REKLAMA

Platforma z własną propozycją ustawy medialnej

  • Autor: PAP
  • 22 kwietnia 2016 20:27
Platforma z własną propozycją ustawy medialnej Czekają nas zmiany w opłatach audiowizualnych. (Fot. : pixabay.com).

• PO chce, by media publiczne były finansowane z budżetu państwa, a nie przez obywateli.
• Opozycyjny projekt zakłada przekształcenie oddziałów regionalnych telewizji publicznej w samodzielne spółki
• Przez 8 lat rządów nic nie zrobili (...) a teraz zgłaszają takie propozycje, tylko po to, by zaszkodzić naszej - komentuje Elżbieta Kruk, szefowa sejmowej komisji kultury.

Zniesienie opłat abonamentowych, zastąpienie ich finansowaniem mediów publicznych z budżetu państwa oraz usamodzielnienie oddziałów regionalnych telewizji publicznej - to główne założenia projektu nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji, autorstwa PO.

- PO składa swoją propozycję ustawy medialnej, (...) jesteśmy przeciwni abonamentowi, przeciwni nowemu podatkowi. Przypomnę, że to, co proponuje ustawa PiS-owska, to jest 15 złotych od każdego licznika energii elektrycznej, to 15 złotych dodatkowej opłaty" - powiedział w piątek podczas konferencji prasowej w Kielcach szef PO Grzegorz Schetyna.

Zdaniem szefa PO dodatkowa opłata jest "narzucona niesprawiedliwie".

- Hotel, który jest właścicielem kilkudziesięciu czy kilkuset telewizorów, a ma jeden licznik elektryczny będzie płacił 15 zł miesięcznie, a osoba, która ma na przykład energię elektryczną na działce, w altance będzie płacić za domowy licznik i także za ten drugi – powiedział.

- Nie będzie naszej zgody na zaakceptowanie nowego, krzywdzącego podatku – dodał.

- To jest żałosne. Przez 8 lat rządów nic nie zrobili, choć zdawali sobie sprawę z potrzeby reformy finansowania mediów publicznych, a teraz zgłaszają takie propozycje, tylko po to, by zaszkodzić naszej - tak inicjatywę PO skomentowała dla PAP szefowa sejmowej komisji kultury Elżbieta Kruk (PiS). Pytana o postulat PO, by jej projekt był rozpatrywany wraz z projektem tzw. dużej ustawy medialnej, odpowiedziała, że to pytanie nie do niej, lecz do marszałka Sejmu.

Wcześniej, rzecznik Platformy Jan Grabiec ocenił w piątek na konferencji prasowej w Sejmie, że projekt "dużej" ustawy medialnej, autorstwa PiS, oznacza upolitycznienie mediów publicznych i ścisłe podporządkowanie ich politykom rządu.

- Media publiczne stają się nie tyle mediami narodowymi, stają się mediami rządowymi, właściwie mediami partyjnymi - ocenił. Jak zauważył, według propozycji PiS, "utrzymanie mediów partyjnych, będzie spoczywało na barkach obywateli".

Dlatego - poinformował - klub Platformy jeszcze w piątek złoży do marszałka Sejmu projekt nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji, który jest projektem konkurencyjnym wobec projektu PiS.

- Nasz projekt ma poprawić funkcjonowanie mediów publicznych, zapewnić ich dobre finansowanie, jednocześnie nie podporządkowując ich polityce i nie przerzucając na barki obywateli kosztów utrzymania mediów, poprzez tworzenie nowego podatku - powiedział Grabiec.

- Istota zmian to zniesienie opłat abonamentowych i zastąpienie ich finansowaniem z już zapłaconych podatków. Nie ma żadnej daniny, którą obywatele muszą płacić. Najważniejszym punktem naszej propozycji jest ustawowe zapisanie procentowego odpisu wydatków budżetu państwa na Fundusz Mediów Publicznych - powiedziała posłanka PO Iwona Śledzińska-Katarasińska. Jak wyjaśniła, projekt przewiduje, że określony procent wydatków budżetu państwa - nie mniejszy, niż 0,3 proc. - musi zostać przekazany Funduszowi Mediów Publicznych.

Fundusz Mediów Publicznych - poinformowała Śledzińska-Katarasińska - ma posiadać Radę, złożoną z przedstawicieli środowisk twórczych i ogólnopolskich organizacji samorządowych.

- Jest to Rada niemająca żadnego styku z bieżącą polityką i partiami politycznymi - podkreśliła posłanka PO.

Kolejna zmiana - wyliczała Śledzińska-Katarasińska - to usamodzielnienie oddziałów regionalnych telewizji publicznej, na wzór spółek radiowych.

- Chcemy im (oddziałom regionalnym) dać pełną samodzielność i przekształcić je w samodzielne spółki - zaznaczyła. Platforma jest też za jawnymi, otwartymi konkursami na członków rad nadzorczych i prezesów spółek.

- Ograniczamy też - w jednym z programów ogólnopolskich - reklamy w określonych pasmach czasu, w paśmie w godz. 8-16., będzie trzy godziny ciszy reklamowej, w paśmie w godz. 16-22., będzie kolejne trzy godziny ciszy reklamowej - powiedziała posłanka PO.

Poseł Grabiec wyraził nadzieję, że projekt nowelizacji, autorstwa PO, będzie rozpatrywany w przyszłym tygodniu przez Sejm, razem z projektem "dużej" ustawy medialnej.

Na "dużą" ustawę medialną składają się projekty ustaw: o mediach narodowych, o składce audiowizualnej i przepisy wprowadzające obie ustawy - złożone w Sejmie w środę, jako propozycje posłów PiS. Jej celem jest przekształcenie TVP, Polskiego Radia i PAP ze spółek prawa handlowego w instytucje mediów narodowych, a także zastąpienie abonamentu rtv, powszechną składką audiowizualną, ściąganą wraz z opłatą za prąd.

Propozycja PiS zakłada powstanie Rady Mediów Narodowych, która wybierałaby władze mediów publicznych. Jedno miejsce w radzie byłoby ustawowo gwarantowane dla przedstawiciela największego klubu opozycyjnego w Sejmie.

Sejm zajmie się projektem tzw. dużej ustawy medialnej prawdopodobnie na posiedzeniu w przyszłym tygodniu.

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA