REKLAMA

Sejm: Instytucje naukowe będą poddane większej kontroli

  • Autor: PAP/GP
  • 10 maja 2016 16:08
Sejm: Instytucje naukowe będą poddane większej kontroli Polska nauka doczeka się nowych regulacji prawnych. Na zdjęciu minister szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin. (fot.:nauka.gov.pl)

Sejmowa komisja ds. nauki opowiedziała się we wtorek (10 maja) za tym, aby projekt noweli o instytutach badawczych, który zakłada większy wpływ ministrów na wybór i odwoływanie władz w podległych im instytutach, ograniczyć tylko do państwowych instytutów badawczych.

Tym samym sejmowa Komisja Edukacji, Nauki i Młodzieży przychyliła się do rozwiązań wypracowanych przez sejmową podkomisję nadzwyczajną ds. rozpatrzenia projektu nowelizacji ustawy o instytutach badawczych.

Zakładają one, że najważniejsze zmiany zawarte w projekcie nowelizacji o instytutach badawczych dotyczyć powinny nie wszystkich instytutów badawczych, jak początkowo przewidywano, a jedynie ich grupy - państwowych instytutów badawczych (PIB).

Projekt nowelizacji ustawy o instytutach badawczych przygotowała grupa posłów PiS. Zakłada on, że dyrektora instytutu badawczego wybierać miałby minister nadzorujący ten instytut spośród kandydatów przedstawionych przez komisję konkursową. Oznacza to de facto, że minister nie musiałby wybrać na dyrektora instytutu osoby, która w konkursie na to stanowisko wypadła najlepiej.

Projekt przewiduje też, że minister nadzorujący mógłby nie powołać dyrektora instytutu, gdyby żaden z kandydatów przedstawionych przez komisję konkursową nie gwarantował prawidłowej realizacji zadań instytutu.

Projekt nowelizacji zakłada też, że minister nadzorujący mógłby łatwiej odwołać dyrektora instytutu badawczego - np. jeśli instytut nieprawidłowo wykonywałby określone w statucie zadania lub jeśli nastąpiłaby jego reorganizacja. Zgodnie z projektem zmian minister - na wniosek dyrektora - powoływałby również zastępców dyrektora instytutu.

Przewodnicząca podkomisji Lidia Burzyńska (PiS) podkreśliła, że wypracowane przez podkomisję zmiany w projekcie obejmują "głównie taką modyfikację projektu, aby dotyczył on wyłącznie państwowych instytutów badawczych". Pomysł ten - zaaprobowany przez Sejmową Komisję Edukacji Nauki i Młodzieży - zawęża więc zmiany w projekcie nowelizacji do mniejszej grupy placówek.

W Polsce jest ok. 115 instytutów badawczych, wśród nich 17 nosi miano państwowych. To placówki, które muszą prowadzić działalność zleconą przez ministra nadzorującego. Takimi instytutami są np. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej - PIB, Państwowy Instytut Geologiczny - PIB czy Ośrodek Przetwarzania Informacji - PIB.

Podczas posiedzenia podkomisji w połowie kwietnia wiceminister nauki i szkolnictwa wyższego Leszek Sirko zauważył, że z jednej strony państwowy instytut badawczy dostaje dotację celową, która jest często bardzo, bardzo wysoka. "A z drugiej strony musi wykonywać zadania, które są szczególnie ważne dla realizacji polityki państwa" podkreślił. Jak dodał, jeśli instytut nie realizuje tych zadań, musi to stanowić podstawę do odwołania dyrektora.

Przewodniczący Rady Głównej Instytutów Badawczych Leszek Rafalski na wtorkowym posiedzeniu komisji ocenił, że nastąpiło stonowanie zapisów projektu ustawy, co - jego zdaniem - jest korzystne.

Mimo to przyznał, że w nowej wersji projektu ciągle jest wiele zapisów niedobrych dla państwowych instytutów badawczych. Jego zdaniem, nowe przepisy mogą prowadzić do nadużyć, np. w procesie wyboru dyrektora PIB lub "wybierania takich kandydatów, którzy są wyjątkowo wygodni dla ministra, ale wcale nie są najlepsi, jeśli chodzi o działalność na stanowisku dyrektora".

Według Rafalskiego nieporozumieniem będzie też powoływanie wicedyrektorów przez ministra. Jak przyznał, teraz to dyrektor jednoosobowo odpowiada za instytut, więc powinien sam powoływać swoich zastępców. "Nie może być sytuacji, w której minister mu narzuca jakichś zastępców, bo wtedy robi się kolegialna odpowiedzialność" - podkreślił.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA