REKLAMA

Prezydent Duda przesłał kondolencje prezydentowi Francji

  • Autor: PAP
  • 14 listopada 2015 13:21
Prezydent Duda przesłał kondolencje prezydentowi Francji Andrzej Duda (fot. oficjalna strona Prezydenta)

Prezydent Andrzej Duda przesłał kondolencje do prezydenta Francji Francois Hollande’a. W depeszy kondolencyjnej napisał m.in., że jest przekonany, iż "terrorystom nie uda się złamać ducha Narodu Francuskiego".

Treść depeszy kondolencyjnej zamieszczono w sobotę na stronie internetowej Kancelarii Prezydenta.

"W imieniu Narodu Polskiego oraz własnym chciałbym przekazać na ręce Pana Prezydenta wyrazy najgłębszego współczucia rodzinom oraz bliskim ofiar ataków terrorystycznych w Paryżu. Łączymy się w modlitwie ze wszystkimi, których dotknął ten bezprzykładny akt barbarzyństwa. Zapewniam Pana, Panie Prezydencie, iż w tych ciężkich chwilach może Pan liczyć na wszelką pomoc ze strony polskich władz i całego polskiego Narodu. Jesteśmy sojusznikami Francji i stajemy dziś u Waszego boku" - zapewnił w depeszy kondolencyjnej prezydent Andrzej Duda.

"Terroryści zaatakowali w samym sercu europejskiej cywilizacji – uderzyli w Paryż, miasto, które jest skarbnicą tej cywilizacji i jest tak drogie wielu Polakom. Jestem przekonany, że terrorystom nie uda się złamać ducha Narodu Francuskiego. Vive la France! (…)" - czytamy.

W serii zamachów terrorystycznych, do których doszło w piątek wieczorem w Paryżu, zginęło co najmniej 128 osób. Rany odniosło także ponad 250 osób; 99 z nich jest w stanie ciężkim. Bilans ofiar nie jest ostateczny.

Zdaniem francuskiej prokuratury w całym mieście przeprowadzono jednocześnie co najmniej sześć zamachów. W sali Bataclan, przed koncertem kalifornijskiej grupy rockowej Eagles of Death Metal doszło do strzelaniny. Jak mówili świadkowie, kilku napastników wtargnęło do sali z "bronią typu kałasznikow i zaczęło ślepo strzelać do tłumu", krzycząc "Allah Akbar" (arab. "Bóg jest wielki"). Z informacji świadków wynika, że napastnicy dokonali tam rzezi ok. setki zakładników, strzelając do ludzi leżących do ziemi. Zakładników przetrzymywano wcześniej ok. trzech godzin.

W okolicach Stade de France, gdzie doszło do trzech eksplozji, zginęły co najmniej cztery osoby, w tym trzech terrorystów. Co najmniej jeden z tych ataków przeprowadził zamachowiec samobójca, detonując ładunki przytwierdzone do pasa.

Do kolejnych czterech ataków doszło w barach oraz na ulicach X i XI dzielnicy Paryża. W tych strzelaninach zginęło w sumie co najmniej 38 osób.

W związku z tragicznymi wydarzeniami prezydent Francoise Hollande ogłosił stan wyjątkowy na kontynentalnym terytorium kraju i na Korsyce oraz podjął decyzję o wznowieniu kontroli granicznych. Powołano specjalny sztab kryzysowy; prezydent nazwał ataki "okropnością i barbarzyństwem" oraz zapowiedział "bezlitosną walkę" z terrorystami.

Skomentuj (1 komentarzy)

  • Teodor 2015-11-14 15:08:07
    Wielka tragedia i wszyscy Polacy łączymy się z Francuzami w ich cierpieniu i rozpaczy. Przesyłamy kondolencje rodzinom, bliskim i mamy nadzieje, że pamięć o bestialstwach muzułmańskich bezbożników, którzy poniżając Allacha, niosą ludziom śmierć i cierpienie, wyzwoli u Europejskich polityków resztki pokładów rozumu i spowoduje, że zaczną myśleć o państwach którym mają służyć i ich obywatelach, a nie każdą tragedię i własną nieudolność tłumaczyć wartościami europejskimi.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA