REKLAMA

Sejm, Kamila Gasiuk-Pihowicz: Jarosław Kaczyński ciągnie Polskę w przepaść

  • Autor: GP/PAP
  • 20 grudnia 2016 09:58
Sejm, Kamila Gasiuk-Pihowicz: Jarosław Kaczyński ciągnie Polskę w przepaść Posłowie opozycji przez weekend i poniedziałek (17 do 19 grudnia) pozostali na sali plenarnej obrad Sejmu. (fot.:twitter.com/Gasiuk_Pihowicz)

• Kamila Gasiuk-Pihowicz (Nowoczesna) oskarżyła Jarosława Kaczyńskiego o próbę pociągnięcia kraju za sobą w przepaść.
• Poseł uważa, że zbyt wiele ostrych słów padło w ostatnich dniach, co doprowadziło do zaostrzenia konfliktu między rządzącymi i opozycją.
• Fakt, że w piątek (16 grudnia) policja torowała drogę limuzynom polityków PiS Gasiuk-Pihowicz oceniła jako kompromitację tej partii.
• W końcu, jej zdaniem, spadł liść figowy, którym PiS przez lata bronił swojego prawa do manifestacji. Stało się tak, bo to właśnie teraz ta partia użyła siły państwa wobec obywateli pod Sejmem.

Wedle informacji medialnych lider PiS był gotowy ustąpić wobec środowiska dziennikarskiego, które w poniedziałek (19 grudnia) spotkało się z kierownictwem Sejmu i Senatu. Wypracowano wówczas wstępne porozumienie, 6 stycznia mają być przedstawione nowe regulacje obecności mediów przy Wiejskiej. Jednocześnie, Jarosław Kaczyński nie chce ustępstw wobec opozycji.

- Jeden człowiek prowadzi Polskę w złym kierunku - mówiła o tym jak opozycja zapatruje się na tę sytuację, poseł Kamila Gasiuk-Pihowicz (Nowoczesna). Wypowiedź padłą we wtorek (20 grudnia) rano w stacji TOK FM. - Pan Kaczyński może się upierać, skakać w przepaść. Nie chcę tylko, by pociągnął w nią cały kraj. To jest nie do zaakceptowania, żeby jeden człowiek wpływał na sytuację milionów Polaków.

Czy czeka nas w Polsce Majdan?

Poseł jednocześnie zaznaczyła, że ostatnie marsze, protesty w stolicy i w kraju to ostatnie, czego opozycja chce.

- Apeluję o unikanie ostrych wypowiedzi - mówiła poseł. Podawała przykłady ostatnich mocnych słów polityków formacji rządzącej, w tym wicemarszałka Brudzińskiego czy samej premier Beaty Szydło. - To trzeba absolutnie odrzucić i wrócić do normalnej rozmowy.

Poseł przypomniała, że wpisaliśmy w 1997 roku do konstytucji zasadę pluralizmu, o którą w pewnym sensie dzisiaj walczy opozycja. - Tej zasady zabrakło w piątek (16 grudnia) - mówiła dalej poseł opozycji. - Bezzasadnie wykluczono z obrad posła opozycji, który tylko chciał zadać pytanie, zgłosić poprawkę. To było ograniczenie debaty parlamentarnej i to wymusiło przeniesienie tej debaty na ulicę.

Kamila Gasiuk-Pihowicz nie była zadowolona tym faktem. Oceniła, że lepiej byłoby debatować w Sejmie. - Nie tędy droga - konkludowała.

PiS nie radzi sobie z odpowiedzialnością, protesty grają na szkodę partii

- Jeśli bierze się odpowiedzialność za kraj. Jeżeli podejmuje się decyzje za miliony obywateli, to trzeba się liczyć z krytyką - mówiła jeszcze. Zaznaczając, że to co się dzieje, obraz jaki idzie w świat, to wielka szkoda dla kraju.

Decyzję o odwieszeniu posła Szczerby miał sugerować Marszałkowi lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz. Do decyzji jednak nie doszło co zaostrzyło konflikt w Sejmie w piątek (16 grudnia), źródło: facebook.com

Poseł podkreśliła, że wiele razy PiS używało prawa do demonstrowania jako listka figowego.

- Mówiono, że policji używano wobec manifestacji, a tu nagle ten listek figowy upada - to o usuwaniu protestujących w piątkową noc (16 grudnia). - I to nie gdy są przepychanki, tylko po to by wyjechały limuzyny z dygnitarzami partii. Jest w tym jakaś hipokryzja - oceniła poseł.

Gdy politycy PiS, po głosowaniach w Sali Kolumnowej, próbowali opuścić gmach Sejmu protestujący obywatele kładąc się na ulicy i blokując samochody starali się powstrzymać ich wyjazd. Policja interweniowała i siłą fizyczną umożliwiała wyjazd. Część polityków opuściła Sejm w obstawie policji.

Kryzys parlamentarny trwa, bo do wtorku rana nie udało się ustalić kroków, które mają rozwiązać dwie kwestie: głosowanie budżetu - tę sprawę opozycja uważa za kluczową, i zawieszenia posła Szczerby. Marszałek polityka opozycji zawiesił za wypowiedź i obstrukcję parlamentarną w piątek (16 grudnia)

Rządzący widzą konflikt w Sejmie inaczej

Politycy PiS w poniedziałek (19 grudnia) na konferencjach w całym kraju komentowali działania opozycji; podkreślali też, że uważają przeprowadzone w Sali Kolumnowej głosowania za legalne i nie widzą potrzeby ich powtarzania.

Czytaj: Prezydent po rozmowach z liderem PiS i Marszałkiem Sejmu

Piotr Kaleta ocenił, że opozycji zależy na eskalacji konfliktu, a jej działania były zaplanowane wcześniej. Inny z posłów z kalisko-leszczyńskiego, Jan Mosiński, powiedział, że otrzymuje maile: "Wy PISowskie śmieci!" i "Wstydźcie się pisowskie pachołki, pisowskie sługusy. Zasługujecie wyłącznie na potępienie". Poseł Tomasz Ławniczak mówił, że otrzymał maila zatytułowanego "Jutro".

- Odbieram to jako groźbę i zapowiedź wyrządzenia mi krzywdy - ocenił. - To, co robi opozycja, to zwykłe łobuzerstwo i błazenada - skomentował.

Prezes świętokrzyskiego PiS poseł Krzysztof Lipiec na konferencji w Kielcach nazwał piątkowe zachowanie opozycji skandalem.

- To jeden wielki skandal w państwie demokratycznym, republikańskim (…) są to rzeczy niedozwolone. To jest wręcz zamach na demokrację, na suwerenność narodu - mówił parlamentarzysta o zachowaniu "totalnej opozycji".

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (5 komentarzy)

  • Żal mi cię 2016-12-22 09:15:34
    Do Krzysztof Kornatowicz: Widać że przeciwko KOD i PO sa same tępaki. Bili by, golili, wsadzali do więzienia ale dlaczego, nie potrafią powiedzieć. Może jakieś argumenty? Co powiesz na to co napisała osoba przed tobą? Umiesz myśleć czy tylko słuchasz księdza?
  • Partner 2016-12-22 08:05:01
    A w Nowoczesnej piejo kury, piejo , nie majo koguta ...
  • Krzysztof Kornatowicz 2016-12-20 14:01:25
    Moim zdaniem tych zdrajców z KOD Nowoczesnej.PO i samego PO powinno tak , jak za okupacji, łapać i golić łby na łyso . Krzysztof Kornatowicz ( czytajcie Wyrugowani.pl )
  • Nowocześnie zakodziały 2016-12-20 13:25:25
    Do aha: Wstyd powinno być tym którzy głosowali na PIS. Idziemy pełną parą w stronę rządów autorytarnych gdzie jak za komuny o wszystkim będzie decydowała partia a wszystkie stanowiska w kraju, dające jakakolwiek władzę, będą obsadzone przez jej ludzi. Sprytnie zrobili przekupując część społeczeństwa na kredyt ale zobaczymy na jak długo wystarczy. Opozycja protestuje jak może. Nie pozwalają jej mówić w sejmie to wyszła na ulice. Mówisz że nie ma ograniczania wolności. A czymże jest: - Ograniczanie dostępu dziennikarzy do parlamentarzystów i odcinanie ich od obrad sejmu. - Blokowanie Trybunału Konstytucyjnego. -Pomysły na ograniczenia w zgromadzeniach. - Pełne przejęcie służb specjalnych wbrew wcześniejszym ustaleniom. - Próba kontroli organizacji pozarządowych. - Brak możliwości zadawania pytań i blokowanie rozmów w parlamencie. - Przejmowanie przez Misiewiczów spółek skarbu państwa i wywalanie fachowców. itd. Dobrze robi Nowoczesna punktując to całe bezprawie i wszystkie podłości.
  • aha 2016-12-20 12:45:46
    co za dyletantka... czy ona myśli, że ludzie są aż tak głupi? (...) blokują przejazd samochodów, policja toruje im drogę a ta płacze, że to ograniczanie wolności? mam nadzieję, że jest wam WSTYD drodzy rodacy, którzy głosowaliście na nowoczesną. bo to oznaka, że widzicie swój błąd. a popełniać błędy jest rzeczą ludzką.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA