REKLAMA

Schetyna po wywiadzie prezesa PiS stwierdza, że Kaczyński mówił do swoich

  • Autor: PAP/GP
  • 28 lipca 2017 10:20
Schetyna po wywiadzie prezesa PiS stwierdza, że Kaczyński mówił do swoich Lider PO Grzegorz Schetyna: - Chcę wierzyć i wierzę, że prezydent Duda rozpoczął budowę własnej prezydentury. (fot.:PO/twitter.com)

- Prezes PiS Jarosław Kaczyński w wywiadzie dla TV Trwam, którego adresatem był prezydent Andrzej Duda pokazał jakie będzie pisał scenariusze swoich działań - uważa szef PO Grzegorz Schetyna.
Ocenił, że jeśli Duda będzie budował podmiotową prezydenturę siłą rzeczy będzie alternatywą dla Kaczyńskiego.

• Dla polityka PO wywiad Jarosława Kaczyńskiego to ewidentny przekaz mający pokazać jego dominującą pozycję w relacji z Andrzejem Dudą.

• Schetyna liczy, że prezydent postara się "postawić" liderowi PiS.

• Sam natomiast będzie dbał o działanie opozycji, np. o pilnowanie procedur.

• Lider PO skomentował także niezbliżające się przesłuchanie Donalda Tuska.

 

Prezes PiS powiedział w czwartek w TV Trwam m.in., że zatrzymanie przez prezydenta reformy, która miała na celu dekomunizację sądownictwa, było poważnym błędem; dodał, że teraz trzeba myśleć o tym, jak z tego wyjść, jak doprowadzić do tego, by to był tylko incydent, który zostanie szybko zapomniany.

Poinformował też m.in., że dekoncentracja mediów oraz reforma służb specjalnych - to duże reformy, które PiS chce przeprowadzić w najbliższym czasie.

Prezydent "nie ma szans"

Schetyna w piątek w radiu TOK FM odnosząc się do wypowiedzi lidera PiS antenie TV Trwam ocenił, że była to próba wykładu: kto nie z nami, ten przeciw nam i adres do środowiska prezydenta Andrzeja Dudy, żeby zrozumiał, że nie ma szans w tym starciu. Zdaniem polityka PO, Kaczyński wskazał jak będzie pisał scenariusze następnych kroków i jakie są jego oczekiwania.

Według Schetyny obecnie pytaniem otwartym jest, czy weta prezydenta do ustawy o Sądzie Najwyższym i ustawy o KRS były jednostkowym aktem heroizmu, czy będzie miało dalszy ciąg, czy będą dalsze kroki. Odpowiedź - jak ocenił - będzie znana w ciągu najbliższych kilku tygodni.

- Ja chcę wierzyć i wierzę, że prezydent Duda rozpoczął budowę własnej prezydentury, jej nowego początku - stwierdził polityk. - Jeśli będzie tak, że prezydent Duda będzie budował podmiotową prezydenturę to siłą rzeczy będzie alternatywą dla Kaczyńskiego - mówił Schetyna.

Pytany, czy nie boi się, że tworzenie nowej siły może oznaczać odpływ z PO osób o prawicowych inklinacjach, odparł, że nie. Dodał, że Jarosław Gowin już teraz pokazuje, że jest gotowy do rozmów i do obudowania swojej pozycji.

- On jest jednym z większych przegranych tego starcia - ocenił.

Czytaj też: Wicepremier Gowin zajął stanowisko w temacie prac SN nad sprawą M.Kamińskiego

Lider opozycyjnej PO nie ma zamiaru się cofać

- Ja jestem szefem Platformy Obywatelskiej, my będziemy robić swoje. Pilnować procedur, legislacji, budować relacje wewnątrz opozycji parlamentarnej i rozbudowywać ją o elementy pozaparlamentarne - zapowiedział Schetyna.

Pytany o niedzielne spotkanie przedstawicieli ruchów organizujących protesty z politykami, lider PO zaznaczył, że trzeba podjąć rozmowy w sposób bardzo naturalny, bez prób narzucania czegoś z jednej bądź z drugiej strony. Zadeklarował, że ktoś z Platformy będzie w nim uczestniczył.

- Andrzej Halicki jest zawsze osobą najbardziej kontaktową i koordynuje te opozycyjne aktywności - dodał.

Co dalej z Tuskiem?

Odnosząc się do przesłuchania b.premiera Donalda Tuska w przyszłym tygodniu prokuraturze w Warszawie i ewentualnego jego "uroczystego powitania" Schetyna powiedział, że nie wie czy Tusk będzie tego oczekiwał. Przesłuchanie Tuska zaplanowano na 3 sierpnia; dotyczyć będzie postępowania ws. niedopełnienia w kwietniu 2010 r. obowiązku przez funkcjonariuszy publicznych, polegającego na tym, że nie uczestniczyli oni w Rosji w sekcjach ofiar katastrofy smoleńskiej.

Czytaj też: Mamy szczegóły uzasadnienia wezwania Tuska do prokuratury

Prezes PiS powiedział w czwartek w TV Trwam m.in., że zatrzymanie przez prezydenta reformy, która miała na celu dekomunizację sądownictwa, było poważnym błędem, ale teraz trzeba myśleć o tym, jak z tego wyjść, jak doprowadzić do tego, by to był tylko incydent, który zostanie szybko zapomniany. Poinformował też m.in., że dekoncentracja mediów oraz reforma służb specjalnych - to duże reformy, które Prawo i Sprawiedliwość chce przeprowadzić w najbliższym czasie.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA