REKLAMA

PO żąda informacji ws. udziału Polski w koalicji przeciwko Państwu Islamskiemu

  • Autor: PAP/JS
  • 12 lutego 2016 14:58
PO żąda informacji ws. udziału Polski w koalicji przeciwko Państwu Islamskiemu Cezary Tomczyk (PO) ocenił zapowiedź ministra obrony narodowej jako "poważną" (fot. mat. pras)

· Politycy PO: Bogdan Klich i Cezary Tomczyk zażądali informacji na temat zaangażowania Polski w działania koalicji przeciwko Państwu Islamskiemu.
· Jako błąd Klich ocenił decyzję o udziale w koalicji przed uzyskaniem konkretów nt. wzmocnienia Polski przez NATO.
· O współuczestniczeniu Polski w działaniach przeciwko IS informował Antoni Macierewicz.

Szef MON Antoni Macierewicz poinformował w środę, 10 lutego, w Brukseli, że Polska będzie współuczestniczyć w działaniach przeciwko terrorystom z tzw. Państwa Islamskiego (IS). - W najbliższych tygodniach zostaną ustalone szczegóły, wstępnie mówiliśmy o działaniach rozpoznawczych i szkoleniowych - powiedział Macierewicz. Szef MON uczestniczył w środę w spotkaniu ministrów obrony narodowej NATO w kwaterze głównej Sojuszu.

Wiceszef MSZ Bartosz Kownacki zastrzegł w czwartek (11 lutego) w TVP Info, że zaangażowanie nie oznacza udziału w akcjach bojowych. "Ten nasz udział jest dosyć jasny. Nie ma udziału w akcjach bojowych, mam nadzieję, że tam nie będą ginęli polscy żołnierze" - podkreślił Kownacki.

Cezary Tomczyk (PO) ocenił zapowiedź ministra obrony narodowej jako "poważną". "(Macierewicz) zasłynął jako orędownik bomby atomowej, później włamywał się łomem do centrum (eksperckiego) kontrwywiadu NATO, dzisiaj deklaruje bardzo poważne zaangażowanie bez szerszej dyskusji w Polsce, bez powiadomienia o tym Sejmu, czyli organu kontroli nad rządem" - powiedział poseł Platformy. "Żądamy wyjaśnień od pana ministra Macierewicza w tej sprawie, bo te deklaracje idą bardzo daleko" - podkreślił poseł PO.

Według niego, informacje na temat udziału Polski w koalicji przeciwko IS pojawiła się na wielu portalach na Bliskim Wschodzie i międzynarodowych, tymczasem nie wiadomo, jak miałoby wyglądać zaangażowanie Polski. "Warto też zadać to pytanie w kontekście tego, co będzie się działo w Polsce wkrótce, czyli dwóch bardzo ważnych wydarzeń międzynarodowych - Światowych Dni Młodzieży oraz szczytu NATO w Warszawie. Te decyzje w tym kontekście budzą również wielkie kontrowersje" - dodał Tomczyk.

Polityk pytał też, czy o planach MON informowany był zwierzchnik Sił Zbrojnych, prezydent Andrzej Duda. "Wiemy, że w ostatnim czasie straciliśmy strażnika konstytucji w osobie pana prezydenta Dudy; pytanie, czy straciliśmy również zwierzchnika Sił Zbrojnych. Dzisiaj na te pytania będziemy oczekiwali bardzo szczegółowych wyjaśnień" - powiedział poseł Platformy.

B. szef MON, senator PO Bogdan Klich jako błąd określił podejmowanie decyzji ws. udziału w koalicji przeciw IS przed uzyskaniem "precyzyjnych deklaracji" dotyczących tego, jak będzie wyglądało wzmocnienie Polski przez NATO. "Nie ma jeszcze decyzji, ilu żołnierzy amerykańskich będzie przebywało na terytorium naszego kraju; nie ma też decyzji ostatecznej o tym, jaka będzie ilość sprzętu amerykańskiego, która tutaj, u nas będzie rozlokowana. Nie ma wreszcie ostatecznej decyzji, jaka część spośród tych 3,4 mld dolarów będzie wydana na wzmocnienie infrastruktury wojskowej, na wydatki związane z ćwiczeniami właśnie u nas w Polsce" - mówił Klich.

Dlatego też PO oczekuje "precyzyjnej informacji" na temat tego, do czego rząd zobowiązał się w środę w Brukseli.

B. szef MON zwrócił się też z apelem do prezydenta Andrzeja Dudy, by zwołał posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego w sprawie zaangażowania Polski na rzecz walki z Państwem Islamskim oraz planów wzmocnienia wschodniej flanki NATO. RBN nie zebrała się jeszcze ani razu, od kiedy urząd prezydenta pełni Andrzej Duda.

Podczas środowego spotkania szefów MON państw NATO w Brukseli zapadła również decyzja o wzmocnieniu obecności wojskowej na wschodniej flance Sojuszu. Będzie ona rotacyjna i uzupełniana przez program ćwiczeń oraz wspierana przez konieczną infrastrukturę, aby ułatwić szybkie przemieszczanie sprzętu i wojska w razie potrzeby.

W ubiegłym tygodniu USA ogłosiły, że w 2017 roku na obecność wojskową w Europie przeznaczą 3,4 mld dolarów, czyli cztery razy więcej niż do tej pory

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA