REKLAMA

PO, Nowoczesna i PSL o podkomisji ws. katastrofy smoleńskiej

  • Autor: PAP/JS
  • 04 lutego 2016 16:46
PO, Nowoczesna i PSL o podkomisji ws. katastrofy smoleńskiej Zdaniem szefa PO nowa komisja ws. katastrofy smoleńskiej nie przyniesie żadnych korzyści (fot. Twitter)

· Minister obrony Antoni Macierewicz podpisał dokumenty umożliwiające wznowienie badania katastrofy smoleńskiej.
·  Zdaniem szefa PO nowa komisja ws. katastrofy smoleńskiej nie przyniesie żadnych korzyści.
· Lider Nowoczesnej uważa, że prace podkomisji ds. katastrofy smoleńskiej to będzie show.
· PSL jest zdania, że będzie więcej tworzenia mitów ws. katastrofy smoleńskiej i rozdrapywania ran.

"Powrót znowu do zespołu, znowu do komisji, znowu do przesłuchań jest czymś co nie przyniesie żadnych korzyści. Tak też odbieram informacje o tym, że eksperci odmawiają ministrowi Macierewiczowi przystąpienia do tego zespołu. Więc tym bardziej będzie miał on ograniczone możliwości funkcjonowania" - ocenił Grzegorz Schetyna podczas konferencji prasowej w Kielcach.

Zdaniem szefa PO obecnie nie ma potrzeby tworzenia nowych komisji. Jak podkreślił to prokuratura jest miejscem gdzie powinny być wyjaśnione wszystkie kwestie dotyczące katastrofy z 10 kwietnia 2010 roku.

"Wydaje mi się, że jest to coś niepotrzebnego, znowu rozdrapującego rany i pamięć o 96 ofiarach. Ja jestem gorącym zwolennikiem tego, żeby prokuratura mogła zamknąć postępowanie, zamknąć śledztwo i postawić wnioski z niego wynikające" - powiedział Schetyna dziennikarzom.

Prace podkomisji ds. katastrofy smoleńskiej to będzie show

"Celem powołanej w czwartek przez szefa MON Antoniego Macierewicza podkomisji ds. katastrofy smoleńskiej jest "zemsta i posadzenie paru osób w więzieniu" - stwierdził lider Nowoczesnej Ryszard Petru.

Ocenił, że prace komisji będą show trwającym przez cały rok.

W ocenie Petru prace nowo powołanej podkomisji to będzie "nowy serial w polskiej telewizji, szczególnie publicznej". "Będziemy codziennie na nowo to wszystko oglądać, a 10 kwietnia będzie kulminacja" - stwierdził.

"To wszystko wygląda na to, że raport (ws. przyczyn katastrofy smoleńskiej - PAP) jest już przygotowany i musi być przez tę komisję przepisany na nowo - to jest raport pana Macierewicza" - ocenił.

Obecny szef MON od lipca 2010 r. kierował zespołem parlamentarnym ds. wyjaśnienia przyczyn katastrofy smoleńskiej. Ostatni opublikowany raport zespołu z kwietnia 2015 r. zawierał tezę, że prawdopodobną przyczyną katastrofy była seria wybuchów m.in. na lewym skrzydle, w kadłubie i prezydenckiej salonce.

"Komisja jest tylko po to, aby uzasadnić, że ten raport był prawdziwy, a poprzedni (przygotowany przez ówczesnego szefa KBWLLP Jerzego Millera - PAP) był nieprawdziwy" - dodał.

W ocenie szefa Nowoczesnej "w tym wszystkim tak naprawdę chodzi o zemstę i o posadzenie paru osób w więzieniu". "Tego się spodziewam. W związku z tym będzie opera, która będzie trwała przez cały rok" - mówił.

Podkreślił, że z tej tragedii powinniśmy wyciągnąć wnioski, jeśli chodzi o procedury, ale - jak ocenił - to się jednak nie stanie. "Mam wrażenie, że niektórzy chcą tę historię na nowo napisać. Obawiam się, że jest w tym więcej polityki a nie faktów" - stwierdził.

"Zakładam, że to będzie raczej show wewnątrz Polski, ale Macierewicz już nie raz nas zaskoczył i sądzę, że zaskoczy po raz kolejny" - dodał.

Będzie więcej tworzenia mitów ws katastrofy smoleńskiej i rozdrapywania ran

"Będzie więcej tworzenia jakichś wersji, może nawet mitów, niż wyjaśnienia, a dla rodzin ofiar będzie to kolejne rozdrapywanie ran - uważa szef PSL Władysław Kosiniak-Kamysz.

Kosiniak-Kamysz podkreślił, że KBWLLP, którą kierował szef MSWiA Jerzy Miller (działająca w latach w latach 2010-11) zakończyła prace raportem i przypomniał, że sprawą katastrofy smoleńskiej zajmuje się wciąż prokuratura.

"To jest wystarczające. Boję się, że znów dojdzie do pogłębiania podziałów między Polakami. Dla wielu rodzin (...) będzie to kolejne rozdrapywanie ran, będzie to trudne przeżycie. Niewiele wyjaśni. Więcej będzie tworzenia jakiś wersji, może nawet mitów, niż wyjaśnienia" - mówił prezes ludowców.

"Zobaczmy jak komisja będzie wyglądać, ale jestem sceptycznie nastawiony" - dodał.

Pytany, czy ma pewność co do przyczyn katastrofy szef PSL odpowiedział: "jestem przekonany o nieszczęśliwym, jednym z najtragiczniejszych wypadków, jakie miały miejsce w Polsce".

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA