REKLAMA

Reforma oświatowa do poprawy? Zalewska może zmienić propozycję MEN

  • Autor: GP/PAP
  • 10 października 2016 12:26
Reforma oświatowa do poprawy? Zalewska może zmienić propozycję MEN Anna Zalewska w poniedziałek (10 października) debatowała z ZNP w Centrum Dialogu Społecznego. (fot.:youtube.com)

• Prasa w poniedziałek (10 października) donosiła, że projekt reformy edukacyjnej MEN trafił na krytykę ze strony Centrum Legislacyjnego Rządu.
• Prawnicy przy KPRM mieli podnieść obawy o pracę nauczycieli. MEN miało też pominąć koszty poniesione przez samorządy, w tym koszty wprowadzenia szkoły ośmioletniej.
• Prasa spekulowała, że w PiS już rozważane jest przesunięcie i doprecyzowanie propozycji edukacyjnej. Nowym terminem ma być rok szkolny 2017/18.

Dziennik "Fakt" w poniedziałek (10 października) informował o konieczności zmian w projekcie reformy edukacyjnej Ministerstwa Edukacji Narodowej (MEN). Co ważne korekta propozycji ma, w ocenie gazety, dotyczyć jej kluczowego elementu wygaszenia gimnazjów i pracy nauczycieli.

Co jeszcze bardziej ciekawe, krytyka wobec zaprezentowanego we wrześniu projektu płynie z rządu.

- Rządowe Centrum Legislacji (RCL) twierdzi, że projekt nie daje gwarancji zatrudnienia nauczycielom likwidowanych gimnazjów i alarmuje, że mogą być zwalniani - wskazywał "Fakt".

Kolejną nieścisłością, na którą gazeta zwraca uwagę opinii publicznej, jest finansowanie. Z obliczeń MEN wynika, że ogół kosztów reformy ma wynieść 129 mln zł. Ale to wyliczenie pomija wydatki samorządowe. Nie uwzględniła tak ważnego elementu jak sama likwidacja gimnazjów i utworzenie 8-klasowych podstawówek.

Zobacz: Kalendarium polityczne, a w nim najważniejsze wydarzenia tygodnia

W PiS już ma istnieć inicjatywa odłożenia o rok całej reformy oświatowej. Gdyby tak się stało, MEN miałoby dość czasu, by dokładniej oszacować koszty zmian.

10 października w całej Polsce Związek Nauczycielstwa Polskiego (ZNP) zmobilizował do protestów środowisko nauczycielskie. Wcześniej tego dnia trwały rozmowy między MEN i ZNP w Centrum Dialogu Społecznego.

W przeddzień tego spotkania rzeczniczka MEN pisała w piśmie skierowanym do mediów:

- Liczymy, że ZNP jest w stanie rozmawiać o sprawach ważnych z punktu widzenia uczniów, rodziców i nauczycieli, a nie tylko protestować. Kierownictwo związku jak na razie nie przejawia żadnej woli porozumienia. Liczymy, że ZNP podejmie dialog, ale inny niż kolejny protest. Wierzymy w to, że przedstawiciele ZNP zechcą wspólnie z nami wypracować rozwiązania korzystne dla nauczycieli.

Protesty ZNP w miastach wojewódzkich zapowiedziano na godziny popołudniowe w poniedziałek (10 października).

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA