REKLAMA

Premier Szydło uczestniczyła we mszy odpustowej w parafii św. Józefa

  • Autor: PAP/AS
  • 01 maja 2016 16:28
Premier Szydło uczestniczyła we mszy odpustowej w parafii św. Józefa 1 maja Kościół katolicki czci św. Józefa - patrona ludzi pracujących. (fot. Flickr.com Kancelaria Prezesa Rady Ministrów)

O pokój, ducha współpracy między Polakami, a także w intencji rodzin i bezrobotnych modlili się wierni podczas niedzielnej mszy św. w Archidiecezjalnym Sanktuarium św. Józefa w Rudzie Śląskiej. We mszy brała udział premier Beata Szydło.

1 maja Kościół katolicki czci św. Józefa - patrona ludzi pracujących.

Witając zgromadzonych proboszcz rudzkiej parafii ks. Adam Brzyszkowski przypomniał, że w archidiecezji katowickiej święto Józefa jest od kilku lat dniem modlitw za bezrobotnych. Msza sprawowana była także w intencji Ojczyzny.

Jak mówił ks. proboszcz, wierni chcieli podczas mszy pomodlić się „o tak potrzebny pokój, o ducha współpracy między Polakami, zaprzestanie wszystkich sporów”. „Szczególnie pragnę polecić tych, którzy stoją z woli narodu na czele naszej Ojczyzny i wszystkich rodaków, a więc panią premier, prezydenta i wszystkich ich współpracowników” - dodał.

Homilię wygłosił ks. dr Rafał Śpiewak, który jest duszpasterzem akademickim w Rybniku. Mówił o św. Józefie – opiekunie Maryi i Jezusa, który powinien być wzorem dla wszystkich rodziców. Ci zaś powinni wychowywać dzieci w miłości i posłuszeństwie Bogu, jak np. ojciec Karola Wojtyły – dodał.

Ksiądz przekonywał, że rodzicielstwo - ojcostwo i macierzyństwo - jest "nie tylko na dobre czasy". „Rodzina jest na wszystkie czasy. Czy św. Józef miał łatwo? Czy ojciec Karola Wojtyły żył w łatwych czasach? A kiedy były dobre czasy? Rozwiązaniem na wszystkie czasy jest silna Bogiem rodzina, która dopiero zmienia świat i czas, a nie na odwrót” - podkreślił.

Ksiądz przekonywał też, że zmiana świata na lepsze „nie zależy od żadnych systemów gospodarczych, politycznych czy jakichkolwiek". "On zależy tylko od tego, czy się chce być i jest współpracownikiem Boga” - powiedział.

„Św. Józefie, nasz drogi patronie, pomóż nam odkryć i zabezpieczyć najcenniejszy nasz życiowy skarb – nasze rodziny. Niech czasy sobie będą, jakie chcą, ale dom rodzinny niech będzie naszym najpiękniejszym, najbezpieczniejszym schronieniem” - zakończył ks. Śpiewak.

Podczas mszy w Rudzie Śląskiej premier Szydło towarzyszył m.in. wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski, który jest jednym z wiernich parafii św. Józefa. W uroczystościach odpustowych brali też udział przedstawiciele lokalnego samorządu. Po wyjściu z kościoła premier rozmawiała z mieszkańcami.

Skomentuj (1 komentarzy)

  • Piast 2016-05-01 23:18:03
    W potocznej polszczyźnie "odpustowy" to synonim kiczu.
    Podziwiam instynkt p. Beci - zawsze przedstawia się jako baba może i głupia ale swoja.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA