REKLAMA

Podwyżki dla nauczycieli o 20 proc. realne? Tego chcą związkowcy

  • Autor: Włodzimierz Kaleta
  • 28 kwietnia 2016 16:44
Podwyżki dla nauczycieli o 20 proc. realne? Tego chcą związkowcy Oświatowa Solidarność i FZZ chcą dla nauczycieli 20 proc. podwyżki. (Fot.WK)

• Kończą się konsultacje nad rozporządzeniem MEN odnośnie podwyżek dla nauczycieli. Oświatowa Solidarność i Forum Związków Zawodowych chcą by było to 20 proc.
• Niepodnoszenie uposażeń nauczycieli przez pięć kolejnych lat to był błąd, który należy naprawić - twierdzą związkowcy.
• Wynagrodzenie nauczyciela dawno już straciło swój motywujący charakter.

Oświatowa Solidarność i Forum Związków Zawodowych chcą wzrostu wynagrodzeń nauczycieli o 20 proc. od 1 stycznia 2017 r. Jutro mija termin, kiedy MEN chce zakończyć konsultacje bardzo ważnego z punktu widzenia pragmatyki zawodowej nauczycieli rozporządzenia, dotyczącego ich przyszłorocznych wynagrodzeń. Związkowcy zgłosili własne uwagi dotyczące wynagradzania nauczycieli oraz wobec niektórych zapisów rozporządzenia, mającego obowiązywać od przyszłego roku.

- Co do zasady uważam za błąd, że już piąty rok nie ma żadnych podwyżek dla nauczycieli - podkreślił Sławomir Wittkowicz, przewodniczący Branży Nauki, Oświaty i Kultury z Forum Związków Zawodowych. - W latach 2008-2012, nauczycielskie podwyżki zostały całkowicie zniwelowane. Wróciliśmy do relacji finansowych sprzed 2008 roku.

Co by było gdyby

Zdaniem Wittkowicza , gdyby w ciągu minionych pięciu lat, gdy nie było żadnych podwyżek dla nauczycieli, ich płace rosły o 3-4 proc. rocznie, to w efekcie do 1 stycznia 2017 r. wzrost uposażeń nauczycieli wzrósłby o 20 proc. To wyższy wskaźnik od tego, który w kwietniu br. w wysokości 10 proc. postulował Związek Nauczycielstwa Polskiego.

Czytaj też: Szefowie służb pracują nad tarczą antykorupcyjną

Jerzy Ewertowski, członek prezydium Krajowej Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność” uważa, że nie są to wygórowane żądania.

- Przeciętny wzrost wynagrodzenia w gospodarce narodowej w 2012 r. do wynagrodzenia w czwartym kwartale 2015 r. wyniósł 15,5 proc. Wzrost w gospodarce narodowej w tym roku ma wynieść ok. 3,8 proc., sumując te dwie wartości daje to 20 proc. wzrostu przeciętnego wynagrodzenia.

- Oczekujemy, że o ten wskaźnik wzrośnie też wynagrodzenie nauczycieli. Minimalne wynagrodzenie 2012 do 2016 r. wzrosło o 23,1 proc., dlatego wydaje nam się, że wzrost płacy nauczyciela o 20 proc. jest uzasadniony – przekonywał.

Powody niezadowolenia

Głównym powodem oburzenia i niezadowolenia środowiska pedagogów było powielanie tabeli minimalnych stawek wynagrodzenia zasadniczego, które obowiązują od 2012 r. Zdaniem „Solidarności” przez te lata nauczyciele mamieni byli tzw. motywacyjnym charakterem wynagrodzenia, który dawno stracił swój charakter i funkcję z powodu rosnącego udziału wynagrodzenia za godziny ponadwymiarowe oraz doraźnych zastępstw w ogólnej strukturze wynagrodzenia.

- Środki za godziny ponadwymiarowe, według naszych wyliczeń to 12 proc. wszystkich składników przeciętnego wynagrodzenia, a według danych MEN, to niecałe 10 proc. – mówił Sławomir Wittkowicz. Jego zdaniem to wystarczająca rezerwa środków, umożliwiająca podniesienie wynagrodzeń zasadniczych nauczycieli o 200 do 400 zł. rocznie w 2017 r.

Pamiętają kłamstwo

Dla związkowców jest też oczywiste, że system wynagradzania w przyszłym roku powinien być przywrócony do poprzedniego stanu dlatego, by podwyżki i wszelkie regulacje finansowe znowu mogły obowiązywać od 1 stycznia każdego roku.

Związkowcy przypominali, że tak się złożyło, że kiedy rozpoczęła się dyskusja nt. godzin karcianych obiecano im, że  jeśli zgodzą się na pozostawienie przez jakiś czas tych godzin, to termin styczniowy zostanie przywrócony. - Ani godziny nie zostały zlikwidowane, ani termin styczniowy nie został przywrócony. Pozostało tylko to kłamstwo – stwierdzają.

- Dzisiaj chcemy doprowadzić do tego, żeby każda regulacja płacowa obowiązywała od 1 stycznia każdego roku budżetowego. Inna kwestia, w miarę rozsądna, dotyczy wysokości podwyżek. Nie chcemy zbyt wiele żądać, ale zastanawiamy się jaki jest wskaźnik podniesienia wynagrodzeń nauczycieli od 1 stycznia 2017 r. – twierdzi Ewertowski.

„Solidarność” uważa, że należy doprecyzować i zmienić zapis w ustawie KN art. 30 u. 3 pkt. 4 który mówi, że wynagrodzenie nauczycieli składa się z nagród i innych świadczeń wynikających ze stosunku pracy. - Nie godzimy się na taki zapis, nie ma szans żeby nauczyciel je otrzymywał – deklarują związkowcy.

- Oczekujemy od ministerstwa by przywrócić należną rangę tzw. godzinom ponadwymiarowym. Nie można zgodzić się z poglądem by godziny te nie były przeliczane na pełne etaty. Skoro wynagrodzenie za godziny ponadwymiarowe wynosi 9,5 proc wynagrodzenia, śmiało można stwierdzić, że w ogólnym systemie zatrudniania nauczycieli 15 proc. godzin, to godziny ponadwymiarowe.

Przeliczając to na 580 tys. etatów okazuje się, że to ok. 80 tys. godzin ponadwymiarowych, które nie są przeliczane na pełne etaty, a które tkwią ukryte w ogólnej strukturze wynagrodzenia nauczycieli.

- Trzeba to zmienić. Inaczej dochodzić będzie do sytuacji, w której system zabija funkcje motywacyjną – wylicza Ewertowski.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (4 komentarzy)

  • Oberfuhrer 2017-01-02 16:42:12
    Do zibi: dokładnie tak jest - dodatek motywacyjny dostają zawsze ci sami ( katecheci i pridupasy) a reszta może PO marzyć.....
  • Klara 2016-08-31 19:47:50
    A mnie dodatkowo denerwuje, gdy mówi się o pensji zasadniczej, a dodatkowo nauczyciel otrzymuje dodatek stażowy... Może nie umiem liczyć? Jestem nauczycielem mianowanym i "na rękę" dostaję 2260 zł, bo w tym mam ok. 550 zł dodatku stażowego, który przestał rosnąć odkąd minęło mi 20 lat pracy... Więc dziennikarzyny przestańcie pisać bzdury!!! Gdyby zachciało się komuś ten dodatek zlikwidować (bo to już podobno przeżytek), nie dostawałabym nawet 2000 zł!!! Od dziecka chciałam być panią nauczycielką, ale dzisiaj, gdybym miała wybierać, zastanowiłabym się czy warto... Bardzo lubię moją pracę, ale bez męża, który na szczęście dobrze zarabia, trudno byłoby przeżyć od pierwszego do pierwszego...
  • Klara 2016-07-19 15:29:13
    Super! Rząd dla siebie przygotował podwyżki w zależności od... Pensje mają wzrosnąć od 1 września o tysiące złotych... A nauczyciele jak zwykle! Nie dość, że od stycznia (kiedy ceny wszystkiego rosną), to jeszcze 20 procent?! Czyli ja dostane ok. 400 zł, bo przecież jeszcze podatek... Żałosne!
  • zibi 2016-05-30 16:46:49
    Już nie mogę słuchać o tym dodatku motywacyjnym. W mojej szkole dyrektor kazał pisać specjalne samochwalki odnoszace się do rozporządzenia prezydenta miasta, dowodzace, że należy nam się dodatek. Oczywiście, mało kto to pisze, a więc dodatek dostają wciąż ci sami z dyrektorskiej świty. Nie jest to motywujące...



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA