REKLAMA

PO i Nowoczesna złożą w Sejmie projekt ws. ochrony zwierząt

  • Autor: PAP/JS
  • 09 listopada 2017 16:34
PO i Nowoczesna złożą w Sejmie projekt ws. ochrony zwierząt Na czwartkowej konferencji prasowej w Sejmie poseł PO Andrzej Halicki tłumaczył, że złożony przez posłów PiS projekt ustawy o ochronie zwierząt został opracowany przez parlamentarny zespół przyjaciół zwierząt (fot. youtube.com)

Posłowie PO i Nowoczesnej złożą w Sejmie projekt nowelizacji ustawy o ochronie praw zwierząt opracowany przez parlamentarny zespół przyjaciół zwierząt. Wcześniej projekt ten złożyli politycy PiS. "Krzywda zwierząt nie ma barw politycznych" - argumentowali przedstawiciele opozycji.

• Złożony przez posłów PiS projekt ustawy zakłada wprowadzenie zakazu uśmiercania zwierząt gospodarskich bez uprzedniego pozbawienia świadomości z wyjątkiem dotyczącym tzw. uboju rytualnego.

• Przewiduje również wzmocnienie uprawnień organizacji społecznych w inicjowaniu i przystępowaniu do postępowań sądowych.

• Regulacja zakłada również wprowadzenie powszechnego obowiązku oznakowania psów.

Na początku tygodnia posłowie PiS złożyli w Sejmie projekt nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt. We wtorek (7 listopada) projekt został skierowany do zaopiniowania m.in. przez Biuro Legislacyjne. Wśród parlamentarzystów Prawa i Sprawiedliwości, którzy podpisali się pod nim, jest m.in. prezes PiS Jarosław Kaczyński.

Projekt złożony przez PiS przewiduje m.in. rozszerzenie katalogu czynów uznanych za znęcanie się nad zwierzętami oraz podwyższenie kar za takie czyny; wprowadzić ma też zakaz trzymania psów na łańcuchach, a w okresie przejściowym - wydłużenie łańcucha do 5 metrów; ma również wprowadzić określenie psa rasowego oraz kota rasowego w celu wyeliminowania pseudohodowli; w projekcie proponuje się także wprowadzenie zakazu hodowli i chowu zwierząt futerkowych w celu pozyskiwania futer.

Na czwartkowej konferencji prasowej w Sejmie poseł PO Andrzej Halicki tłumaczył, że złożony przez posłów PiS projekt ustawy o ochronie zwierząt został opracowany przez parlamentarny zespół przyjaciół zwierząt. W ocenie posła PO, PiS postąpiło "nie fair" samodzielnie składając ten projekt w Sejmie. "Ten dokument miał być składany inaczej" - mówił. "Broniąc praw zwierząt zachowujmy się fair wobec siebie, bo akurat w tym obszarze można zbudować ponadpartyjną zgodę" - dodał.

Przewodniczący zespołu przyjaciół zwierząt Paweł Suski zapowiedział, że jeszcze w czwartek posłowie PO i Nowoczesnej złożą w Sejmie ten sam projekt noweli. Projekt ma zawierać tylko jedną poprawkę, dotyczącą wprowadzenia 4-letniego vacatio legis na przepis zakazujący hodowli i chowu zwierząt futerkowych w celu pozyskiwania futer. Jak uzasadniał Suski, bez wydłużenia okresu przejściowego, branża futerkowa musiałaby przestać istnieć z dnia na dzień.

Wcześniej zaniepokojenie proponowanymi przez PiS zmianami wyraziła Polska Branża Hodowców Zwierząt Futerkowych. W oświadczeniu podkreślono, że hodowla zwierząt futerkowych w Polsce ma ponad 100-letnią tradycję i jest w zdecydowanej większości przedsięwzięciem rodzinnym, przekazywanym z pokolenia na pokolenie.

Wskazano, że branża jest przykładem "sukcesu polskiego rolnictwa" i odpowiada odpowiednio za 4 proc. wartości całego polskiego eksportu produktów pochodzenia zwierzęcego i koło 7 proc. wartości całego eksportu produktów leśnictwa, rolnictwa i rybactwa. W praktyce - jak podkreślono - oznacza to, że roczny udział tej branży w PKB wynosi 1,5 mld zł, co daje 600 mln wpływów do budżetu, m.in. z podatków, rocznie oraz pracę lub dochód dla 60 tys. osób w naszym kraju.

Złożony przez posłów PiS projekt ustawy zakłada także wprowadzenie zakazu uśmiercania zwierząt gospodarskich bez uprzedniego pozbawienia świadomości z wyjątkiem dotyczącym tzw. uboju rytualnego. Przewiduje również wzmocnienie uprawnień organizacji społecznych w inicjowaniu i przystępowaniu do postępowań sądowych.

Regulacja zakłada również wprowadzenie powszechnego obowiązku oznakowania psów. Obecnie jest to jedynie uprawnienie właściciela. Projekt zakłada utworzenie centralnej bazy danych zwierząt prowadzonej przez Głównego Inspektora Weterynarii.

Jednym z celów projektu jest wprowadzenie zakazu wykorzystywania zwierząt w cyrkach.

Propozycja przewiduje też podwyższenie kary za zabójstwo lub uśmiercenie zwierząt z naruszeniem przepisów ustawy, z 2 lat pozbawienia wolności do lat 4. Projekt nowelizacji zakłada również podwyższenie kary za znęcanie się nad zwierzętami z 2 lat do 4 lat.

Wnioskodawcy podnoszą, że projekt nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt i niektórych innych ustaw stanowi wypadkową postulatów społecznych, sugestii organów sprawujących nadzór nad przestrzeganiem przepisów ustawy o ochronie zwierząt oraz zaleceń Najwyższej Izby Kontroli. Nad tymi propozycjami pracował też Parlamentarny Zespół Przyjaciół Zwierząt.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (8 komentarzy)

  • Marek 2017-11-13 15:43:07
    Trybunał w Hadze poparł wyrok sądu najwyższego w Holandii stwierdzając ze zakaz hodowli norki amerykanskiej jest zgodny z prawem unijnym. Dlaczego w Polsce ma byc inaczej?
  • Delsberska 2017-11-13 10:37:13
    Do Andrzej Jakubowski: Oczywiście miejscem krowy w zimie jest obora z sianem. Odkąd jesteśmy w Uni Europejsckiej prawie się nie widzi krów na łakach ciepłą porą roku. Dlaczego? Jakość masła też jest gorsza, Masło jest tware, ciężko się smaruje. To dlatego, że krowy nie jedzą swieżej trawy, tylko jakieś wstrętne pasze. Mało ludzi zdzaje sobie sprawe z tego, że jakość pożywienia krowy wpływa pośrednio na zdrowie ludzkie. Krowa jedząca świeżą trawę produkuje mleko bogate w witaminę K2. Polecam wszystkim poczytać o Westonie Price i jego badaniach nad korelacją między jakością mleka i zdrowiem
  • Paweł 2017-11-12 22:56:06
    Do Hodowca koni: W Polsce obowiązują zasady jawności działalności lobbingowej w procesie stanowienia prawa i możliwość przeprowadzenia wysłuchania publicznego wprowadzono ustawą z dnia 7 lipca 2005 r. (Dz.U. 2005 Nr 169 poz. 1414) oraz Regulaminem Sejmu zmienionym uchwałą Sejmu RP z dnia 24 lutego 2006 r. (art. 70a-70i, art. 201b-201c). Każdy lobbysta powinien być na wykazie osób wykonujących zawodową działalność lobbingową na terenie Sejmu. Jeżeli nikogo z fundacji nie ma na tej liście, to jest to duży błąd i sprawa robi się bardziej skomplikowana.
  • Hodowca koni 2017-11-12 22:43:11
    Najdziwniejsze jest to, że minister rolnictwa Krzysztof Jurgiel doradzał fundacji bogatego hodowcy norek. Siedmioro polityków PiS również doradzało tej samej fundacji a jej prezes-hodowca lobbuje w Sejmie i w ministerstwie na rzecz swojej branży. Trzydziestoczteroletni Szczepan W. z Radomia, z wykształcenia informatyk, razem z trzema braćmi hoduje kilkaset tysięcy norek. To potentaci w branży futer z norek. Od dwóch lat Szczepan z pomocą siostry prowadzi Fundację Wsparcia Rolnika Polska Ziemia. Wśród jej ekspertów byli m.in. Jacek Sasin (poseł PiS), Jerzy Chróścikowski (poseł PiS), Gabriela Masłowska (posłanka PiS), Zbigniew Kuźmiuk (europoseł PiS), Jan Krzysztof Ardanowski (poseł PiS), Mirosław Maliszewski (poseł PSL), Przemysław Błaszczyk (senator PiS) i Norbert Kaczmarczyk (poseł Kukiz’15). Szczepan W. ma rozmach. Gdy fundacja rozkręciła się na dobre, założył bliźniaczy Instytut Gospodarki Rolnej (bliźniaczy, bo oba podmioty mają te same cele i niemal ten sam statut). Jako szef instytutu lobbuje w Sejmie na rzecz norek amerykańskich a urzędujący minister rolnictwa i rozwoju wsi, Krzysztof Jurgiel, nadzoruje fundację Szczepana W. a przy okazji jest w niej ekspertem. Podejrzane? A może politycy "dali się nabrać" lobbistom?
  • Andrzej Jakubowski 2017-11-12 22:24:52
    Do Delsberska: A gdzie mają przebywać krowy w zimie? Też na łąkach? Natomiast fermy norek w POLSCE należą w większości do holenderskich BOSSÓW, którzy dają zatrudnienie głównie Ukraińcom. Poza tym, Hodowcy zwierząt futerkowych nie wiedzą ile płacą podatku i ile norek sprzedają na aukcjach! Smród, muchy i wieżyczki strażnicze to ma być polska wieś? Trzeba zamknąć te fermy, a hodowcy norek mogą przekwalifikować się na hodowlę królików. Utylizatorzy nie będą potrzebni, ponieważ z odpadów poubojowych można zrobić świetną karmę dla psów i kotów!
  • Andrzej Jakubowski 2017-11-12 22:17:26
    Do Think: Mało osób wie, że norki jedzą tylko odpady rybne i drobiowe. Z odpadów wołowych i wieprzowych robi się karmę dla psów i kotów i nie trzeba utylizować! Dlatego, zamiast karmić norki amerykańskie będzie się karmiło zwierzątka, które nie śmierdzą i nie zabijają ptaków po ucieczce z ferm. Jeżeli chodzi o to futerkowe "zatrudnienie" to aż 90% pracowników ferm norek to Ukraińcy, co mogą potwierdzić mieszkańcy wsi okalających smrodliwą hodowlę.
  • Think 2017-11-10 09:22:36
    Nasze firmy przestana istniec w ogole proponuje zakazac jakiejkolwiek pracy rozdac lidziom co miesiac 700+ i sprowadzac wszystko z zagranicy. No biedne zwierzatka naprawde, ale uboj rytualny tak oczywiscie moze zostac. Zarznijmy ekonomicznie swoich obywateli ale dla zydow i islamistow wszystko!! Nic dziwnego ze PO I Nowoczesna nagle sie do tego przylaczyly bo jest mowa o wygasnieciu kolejnej branzy swietnie prosperujacej w Polsce. Nie wspomne nawet ile mieso zdrozeje bo rzeznie beda musialy utylizowac (u niemcow) resztki zamiast odsprzedawac je fermom futerkowym (bo one sie tym zywily) jaki inny kraj na swiecie moze pochwalic sie taka nienawiscia do wlasnego narodu i jego powolnego usmiercania. Nie miesci mi sie w glowie!!
  • Delsberska 2017-11-09 22:38:59
    Przykro, że niemieckie lobby przemysłu utylizacji odpadów mięsnych ma w PISie takie wpływy. Odpady z rzeźni, które jedzą teraz zwierzęta futerkowe bedzie więc terez trzeba oddawać Niemcom do zutyliyowania i płacić za tę przysługę. W miejsce polskich producentów futer wejdą Duńczycy i Rosjanie. Nie ma co, Pis wspiera rodzimy przemysł. Zamiast zakazów chodowli zwierząt futerkowych, mogliby zadbać, by krowy pasły się na łakach, a nie stały cały dzień w przemysłowych oborach. To by było z pożytkiem i dla krów i dla jakości polskiego mleka. Za tym jednak Duńczycy nie będą lobbować.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA