem, nielegalne.
• Pokazane przez Kancelarię Sejmu nagrania z kamer przemysłowych wręcz przeciwnie, tylko spotęgowały ich zastrzeżenia.
• - (Nagrania) Pokazały, że spotkanie klubu PiS w kolumnowej i głosowania były niezgodne z prawem - mówił poseł Mirosław Suchoń (Nowoczesna).

Politycy Nowoczesnej, posłowie Kamila Gasiuk-PihowiczMirosław Suchoń odnosili się w czwartek (5 grudnia) do opublikowanych, dodatkowych nagrań z Sali Kolumnowej. Przypomnijmy, że nagrania pokazują spotkanie posłów PiS w sali, po tym jak przerwano posiedzenie Sejmu protestem opozycji.

Posłowie opozycyjnej partii nadal nie są przekonani, że procedury w sali kolumnowej były zachowane, a głosowania odbyły się z poszanowaniem prawa.

- Doszło do złamania Konstytucji - stwierdziła poseł Gasiuk-Pihowicz przypominając, że posłów opozycji nie wpuszczano na tę salę. - Część posłów opozycji nie mogła brać udziału w tych obradach. Sygnalizowano też, że część siedzeń zajmowały osoby, które posłami nie były. To powodowało wątpliwości co do głosujących. Nie wiemy, czy byli posłami, czy też nie.

Opozycja powtarza te zastrzeżenia od 16 grudnia. - Filmy przedstawione przez Kancelarię pochodzą z kamer przemysłowych - dopowiedziała jeszcze poseł. - Nie rozwiewają naszych wątpliwości. Kłamstwa polityków PiS nie przykryją tego, że na sali kolumnowej przegłosowano budżet nie w oparciu o polskie prawo i Regulamin Sejmu.

Podobnie mówił jej kolega klubowy, Mirosław Suchoń. - Nagrania wzbudziły nowe wątpliwości. Co więcej pokazały, że spotkanie klubu PiS w kolumnowej i głosowania były niezgodne z prawem.

Czytaj: Poseł Nowoczesnej bronił lidera KOD

Ocenił, że doszło do złamania Ustawy o wykonywaniu mandatu posła (art. 14). To zapis, który zapewnia, w czasie pracy polityków w parlamencie muszą być zapewnione warunki "odpowiednie" do pracy nad prawem. - Po drugie, posłom nie pozwolono zabierać głosu w debacie - dodał Suchoń.

Poseł Kamila Gasiuk-Pihowicz w czasie konferencji w Sejmie, źródło: twitter.com/Nowoczesna

Zdaniem polityków Nowoczesnej złamano też paragraf 172 Regulaminu Sejmu. Mówi on o prawie mediów do obecności w czasie spotkań organów kolegialnych parlamentu - izb jako całości, jak i komisji, czy zespołów parlamentarnych.

Wyjątkami od tego zapisu są tylko szczególnej wagi spotkania, które mają uzasadnienie, np. spotkania komisji dotyczące obronności, wojska, wywiadu etc.

Propozycja Petru

Ponieważ w środę lider Nowoczesnej (Ryszard Petru) zaapelował do senatorów PO o zgłaszanie poprawek do budżetu na obradach izby wyższej, zarzucono posłom niespójność. Jeśli głosowanie budżetu było bezprawne, nieproceduralne, to dlaczego Petru proponował jego poprawianie w Senacie? Takie działanie można uznać za niekonsekwencję Nowoczesnej.

Czytaj: Schetyna zdumiony deklaracją Petru ws. poprawek do budżetu

- To była propozycja wyjścia z tego kryzysu - doprecyzowała tę nieścisłość Gasiuk-Pihowicz. - Szukamy rozwiązania. My, Nowoczesna nie będziemy rywalizować jeśli chodzi o radykalizm (z PiS). Czasami szukamy trudnych rozwiązań i jesteśmy gotowi podejmować trudne rozmowy.

Dla poseł właśnie taką propozycją byłą wczorajsza próba zaapelowania do senatorów PO.

- Przegłosowanie tych poprawek (w Senacie) pozwoliłoby przywrócić nam rozmowę o budżecie do Sejmu. czyli tam gdzie jest jej miejsce - konkludowała.

Budżet został wprowadzony pod obrady izby wyższej, choć senatorowie PO (podobnie do Nowoczesnej i posłów PO) nie uznali jego legalności. Choć komisje Senatu pracowały nad projektem, senatorowie opozycji opuścili to spotkanie.

Jeśli Senat przegłosuje budżet na 2017 rok w przyszłym tygodniu wróci on do Sejmu. Opozycja nadal nie uznaje, że ten projekt przeszedł poprawnie pierwotną procedurę.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (3 komentarzy)

  • tabran 2017-01-05 17:43:12
    Do obserwator: A tak z ciekawości, to ilu się tych posłów opozycji doliczyłeś? Czy wiesz ilu jest łącznie posłów opozycji i czy wiesz ile osób może pomieścić Sala Kolumnowa? Zmieścisz tam Sejm w pełnym składzie (460 osób)? Obserwowanie sąsiadów czy ruchu ulicznego z okien mieszkania to trochę przymało, aby mienić się obserwatorem.
  • pan od polskiego 2017-01-05 15:06:20
    "nie mają pewności co do braku legalności" "szukamy trudnych rozwiązań i podejmować trudne rozmowy" - polska język trudna język
  • obserwator 2017-01-05 13:47:33
    Myszka agresorka też powinna chyba się wybrać na Maderę z Rysiem, bo jej na oczy padło. Nie wpuszczono posłów opozycji? Ciekawe kto jest w takim razie na tych zdjęciach? zelaznalogika.net/niewpuscilinas-niemajakworum/



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA