REKLAMA

Sejm. Kuchciński odpowiada Szczerbie: Jak każdy może iść do Strasburga

  • Autor: GP
  • 24 stycznia 2017 12:40
Sejm. Kuchciński odpowiada Szczerbie: Jak każdy może iść do Strasburga Sejm zacznie prace na posiedzeniu w sali plenarnej w środę (25 stycznia). Formalnie trwa przerwa, choć 11 stycznia nie udało się nic uchwalić, prócz rozpoczęcia obrad. (fot.:twitter.com/kancelariasejmu)

• Michał Szczerba chce iść do Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości w Strasburgu. Chodzi o wykluczenie go z obrad Sejmu, które miało miejsce 16 grudnia. 
• Marszałek Sejmu nie widzi przeszkód, by poseł to zrobił. Nie chce przepraszać Szczerby.
• - To prezydium Sejmu zdecyduje o tym, czy i w jaki sposób posłowie zostaną ukarani - mówił we wtorek (24 stycznia) polityk PiS. Formacja rządząca chce ukarania posłów, którzy bronili posła Szczerby przez blisko miesiąc.

Marszałek Marek Kuchciński na antenie Polskiego Radia 24 odpowiedział posłowi PO Michałowi Szczerbie. Poseł, który nie jest w przyjacielskich stosunkach z Marszałkiem zapowiedział, że sprawę swojego wykluczenia 16 grudnia zabierze do Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości w Strasburgu. Poseł kilkakrotnie wspominał o tym w mediach, jak i zapowiedział ten krok na Twitterze.

- Każdy obywatel, także poseł ma prawo odwołać się do decyzji władz państwowych - mówił we wtorek (24 stycznia) Kuchciński. - Prezydium Sejmu zatwierdziło decyzję o wykluczeniu posła, w konsekwencji grożą mu dość duże kary finansowe.

Wypowiedź Kuchcińskiego była oschła, polityk nie poczuwa się do przeprosin i uważa decyzję z 16 grudnia za konieczną, podjętą zgodnie z wytycznymi Regulaminu Sejmu.

Jak to się zaczęło?

Szczerba 16 grudnia chciał wygłosić uzasadnienie swojej poprawki do budżetu z mównicy sejmowej. Nim to się udało, podobnie jak inni posłowie wyciągnął na mównicy kartkę z protestem "#WolneMedia". Opozycja tym gestem dawała do zrozumienia, że nie chce zmian w zasadach pracy dziennikarzy na Wiejskiej.

W Sejmie posłowie spotykają się na posiedzenia zazwyczaj raz na dwa tygodnie. Posiedzenia trwają od dwóch do czterech dni, źródło: Sejm RP/twitter.com

Szczerba z Marszałkiem posprzeczali się jeszcze chwilę, gdy poseł zabrał kartkę i chciał przejść do uzasadnienia poprawki, Kuchciński wykluczył go z obrad. Tę decyzję następnie rozpatrywała Komisja regulaminowa, podtrzymała decyzję Kuchcińskiego. Dalsze wydarzenia doprowadziły do de facto zerwania posiedzenia Sejmu przez opozycję. Przeniesiono je na Salę Kolumnową, a opozycja do 11 stycznia pozostawała na sali plenarnej.

Kary dla posłów

Za blokowanie możliwości obrad Kuchciński chce kar finansowych dla posłów opozycji, to znaczy że właściwie całe kluby PO i Nowoczesnej mogą czuć się zagrożone pociągnięciem do odpowiedzialności.

- To prezydium Sejmu zdecyduje o tym, czy i w jaki sposób posłowie zostaną ukarani - mówił jeszcze w Polskim Radiu Marszałek Sejmu. -  Jestem zobowiązany przedstawić pełną informację na temat zachowania protestujących posłów. Mam nadzieję, że nie dojdzie do łamania regulaminu przez opozycję i działań, które będą mnie zmuszały do podjęcia dyscyplinarnych środków - ostrzegał przed środowym spotkaniem posłów polityk PiS.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA