REKLAMA

Poseł PiS nie ma wątpliwości: Przeciwników rządu ubywa

  • Autor: Włodzimierz Kaleta
  • 11 października 2016 14:01
Poseł PiS nie ma wątpliwości: Przeciwników rządu ubywa - Generalnie chodziło o to by wielki Plan Morawieckiego był wprowadzony dynamicznie i by było jak najmniej utrudnień administracyjnych - mówi poseł PiS Dominik Tarczyński. (fot.arch. posła))

Zapytaliśmy znanego posła PiS, czy nie martwi go rosnąca grupa przeciwników rządu? - Tu muszę zaprotestować, to jest grupa znacznie malejąca. Lech Wałęsa mówił, że zaangażuje się w politykę, kiedy będzie 2 mln ludzi. Na pierwszych marszach KOD było 50 tys., a ostatnio było 800 osób - mówi w rozmowie z Parlamentarny.pl Dominik Tarczyński.

Na całym świecie jest premier i ministrowie. Tylko u nas jest wicepremier mający kilka resortów w jednym.

Dominik Tarczyński: - To są spekulacje medialne i subiektywna ocena opozycji. Pani premier powiedziała jasno, dlaczego zapadła taka decyzja. Generalnie chodziło o to by wielki Plan Morawieckiego był wprowadzony dynamicznie i by było jak najmniej utrudnień administracyjnych.

Chodzi o to by plan, na fundamencie którego przeprowadzamy nasze reformy, mógł być realizowany płynnie. Jest to duże wyzwanie dla premiera Morawieckiego, ale jest on absolutnie pewien, że reformy które zostały przez niego zapowiedziane, zostaną dzięki temu łatwiej i szybciej przeprowadzone.

Czytaj też: Sejm przyjął informacje ws. udziału Polski w pracach UE w okresie prezydencji holenderskiej

Ale im większa władza, zwłaszcza jeśli wydający trzyma kasę, tym większa pokusa by przekierować jak więcej pieniędzy na swoje wydatki.

- Pokusy to nie jest to czemu mógłby ulegać premier Morawiecki. Był szefem jednego z największych banków i zrezygnował z tej pracy by pracować dla Polski. Jest osobą zdeterminowaną, ma plan i będzie go realizował zgodnie z tym co zapowiadał.

Opozycja twierdzi, że superministerstwo dla wicepremiera Morawieckiego, to wsparcie dla swego delfina okazane przez prezesa Kaczyńskiego.

- To są medialne wymysły. Bzdury, nie ma co ich komentować.

Pani premier powiedziała jednak, że oboje z premierem Morawieckim są pomazańcami Jarosława Kaczyńskiego.

- To nie były słowa pani premier. To słowa redaktora Macieja Knapika z TVN. Premier Szydło odpowiadając na jego pytanie zacytowała go, a media przypisały jej te słowa.

Trzeba być bardzo precyzyjnym, to tylko cytat dziennikarza TVN.

Sondaże poparcia dla PiS, jeszcze niedawno wysokie, ostatnio spadły. To pana martwi?

- Sondaże nigdy nie były wyznacznikiem naszej pracy. Kiedy sondaże dawały prezydentowi Komorowskiemu ponad 60 proc. przewagi, także na to nie zwracaliśmy uwagi, robiliśmy swoje. Oczywiście trzeba je analizować i przyglądać się trendom, ale poszczególne sondaże, zwłaszcza ich każdorazowe komentowanie, nie ma sensu.

Czytaj też: Rzecznik KNF: Wyliczenia KNF w sprawie ustawy spreadowej już są

Reformy, które realizujemy to perspektywa kilku lat, dwóch lub trzech kadencji. Trzeba przyglądać się pewnym trendom, a nie poszczególnym badaniom.

PiS nie martwi rosnąca grupa przeciwników rządu?

- Tu muszę zaprotestować, to jest grupa znacznie malejąca. Lech Wałęsa mówił, że zaangażuje się w politykę, kiedy będzie 2 mln ludzi. Na pierwszych marszach KOD było 50 tys., a ostatnio było 800 osób.

Nauczycieli miało być 25 tys. Kobiet protestujących przeciw całkowitemu zakazowi aborcji było prawie 100 tys.

- Cieszy mnie, że mamy w Polsce demokrację, że ludzie mogą nie zgadzać się z rządem, mogą mieć inne opinie, mogą protestować. Nikt do nich nie strzela gumowymi kulami, jak było za czasów Platformy, nikt ludzi nie kopie tak jak kopali policjanci w trakcie marszów niepodległości, nikt nie ogranicza mediów i nie zabiera danych, jak było w przypadku tygodnika "Wprost", gdy ABW weszło do redakcji.

To, że jest grupa osób niezadowolonych, posiadających inne opinie, to w systemach demokratycznych absolutnie normalne. To objaw zdrowego państwa.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (5 komentarzy)

  • Prokurator z Podkarpacia 2016-10-13 00:00:04
    Bo tak powiedział Zbawca Polski. Kto ma inne zdanie ten zdrajca co chodzi na pasku określonych sił (tak mówił pos. Piotrowicz 35 lat temu)
  • Zbyszek Sowa 2016-10-12 16:37:22
    Zdrowe Państwo jest wtedy, gdy nie wadzi się z sąsiadami i ma szacunek społeczeństwa. Przykro mi, ale z tym nie jest najlepiej. Szukanie urojonego wroga i podgrzewanie atmosfery strachu, to na pewno nie jest objaw zdrowego Państwa.
  • EuPi 2016-10-12 14:51:41
    Mi też ubywa lat. Taka sama prawda.
  • Tytus 2016-10-12 14:24:02
    Na przyszłość proszę o wywiad z kimś, kto ma coś do powiedzenia poza niskich lotów propagandą dla ciemnoty.
  • Janusz Polowczyk 2016-10-11 14:10:33
    Zastanawiam się nad zasadnością publikacji takich wywiadów - bezmiar bełkotu, kompletny brak poszanowania rzeczywistości oraz przekonanie o tym, że czytają to debile aż emanują z tego wywiadu. Szkoda czasu na taką lekturę.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA