REKLAMA

Reprywatyzacja: Politycy widzą koniec rządów Hanny Gronkiewicz-Waltz

  • Autor: GP
  • 23 sierpnia 2016 12:20
Reprywatyzacja: Politycy widzą koniec rządów Hanny Gronkiewicz-Waltz Warszawa zmaga się ze zwrotem mienia znacjonalizowanego przez Bieruta od dekad. (fot.:wikipedia.org/domena publiczna)

• Temat reprywatyzacji w Warszawie doczekał się afery.
• Politycy Nowoczesnej domagają się wyjaśnień, a SLD wieszczy wręcz koniec rządów Hanny Gronkiewicz-Waltz.
• Reprywatyzacja w stolicy dotyczy zwrotu gruntów miasta nacjonalizowanych dekretem Bieruta tuż po II Wojnie Światowej. Nieuporządkowanie tego tematu mogło być przyczyną nadużyć, jeśli nie przestępstw.

Wiceprzewodnicząca Platformy Obywatelskiej, prezydent miasta stołecznego Warszawy, Hanna Gronkiewicz-Waltz stanęła przed bodajże najtrudniejszym kryzysem w historii jej prezydentury w stolicy. Warszawski ratusz znalazł się pod okiem CBA, a także skupił opinię publiczną praktykami reprywatyzacyjnymi.

Reprywatyzacja w stolicy przez lata, jeśli nie dekady, była polem do nadużyć.

Politycy, z racji wagi tematu, dużych kontrowersji i cen, jakie działki odzyskane w centrum Warszawy mogą osiągnąć, są żywo zainteresowani tematem.

Tylko Polska nie może uporać się z reprywatyzacją za pomocą ustawy

Stanisław Tyszka z Kukiz'15 w internetowych wpisach zastanawia się, dlaczego przez x lat nie udało się wypracować w Polsce ustawy reprywatyzacyjnej. Polityk podkreśla też, że "po 27 latach przekrętów na tzw. reprywatyzacji (świat cywilizowany mówi o restytucji własności) mamy 5 minut dyskusji, bo partiom się opłaca".

Nowoczesna, której struktury regionalne na Mazowszu, bardzo mocno zaangażowały się w spór z ratuszem Warszawy, stara się wymóc na władzach miasta upublicznienie dokumentów oraz chce przenieść spór na forum rady miasta.

- Domagamy się komisji doraźnej, której będą przestawione wszystkie dokumenty w sprawie reprywatyzacji w Warszawie - mówiła Joanna Scheuring-Wielgus, poseł Nowoczesnej. - Nieistotne, kto rządzi Warszawą, PO czy PiS, sprawę reprywatyzacji trzeba wyjaśnić dla dobra mieszkańców miasta.

Reprywatyzacja pogrzebie prezydenturę Hanny Gronkiewicz-Waltz?

Włodzimierz Czarzasty, lider SLD jest zdania, że reprywatyzacja będzie ostatnim tematem, którym Hanna Gronkiewicz-Waltz zajmuje się jako prezydent Warszawy. Ironicznie swój wpis w sieci o temacie zobrazował zdjęciem księżyca nad Pałacem Kultury i Nauki.

 

Pisarz i publicysta Rafał Ziemkiewicz widzi w sprawie kolejną polityczną zawieruchę. Sugeruje też, co zrobi Hanna Gronkiewicz-Waltz.

Osoba Jana Śpiewaka we wpisie to prezes stowarzyszenia Miasto Jest Nasze. Powiedział on o prezydent Warszawy, że jest " ogromnym obciążeniem, kotwicą u szyi Platformy obywatelskiej i niewykluczone, że może Platformę pociągnąć za sobą na dno". Wypowiedź padła w wywiadzie internetowym dla Rzeczpospolitej.

 

Platforma w zamieszaniu stara się zachować twarz. Małgorzata Kidawa-Błońska zwraca uwagę, by zapoznać się ze stroną ratusza w całym sporze.

 

- Już w 2009 roku Rada m.st. Warszawy na wniosek Prezydenta m.st. Warszawy wprowadziła rozwiązania prawne, które pomagają lokatorom reprywatyzowanych kamienic. Dotyczą one m.in. zwolnienia z konieczności spełnienia kryterium metrażowego oraz zwiększenia kryterium dochodowego w stosunku do innych mieszkańców ubiegających się o najem lokalu - pisze na swoją obronę miasto.

- Hanna Gronkiewicz-Waltz zarządza przygotowanie Białej Księgi warszawskiej reprywatyzacji, w której opisujemy szczegółowo podstawy prawne, procedury, podajemy adresy i lata, w których zwroty następowały. Księga jest ogólnodostępna, można ją znaleźć na stronach Urzędu m.st. Warszawy - piszą dalej.

Bierut straszy Warszawę zza grobu

Temat cieniem kładzie się na Warszawie od upadku PRL. Wówczas władze RP przełożyły na samorząd stolicy konieczność uregulowania skutków tzw. dekretu Bieruta. Była to decyzja polityczna nacjonalizacji gruntów centrum Warszawy, która pozwoliła władzy socjalistycznej odbudować miasto po jego zniszczeniu w ostatnich miesiącach wojny. Przypomnijmy potężna cześć zabudowań Warszawy padła ofiarą brutalnej rozprawy armii Trzeciej Rzeszy Niemieckiej z powstańcami warszawskimi.

Po upadku PRL uznano, że roszczenia wobec majątku, jakim były kamienice i działki ziemi znacjonalizowane przez Bieruta są zasadne. Stąd też problem zwrotu mienia przez obecne władze miasta.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (1 komentarzy)

  • Janusz 2016-08-23 15:35:52
    Bufetowa już dawno powinna siedzieć w kryminale.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA