REKLAMA

Rząd Beaty Szydło będzie w pozycji usługowej wobec partnerów społecznych. Wszystko przez Radę Dialogu Społecznego

  • Autor: pulshr.pl
  • 13 listopada 2015 12:27
Rząd Beaty Szydło będzie w pozycji usługowej wobec partnerów społecznych. Wszystko przez Radę Dialogu Społecznego – Będziemy się zapewne spierać z pracodawcami np. o tzw. jednolity kontrakt czy elastyczność rynku pracy – przewiduje Piotr Duda, przewodniczący RDS. /fot. PTWP

– Mamy pośrednią inicjatywę ustawodawczą, a więc jeśli partnerzy społeczni coś wynegocjują i przedstawią w formie projektu, to rząd musi to wnieść do sejmu – mówi Piotr Duda, przewodniczący Rady Dialogu Społecznego.

Rada Dialogu Społecznego zastąpiła Komisję Trójstronną, która skądinąd nie zdała egzaminu. Myśli pan, że ten "nowy dialog" nie podzieli losu Komisji Trójstronnej i nie zakończy się fiaskiem?

Piotr Duda, przewodniczący Rady Dialogu Społecznego i szef NSZZ Solidarność: – Pierwszym warunkiem dobrego dialogu jest równowaga stron, a RDS znacznie wzmacnia pozycję partnerów społecznych, a więc pracodawców i związków zawodowych. Do tej pory w Komisji Trójstronnej to rząd miał pozycję uprzywilejowaną. I ten pierwszy warunek jest tutaj spełniony, ale różnic jest więcej.

Na przykład?

– Posiedzenia plenarne RDS są jawne, a do tej pory toczyły się za zamkniętymi drzwiami. Ze strony rządu w Radzie muszą uczestniczyć co najmniej konstytucyjni ministrowie, a więc osoby decyzyjne. Do tej pory były to często osoby z poziomu dyrektora – z całym szacunkiem dla nich – ale nie były to osoby decyzyjne. Rada ma też rotacyjne kierownictwo, nie jest tak, jak do tej pory, że stanowili je minister pracy czy przedstawiciel rządu.

Zostało zniesione prawo weta, a więc pojedyncza organizacja nie może blokować prac. Mamy pośrednią inicjatywę ustawodawczą, a więc jeśli partnerzy społeczni coś wynegocjują i przedstawią w formie projektu, to rząd musi to wnieść do sejmu. Jeśli tego nie zrobi, będzie musiał uzasadnić to na piśmie. To ważny element transparentności w debacie publicznej. I wreszcie – to prezydent powołuje członków rady i sprawuje patronat nad dialogiem społecznym. W radzie na stałe jest obserwator z ramienia prezydenta.

Cały artykuł na PulsHR.pl.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (1 komentarzy)

  • navigator 2015-11-13 13:23:51
    "KAŻDY SOBIE SZYDŁO SKROBIE" - takie powiedzenie polskie.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA