REKLAMA

Polscy ratownicy nie są przygotowani na zamachy terrorystyczne

  • Autor: PAP/AT
  • 07 sierpnia 2017 07:40
Polscy ratownicy nie są przygotowani na zamachy terrorystyczne Ratownicy pola walki są przygotowani do sytuacji, gdy pacjent jest agresywny, a nawet uzbrojony (fot.sxc.hu)

Polsce brakuje ratowników wyspecjalizowanych w pomocy poszkodowanych w zamachach terrorystycznych.

Mamy tymczasem - jak zauważa "Nasz Dziennik" - ludzi o odpowiednim doświadczeniu. To ratownicy, którzy uczestniczyli w misjach w Iraku i Afganistanie.

Ratownicy pola walki są przygotowani do sytuacji, gdy pacjent jest agresywny, a nawet uzbrojony.

Ludzi o podobnych umiejętnościach jest w Polsce najwyżej kilkudziesięciu. Państwo nie stworzyło żadnego systemu zagospodarowania ich umiejętności. Najlepiej żeby szkolili innych, doradzali czy kierowali zespołami - pisze "Nasz Dziennik".

Czytaj też: "Nie ma politycznego sposobu" na zamachy terrorystyczne

Armia ich nie zauważa, bo wojskowi z największym doświadczeniem bojowym to najczęściej szeregowi, więc nie mają wystarczającej siły przebicia. Do niedawna nie mogli nawet legalnie udzielić specjalistycznej pomocy w zwykłym wypadku, ale to już się zmieniło - podkreśla "Nasz Dziennik".

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA