REKLAMA

Premier: Europejski salon mentalnościowo jeszcze się nie zmienił

  • Autor: PAP/AT
  • 27 października 2017 08:20
Premier: Europejski salon mentalnościowo jeszcze się nie zmienił Pod naciskiem polskiego rządu, Donald Tusk zmienił stanowisko w kwestii polityki migracyjnej - powiedziała premier (Beata Szydło, fot.premier.gov.pl)

Ja widzę, jak funkcjonują w praktyce politycy europejscy z innych krajów: pełniąc swój mandat, nigdy nie zapominają, skąd pochodzą. Chciałabym, by Donald Tusk pamiętał skąd pochodzi - powiedziała premier Beata Szydło.

• Chciałabym, żeby Donald Tusk pamiętał skąd pochodzi - powiedziała premier w wywiadzie dla "Polski The Times”.

• W jej ocenie, Polacy, którzy pełnią ważne funkcje w Brukseli, poczuli się bardziej Europejczykami, niż wszyscy inni Europejczycy.

Na pytanie, jak ocenia współpracę z szefem Rady Europejskiej Donaldem Tuskiem, czy unijną komisarz ds. rynku wewnętrznego i usług Elżbietą Bieńkowską, premier powiedziała: "Mam wrażenie, że oni chyba poczuli się bardziej Europejczykami, niż wszyscy inni Europejczycy. Dali sobie naiwnie narzucić narrację, według której istnieje coś tak uniwersalnego, jak Unia Europejska, która jednakowo o wszystkich dba. A trzeba być realistą. Tak nie jest".

"Ja widzę, jak funkcjonują w praktyce politycy europejscy z innych krajów: pełniąc swój mandat, nigdy nie zapominają, skąd pochodzą. Chciałabym, by Donald Tusk pamiętał skąd pochodzi" - dodała Szydło.

Podkreśliła, że pod naciskiem polskiego rządu, Tusk zmienił stanowisko w kwestii polityki migracyjnej, co - jak mówiła - odczytuje jako "pozytywny sygnał". "Czy jest to zmiana trwała? Nie jestem pewna. Zobaczymy" - stwierdziła szefowa rządu.

Premier uważa, że po ostatnim posiedzeniu Rady Europejskiej zmienia się nastawianie wobec Polski i jest to duży sukces. Ale - jak dodała - w UE będą jeszcze podejmowane próby "stawiania Polski do kąta", bo "ten europejski salon personalnie, mentalnościowo jeszcze się nie zmienił".

Czytaj też: Szydło: Rząd nie godzi się by Polska była dyskredytowana w kraju i za granicą

"Myślę jednak, że kryzys imigracyjny był taką cezurą w myśleniu i działaniu Unii. Nie ma powrotu do tej Europy, która była przed nim. To, że w wielu krajach dochodzą do głosu partie bardzo eurosceptyczne, to jest wynik tego kryzysu" - powiedziała szefowa rządu.

Pytana o dysonans pomiędzy tym, co w temacie imigrantów mówi Kościół a polską polityką w tym zakresie, premier powiedziała: "Kościół patrzy na to z innej perspektywy. Dzieło miłosierdzia, które Kościół chce realizować, jest wspaniałe, ale moja głęboka wiara w to miłosierdzie musi iść w parze z pragmatyzmem i odpowiedzialnością za ludzi, za państwo. Nie możemy udawać, że terroryści nie wykorzystują fali migracyjnej. Terroryzm w Europie jest faktem. To, że asymilacja tak różnych grup kulturowych jest bardzo trudna - także".

Dodała, że ludziom trzeba pomagać i rząd polski się w to angażuje przez różne akcje pomocowe i charytatywne. "Jeszcze teraz pod koniec roku część pieniędzy z rezerwy budżetowej przeznaczyliśmy właśnie na uczestnictwo w takich projektach Unii" - powiedziała premier.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (2 komentarzy)

  • worek 2017-10-27 13:09:22
    Do Madera: Do kogo ta mowa ? Powiedz to Tuskowi i Bieńkowskiej. Oni mają powiązania z Izraelem a Szydło na pewno nie.
  • Madera 2017-10-27 08:32:40
    Dlatego Polak po 25 latach pracy ma głodową emeryturę a Ukrainiec po 1 roku pracy albo Izraelczyk za to ,że mieszkał w Polsce będzie lub ma dwa razy tyle niż rdzenny mieszkaniec ?! Niech Pani mydli oczy bandytom którymi Pani zarządza ale nie Polakom . Jesteście okupantami Polski wykorzystującymi POLSKĘ I NARÓD POLSKI dla swoich celów...Zdrajcy, i mendy współpracują złodzieje z wami. Co zrobiliście z Polską TV bandyci....propagandę waszego sukcesu dla obcych !



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA