REKLAMA

PSL zebrał 85 tys. podpisów pod projektem ustawy emerytalnej

  • Autor: bad/MN/PAP
  • 22 kwietnia 2016 14:03
PSL zebrał 85 tys. podpisów pod projektem ustawy emerytalnej PSL zbiera podpisy w Katowicach (fot. Michał Nowak)

• Ok. 85 tys. podpisów ma już PSL pod przygotowanym przez tę partię obywatelskim projektem ustawy emerytalnej.
• Umożliwia on przejście na emeryturę po osiągnięciu wieku emerytalnego lub po 40 latach pracy.
• Projekt zostanie złożony z "marginesem, buforem bezpieczeństwa" w postaci nieco większej liczby głosów.

Polskie Stronnictwo Ludowe ma czas do początku maja na złożenie 100 tys. podpisów u marszałka sejmu. Władysław Kosiniak-Kamysz, prezes PSL jest jednak spokojny.

- Jesteśmy już na finale zbiórki. Dzisiaj kończę pierwszy etap objazdu 40 miejscowości w całej Polsce - mówił Kosiniak-Kamysz podczas piątkowego briefingu na katowickim rynku, gdzie podpisy zbierali politycy PSL z woj. śląskiego. Szef ludowców zaznaczył, że nie ma wątpliwości co do zebrania 100 tys. podpisów w wymaganym terminie; jak podał, obecnie jest ich ok. 85 tys.

- Teraz ta akcja nabrała kolejnego impetu, ponieważ ten objazd pobudza struktury, jest również więcej informacji nt. zbiórki. Więc liczę, że to jest kwestia dwóch-trzech tygodni i projekt będzie złożony" - zasygnalizował lider PSL.

Czytaj też: Solidarność: Emerytura po 35-40 latach stażu pracy

Na złożenie w Sejmie wymaganej liczby 100 tys. podpisów inicjatorzy tego przedsięwzięcia mają trzy miesiące od zarejestrowania komitetu inicjatywy obywatelskiej przez marszałka Sejmu, co nastąpiło na początku lutego. 

Podpisy mają trafić na ręce Marszałka Sejmu na początku maja. Ludowcy wierzą, że projekt uda się wprowadzić w życie, choć już wcześniej posłowie w Sejmie odrzucili ich projekt „Dobra emerytura”. Teraz atutem ma być fakt, że projekt ludowców jest obywatelski.

- Projekty obywatelskie mają dzisiaj dużo większą siłę rażenia i nie powinny zostać odrzucone w pierwszym czytaniu. Mówię to na podstawie deklaracji największego ugrupowania, czyli PiS-u – podkreślił Kosiniak-Kamysz.

Kosiniak-Kamysz zapowiedział również, że projekt zostanie złożony z "marginesem, buforem bezpieczeństwa" w postaci nieco większej liczby głosów - aby nie został odrzucony. - Ważne, żeby on jak najszybciej trafił do marszałka Sejmu. Chciałbym, żeby to było na początku maja, ponieważ trzeba szybkiej dyskusji na temat zmian w systemie emerytalnym - połączenia ze stażem pracy - uznał.

Czytaj też: Kosiniak-Kamysz: Sprawa z taśmą Kukiza nie jest przypadkiem

Projekt "Dobra emerytura, 40 lat stażu pracy" przygotowany przez PSL zakłada, że będzie można przejść na emeryturę po osiągnięciu wieku emerytalnego, albo po przepracowaniu 40 lat (niezależnie od tego, w jakim wieku rozpoczęło się pracę, będzie można otrzymać emeryturę po 40 składkowych latach). Do stażu pracy liczyłaby się praca na etacie, umowie-zleceniu, w ramach działalności gospodarczej oraz np. czas urlopów rodzicielskich; nie liczyłby się natomiast czas studiów lub bezrobocia.

Kosiniak-Kamysz mówił w Katowicach, że danie alternatywy emerytury po 40 latach pracach to propozycja szczególnie dla tych, którzy wcześnie rozpoczęli aktywność zawodową i ciężko pracują. - Potrzebne są różne rozwiązania. System emerytalny to żywy, złożony organizm, (…) on wymaga ewolucji. Pójście w stronę stażu pracy jest krokiem do przodu, nie powrotem do rozwiązań z minionej epoki - przekonywał szef PSL.

Projekt Stronnictwa pozwalałby przejść na wcześniejszą emeryturę także tym, którzy przez cały czas pracy dostawali najniższą pensję, a z wyliczeń wyjdzie im emerytura poniżej minimalnej - czyli w wysokości kilkuset złotych. Ludowcy chcą takim osobom dopłacać do emerytury minimalnej (dziś wynosi ona 880,45 zł) z budżetu państwa.

Szef ludowców akcentował w Katowicach, że koszty wprowadzenia kryterium stażu pracy są dużo niższe niż inne przedstawiane projekty ws. emerytur. 

- To jest dużo tańsze niż inne projekty przedstawiane w sprawie emerytur. Koszt do roku 2020 szacujemy na około 9 mld złotych, w zależności od liczby osób, które będą chciały z tego skorzystać – powiedział prezes PSL.

Obecnie w Sejmie trwają prace nad prezydenckim projektem dotyczącym zmian w systemie emerytalnym. Propozycja prezydenta Andrzeja Dudy przywracająca niższy wiek emerytalny - 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn (obecnie wiek emerytalny wynosi 67 lat, niezależnie od płci) - trafiła w marcu do specjalnej sejmowej podkomisji.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA