REKLAMA

PO: Brejza chce ustawy o kolumnach samochodów VIP

  • Autor: GP
  • 01 lutego 2017 12:49
PO: Brejza chce ustawy o kolumnach samochodów VIP Dla Krzysztofa Brejzy z PO zbyt wiele osób może podróżować uprzywilejowaną kolumną VIP. (fot.:youtube.com)

• Po spotkaniu rządu cieni PO z wtorku (31 stycznia) Krzysztof Brejza zaproponował ograniczenie możliwości przejazdów kolumnami samochodów VIP
• Dla Brejzy z obecnie (ponad 200 osób) uprawnionych do takiej podróży należy zostawić ją dla prezydenta i premiera. 
• - Ten przywilej jest nadużywany - konkludował poseł w Sejmie w środę (1 lutego).

W Sejmie, w środę (1 lutego) Krzysztof Brejza (PO) zgłosił i przedstawił opinii publicznej nową propozycję legislacyjną. Jest ona pochodną wypadku pod Toruniem, w którym w styczniu uczestniczyły samochody MON.

- Wczoraj (31 stycznia), podczas gabinetu cieni PO, przyjęliśmy projekt ustawy ograniczającej możliwość przejazdu kolumn VIP korzystających z sygnałów uprzywilejowanych - zaznaczał Brejza. Po czym pokazywał projekt, który ma zmienić art. 32 Kodeksu drogowego.

Obecnie ten przepis zapewnia możliwość korzystania z przejazdu na sygnale "wszystkim osobom pełniącym kierownicze stanowiska państwowe". Brejza argumentował, że osób mogących korzystać z tego uprawnienia w administracji obecnego rządu jest 220.

- Są to nie tylko ministrowie. Przypomnę, że mamy największy liczebnie rząd - dodawał poseł opozycji. Opozycja krytykowała w ubiegłych miesiącach ilość wiceministrów - Z przejazdu uprzywilejowanego też mogą korzystać wojewodowie i wicewojewodowie. To sytuacja patologiczna - ocenił poseł.

Czytaj też: PO krytykuje projekt PiS o Warszawie

Dla PO przejazd na tzw. "kogucie" powinien być zarezerwowany dla Prezesa Rady Ministrów, prezydenta RP, czy dla delegacji międzynarodowych (korpus dyplomatyczny), lub dla osób pełniącym konstytucyjne obowiązki głowy państwa. To o Marszałkach Sejmu i Senatu, którzy w sytuacjach dopuszczonych konstytucyjnie przejmują obowiązki prezydenta.

- W obecnej sytuacji ten przywilej jest nadużywany - konkludował Brejza. Po czym pokazywał kolumny przejazdowe ministrów: szefa MSWiA w Szczecinie, a także medialne doniesienia o kolumnie (2 samochody) MON. - To był minister Macierewicz, jadący BUS-pasem - komentował Brejza.

- To jest władza, która się rozbija samochodami, dosłownie - nie oszczędzał polityków PiS poseł.

Projekt PO został zaaprobowany przez gabinet cieni, a następnie trafił do laski marszałkowskiej. Jego przyszłość zależy więc od Marka Kuchcińskiego, który może, ale nie musi wprowadzić go pod obrady.

Brejza wspominał też rządy PO-PSL (zakończone w 20015 roku). Podawał przykład ministra Tomasza Siemoniaka (obecnie poseł PO). - Jeździł jednym samochodem i nie nadużywał omawianego przywileju - kończył poseł.

Skomentuj (1 komentarzy)

  • czterykółka 2017-02-01 14:12:12
    Panie Brejza. Te sprawy, na Całym Świecie, regulują procedury działania służb ochrony rządów i ważnych osób w Państwach i "prochu" Pan tutaj, nie wymyślisz. Zobaczę w przyszłości, kiedy wyjdzie Pan z "cienia" i zostanie ministrem, jakimi limuzynami i jak szybko, będzie Pan jeździć. Kogo Pan będzie wtedy obwiniał, jeżeli (Nie daj Boże) coś się Panu Stanie ?



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA