REKLAMA

Rząd uruchomi środki z Funduszu Pracy na podwyżki dla rezydentów?

  • Autor: PAP/AT
  • 12 października 2017 10:37
Rząd uruchomi środki z Funduszu Pracy na podwyżki dla rezydentów? Rząd rozważa wszystkie postulaty lekarzy rezydentów - powiedziała minister pracy (fot.pixabay.com)

PO wniosło o natychmiastowe zmiany projektu ustawy budżetowej na rok 2018 w celu zabezpieczenia wyższych wynagrodzeń dla rezydentów. - Jest to absolutnie niemożliwe - skomentowała minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska.

• Minister zdrowia Bartosz Arłukowicz zawnioskował, aby z Funduszu Pracy przeznaczyć 135 mln zł na podwyżki dla rezydentów.

• Fundusz Pracy nie służy środkom na ochronę zdrowia - skomentowała wniosek Elżbieta Rafalska.

• Zaznaczyła, że rząd rozważa wszystkie postulaty lekarzy rezydentów.

Arłukowicz przedstawił w środę wniosek do premier Beaty Szydło o zmianę Planu Finansowego Funduszu Pracy na 2017 rok, który w imieniu klubu PO napisał szef klubu PO Sławomir Neumann. Chodzi o zwiększenie wydatków na aktywne formy przeciwdziałania bezrobociu o kwotę 135 mln zł z przeznaczeniem na wzrost wynagrodzeń dla lekarzy rezydentów. Miałoby to pozwolić na sfinansowanie podwyżek dla rezydentów w listopadzie i grudniu br.

We wniosku Neumann zwraca uwagę, że "z uwagi na wskazywaną przez rząd dobrą sytuację na rynku pracy bezzasadnym jest utrzymanie rezerw w Funduszu Pracy na obecnym poziomie, tym bardziej, iż ze względu na niski poziom bezrobocia rząd obniża wydatki na programy wspierające aktywność zawodową". Szef klubu PO wnosi też o natychmiastowe zmiany projektu ustawy budżetowej na rok 2018 w celu zabezpieczenia wyższych wynagrodzeń dla rezydentów.

Czytaj też: Lekarze rezydenci wznawiają protest głodowy

Rafalska pytana w TVN24 o tę propozycję PO odpowiedziała: "Fundusz Pracy nie służy środkom na ochronę zdrowia, to nie są na to pieniądze". Zwróciła uwagę, że są one regulowane ustawą okołobudżetową i wymagają zmian ustawowych. "Bez zmian ustawowych jest to absolutnie niemożliwe, a jesteśmy w końcówce roku. I już nie mówiąc o tym, że nie tędy droga. Główny postulat to jest wywołanie dyskusji o nakładach na ochronę zdrowia" - wskazała Rafalska.

Dodała, że rząd rozważa wszystkie postulaty lekarzy rezydentów.

Ok. 20 lekarzy rezydentów od 2 października prowadzi głodówkę w hallu głównym Dziecięcego Szpitala Klinicznego w Warszawie. Przerwali ją w środę rano, na czas rozmów z premier Szydło. Po rozmowach odwiesili głodówkę. Protestujący domagają się wzrostu finansowania ochrony zdrowia do poziomu 6,8 proc. PKB w trzy lata, z drogą dojścia do 9 proc. przez najbliższe dziesięć lat. Chcą też zmniejszenia biurokracji, skrócenia kolejek, zwiększenia liczby pracowników medycznych, poprawy warunków pracy i podwyższenia wynagrodzeń.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA