REKLAMA

Rodzice dzieci niepełnosprawnych: Potrzebne wyższe świadczenia

  • Autor: PAP/JS
  • 11 października 2016 16:18
Rodzice dzieci niepełnosprawnych: Potrzebne wyższe świadczenia Podczas konferencji grupa rodziców osób niepełnosprawnych przekonywała, że ich rodziny otrzymują zbyt małą pomoc finansową ze strony państwa (fot. Sejm/twitter)

• Osoby niepełnosprawne nie otrzymują wystarczającego wsparcia, a świadczenia są za niskie - przekonywali w Sejmie rodzice osób niepełnosprawnych.
• Zdaniem lidera ruchu Kukiz’15 Pawła Kukiza należy zastanowić się nad obywatelską emeryturą dla matek niepełnosprawnych dzieci.

Podczas konferencji grupa rodziców osób niepełnosprawnych przekonywała, że ich rodziny otrzymują zbyt małą pomoc finansową ze strony państwa. Wskazywali m.in. na potrzebę wspierania dorosłych osób niepełnosprawnych poprzez usługi świadczone w środowisku lokalnym. Rodzice apelowali do rządu o podwyższenie rent socjalnych. Chcą także spotkania z premier Beatą Szydło.

"Dzisiaj renta socjalna to 644 zł (741,35 zł brutto - red.) i ta kwota ma starczyć dla osoby niepełnosprawnej dorosłej, żeby przeżyć cały miesiąc. Jest to niemożliwe, dlatego że godzina rehabilitacji kosztuje 100 zł" - przekonywała Iwona Hartwich z ruchu RON - Rodzice Osób Niepełnosprawnych. Jej zdaniem rentę socjalną należy podwyższyć przynajmniej do wysokości świadczenia pielęgnacyjnego (obecnie to 1300 zł).

Obecny na konferencji Paweł Kukiz zwracał uwagę, że niepełnosprawne dzieci są często wychowywane przez samotne matki. Podkreślał, że niejednokrotnie muszą one porzucić pracę, ponieważ ich dzieci wymagają całodobowej opieki. W efekcie te matki w przyszłości nie mają prawa do emerytury.

Czytaj też: Paweł Kukiz: Nie potrafię z tematu o dzieciach niepełnosprawnych przeskoczyć na Caracale

Kukiz apelował do przedstawicieli wszystkich opcji politycznych, aby przed dyskusją na temat aborcji, "zajęli się tymi dziećmi i tymi rodzinami, które się dziećmi urodzonymi opiekują". Wskazał, że gdyby matki zrezygnowały z opieki nad niepełnosprawnym dzieckiem, wówczas koszty utrzymania takiej osoby w publicznej placówce byłyby wielokrotnie wyższe.

"Jeżeli dyskutujemy sprawy emerytur, powinniśmy się również zastanowić nad emeryturami dla kobiet, które przez 30, 40, czasem i więcej lat odciążają państwo od opieki nad (niepełnosprawnymi) dziećmi" - powiedział. "Powinniśmy (...) zastanowić się nad obywatelską emeryturą dla tych matek" - dodał.

Rodziny osób niepełnosprawnych domagają się m.in. utworzenia sieci niewielkich placówek (np. świetlic środowiskowych, domów dziennego pobytu), z których osoby niepełnosprawne - ze wskazaniem do korzystania z systemu środowiskowego wsparcia w samodzielnej egzystencji - mogłyby codziennie nieodpłatnie korzystać.

Chcą również utworzenia koszyka gwarantowanych świadczeń rehabilitacyjnych, zdrowotnych oraz usług opiekuńczych. Wśród postulatów jest także podwyższenie kwoty renty socjalnej z 84 proc. do 100 proc. renty z tytułu całkowitej niezdolności do samodzielnej egzystencji, a docelowo ustanowienie kwoty renty socjalnej dla osoby niepełnosprawnej w stopniu znacznym, niezdolnej do samodzielnej egzystencji, na poziomie kwoty minimum socjalnego obliczonego dla gospodarstwa z osobą niepełnosprawną.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (3 komentarzy)

  • oaza spokoju 2016-10-12 14:33:43
    Kukiz nie pluj ludziom w twarz do spółki z rodzicami dzieci niepełnosprawnych i już dorosłych.
    Czy masz orientacje wielki parlamentarzysto ile ludzie po latach cieżkiej pracy otrzymują renty i emerytury?
    Te ze starego portfela sa bardzo niskie. Moja mama niepełnosprawna zarówno fizycznie jak i intelektualnie po 20 latach rewaloryzacji otrzymuje1275 zł. I to jest kwota łącznie z dodatkiem pielęgnacyjnym i z jakimś dodatkiem za pobyt w obozie jako dziecko. A w żądacie renty socjalnej dla 18 gówniarza, który często i gęsto wiele czynności wykona samodzielnie w kwocie wyższej. To jakaś paranoja. W takiej kwocie ZUS nie wylicza emerytur dla ludzi, którzy mają ponad 30 letni staz pracy.
    Weź sie człowieku zastanów. Bo to sami rodzicew i zakłamani politycy doprowadzili do tego, ze ludzie, którzy poznali tajniki wielu naciąganych niepełnosprawnosci dzieci i ich opiekunów straciło do nich sympatie i szacunek widząc w nich naciągaczy i oszustów.
    Co taka pani Maja , z która jestes na jednej ze zdjęć robi kiedy jej niewidomy syn przebywa cały dzień w osrodku szkolno wychowawczym. A no nudzi sie leżąc do góry tyłkiem. O przepraszam, prawdopodobnie dorabia nielegalnie do świadczenia pielegnacyjnego
    pracując w sklepie. to podatnicy mają jej za to jeszcze więcej płacic?
  • oaza spokoju 2016-10-12 12:59:06
    Mamy do czynienia zarówno z obłudą polityczną jak i samych rodziców, ich pazernością.
    Tak naprawdę dzieci niepełnosprawnych wymagających całodobowej opieki nie jest tak dużo.Przeważająca ilość niepełnosprawnych ma lekkiePrzeważająca ilość niepełnosprawnych ma lekkie schorzenia, typu : skolioza, cukrzyca, rozczep wargi, podniebienia, skaza białkowa, nawet częste anginy plus skolioza, bo i taki przypadek sie ujawnił, a wiec sa to schorzenia, przy których dzieci sa całkowicie samodzielne zarówno fizycznie jak i intelektualnie, a opiekun- rodzic natrudzi się opiekując sie takim dzieckiem tyle samo a nawet i mniej niż przy dziecku bez orzeczonej niepełnosprawnosci. A to dlatego, że nie ma ludzi, a tym bardziej nie ma dzieci idealnie zdrowych.
    Druga kwestia dotyczy samotnych matek. Zdarzają sie nieodpowiedzialni panowie, ze opuszczają kobietą z chorym dzieckiem. Ale jak taki nie płaci dobrowolnie alimentów i nie da sie z niego ich ściagnąć, to wtedy dziecko otrzymuje pieniądze z funduszu alimentacyjnego. Inna sprawa to to, ze przy naszych przepisach kobieta samotna z dzieckiem wyciągnie więcej z pomocy społecznej niż kobieta zamężna. I w takim przypadku wiele rozwodów, tym bardziej separacji sa celowo przeprowadzane w celu osiągania większych korzyści finansowych ze środków publicznych.Także Kukiz z rodzicami takie farmazony mogą wciskać, ale ludziom nie zorientowanym w temacie. Tak jak kiedyś nie byłam zorientowana.
  • opiekun 2016-10-12 12:34:51
    Opiekunom dorosłych osób niepełnosprawnych rząd daje za ich całodobową opiekę 520 zł netto. Taki opiekun zrezygnował z pracy by opiekować się chorą matką lub ojcem. Co będzie z tym opiekunem jak umrze podopieczny? Ludzie którzy opiekują się dorosłym niepełnosprawnym przeważnie są już po 50 roku życia i przez 5-6 lat opieki nad chorym wypadają z rynku pracy. Nie będą mieli nic, ani renty a na pracę do emerytury brak perspektyw również ze względu na swój stan zdrowia. Zauważmy, że tak samo dzieci jak i dorośli mają zróżnicowaną niepełnosprawność. Jakim jest ciężarem dla opiekuna codzienna toaleta przy dorosłym niepełnosprawnym, z reguły starsza osobą a dzieckiem. Kto wkłada więcej wysiłku? Czy te prace różnią się? Oczywiście, że nie. Ale różnica jest w wynagradzaniu opiekunów. Dorośli niepełnosprawni mają swoje emerytury (renty) za lata przepracowane w pracy i nie można zmuszać ich aby utrzymywali z nich swoich opiekunów. Należy uzależnić wysokość świadczeń dla opiekunów ze względu na niepełnosprawność a nie ze względu na to czy niepełnosprawność powstała przed czy po 18 rokiem życia.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA