REKLAMA

Schetyna: potrzebny konsensus w sprawie uchodźców

  • Autor: PAP
  • 18 września 2015 14:13
Schetyna: potrzebny konsensus w sprawie uchodźców Grzegorz Schetyna szuka porozumienia w sprawie uchodźców

Problem uchodźców stał się jednym z najważniejszych tematów w kampanii wyborczej. Grzegorz Schetyna, minister spraw zagranicznych, zapowiedział, że w sprawie uchodźców potrzebny jest konsensus.

Decyzje ws. uchodźców w Europie powinny zapadać w konsensusie, w porozumieniu, a sugerowane przez szefa dyplomacji Niemiec głosowanie większościowe w sprawie kwot to ostateczność - powiedział w piątek w Starachowicach minister spraw wewnętrznych Grzegorz Schetyna.

Frank-Walter Steinmeier zasugerował w piątek sięgnięcie w UE po mechanizm podejmowania decyzji większością głosów, by przeforsować wprowadzenie obowiązkowych kwot uchodźców, czemu sprzeciwia się część państw Unii, w tym Polska.

Odnosząc się do wypowiedzi szefa niemieckiego MSZ Schetyna - który w piątek odwiedził Starachowice (woj. świętokrzyskie) - powiedział, że jest możliwość głosowania większościowego, bo umożliwia to Traktat Lizboński. Ale - podkreślił minister spraw zagranicznych - "to jest ostateczność, bo to jest wymuszenie pewnych decyzji". "Ale tak, to jest technicznie jest możliwy taki scenariusz" - powiedział Schetyna.

Porozumienie pokaże solidarną Europę

Zdaniem Schetyny jedynie przez porozumienie można pokazać "skuteczną i solidarną Europę". - Uważam, że tutaj te decyzje powinny zapadać w konsensusie, w porozumieniu, żeby wszyscy wiedzieli, że biorą odpowiedzialność na siebie, że działają jako wspólnota, porozumienie, rodzina 28 krajów. To jest bardzo ważne bo to jest istota solidarności europejskiej - powiedział szef MSZ.

Odniósł się także do wcześniejszych słów Steinmeiera, który w czwartek powiedział, że Polska i Niemcy powinny wspólnie zainicjować nową europejską politykę azylową opierającą się na zasadach humanizmu i solidarności.

- Rozumiem to też jako docenienie roli, miejsca Polski i naszej pozycji. To jest bardzo prestiżowe i odpowiedzialne. Wynika także z poczucia solidarności i też wspólnoty, że Polska jest ważna i bez głosu polskiego, bez polskich decyzji, nie uda się w sposób pełny rozwiązać problemu z uchodźcami - powiedział szef polskiej dyplomacji.

Z tego powodu, zdaniem Schetyny "trzeba to zrobić bardzo spokojnie, bardzo racjonalnie". Jego zdaniem Polska jest na to gotowa, ale pod warunkiem spełnienia postulatów jakie stawia na arenie międzynarodowej. - To musi być kompleksowe działanie wynikające z tych dokładnych przemyśleń i racjonalnych decyzji. Tutaj nie podejmiemy żadnej decyzji w sposób nierozważny czy nieprzemyślany. Mogę to państwu w stu procentach obiecać - podkreślił.

Polska nie przeszkadza w kwestii uchodźców

Schetyna nie zgodził się z tezą, według której Polska jest "głównym hamulcowym" w kwestii uchodźców. "Wielokrotnie rozmawiałem z moimi partnerami z ministrami największych i najważniejszych krajów Unii Europejskiej i nie mają takiego wrażenia. Jesteśmy otwarci do wsparcia solidarnego w kwestii podziału uchodźców, ale musimy pilnować, żeby ta migracja była w sensowny sposób zatrzymana. Musimy chronić południowe granice Unii Europejskiej" - powiedział.

Podkreślił, że ważną kwestią jest oddzielenie uchodźców politycznych od imigrantów ekonomicznych. "Wreszcie musimy mieć też prawo, jak wszystkie kraje europejskie, dla tych którzy nie podlegają procedurze azylowej, żeby można ich było odesłać do miejsca skąd przyjechali" - powiedział Schetyna, nazywając te kwestie "wspólną troską europejską".

Według ministra "wszystko jest możliwe, ale wymaga pracy, nie można zacząć i skończyć na podziale uchodźców którzy są w Europie". Jego zdaniem trzeba to zrobić, ale ponadto należy "wykonać wiele aktywności i podjąć wiele wyzwań na Morzu Śródziemnym, przy granicy tureckiej, przy granicy syryjskiej, przy granicy libijskiej, zainwestować w ośrodki rejestracyjne, w tzw. >>hot spoty<< gdzie będą przyjmowani" - powiedział.

Zaznaczył, że ograniczenie europejskiej dyskusji ws. uchodźców jedynie do "mechanicznego podziału liczb" tak naprawdę "niczego do końca nie załatwia".

Zapytany o stanowisko Polski na przyszłotygodniowy szczyt unijny ws. uchodźców Schetyna przypomniał, że najpierw w poniedziałek odbędzie się spotkanie ministrów spraw wewnętrznych, które będzie przygotowało posiedzenie Rady Europejskiej. "We wtorek jest rada ministrów, będziemy analizowali sytuację i stanowisko pani premier Ewy Kopacz z którym pojedzie do Brukseli w środę" - zapowiedział.

Zdaniem Schetyny w tym wypadku "jedno zależy od drugiego". "Wiemy, że te dni będą krytyczne jeśli chodzi o decyzje i będziemy do tego przygotowani" - ocenił.

Zgodnie z prezentowanym dotychczas m.in. przez premier Ewę Kopacz stanowiskiem, Polska ma większe możliwości w kwestii przyjęcia uchodźców niż zadeklarowane już 2 tys., ale chce spełnienia trzech warunków ws: oddzielenia imigrantów ekonomicznych od uchodźców, uszczelnienia granic UE oraz możliwości weryfikacji uchodźców przez polskie służby.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA