REKLAMA

Podkomisja smoleńska: lewe skrzydło Tu-154 M zniszczone w wyniku eksplozji wewnętrznej

  • Autor: PAP/JS
  • 10 stycznia 2018 15:39
Podkomisja smoleńska: lewe skrzydło Tu-154 M zniszczone w wyniku eksplozji wewnętrznej Lewe skrzydło samolotu Tu-154 M zostało zniszczone w wyniku eksplozji wewnętrznej; istniało kilka źródeł eksplozji (fot.wikipedia.org/ Serge Serebro, Vitebsk Popular News)

Lewe skrzydło samolotu Tu-154 M zostało zniszczone w wyniku eksplozji wewnętrznej, istniało kilka źródeł eksplozji, a brzoza nie miała wpływu na pierwotne zniszczenie skrzydła - to jedna z kluczowych konkluzji raportu technicznego podkomisji smoleńskiej.

O przyjęciu takich wniosków - stanowiących jedną z kluczowych konkluzji raportu technicznego - przez członków Podkomisji do Ponownego Zbadania Katastrofy Lotniczej poinformowała w komunikacie jej rzeczniczka prasowa Marta Palonek.

Jak podano, tego dnia podczas posiedzenia plenarnego podkomisji Frank Taylor, międzynarodowy ekspert z dziedziny badania wypadków lotniczych, po zapoznaniu się z materiałem dowodowym Podkomisji stwierdził, że: lewe skrzydło samolotu Tu-154 M zostało zniszczone w wyniku eksplozji wewnętrznej; istniało kilka źródeł eksplozji: w skrzydle, slocie, a także w centropłacie, potwierdzone przez analizę mechanizmu uderzenia drzwi w ziemię, a brzoza nie miała wpływu na pierwotne zniszczenie skrzydła.

"Wnioski te zostały przyjęte przez członków Podkomisji i stanowią jedną z kluczowych konkluzji raportu technicznego" - napisano w komunikacie.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (1 komentarzy)

  • Wiktor 2018-01-11 14:12:51
    Żałosne. Gdyby był wybuch wewnątrz skrzydła aluminiowa blacha jego pokrycia o grubości 1 mm nusiałaby zostać w wielu miejscach perforowana oraz wybrzuszona. Tego nie ma. Komisja nie raczyła zaluważyć, że ewentualny ładunek wybuchowy musiąłby zostać założony 9 kwietnia w hangarze lotniska Okęcie pilnowanym przez Wojsko Polskie. Nie postawiła nikomu zarzutu. Komisja nie raczyła zauważyć, że spowodowanie wybuchu zapalnika założonego w ładunku trotylu(?) musiałoby zostać zainicjowane jakimś sygnałem. Jakim? A zdanie: // istniało kilka źródeł eksplozji: w skrzydle, slocie, a także w centropłacie, potwierdzone przez analizę mechanizmu uderzenia drzwi w ziemię // świadczy o nieuctwie Autora. Co ma wybuch w miejscu odległym o 300 metrow do sposobu wbicia drzwi w grunt? Żenada



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA