REKLAMA

Piotr Duda: We wtorek podamy termin marszu w obronie demokracji i praw pracowniczych

  • Autor: PAP/JS
  • 05 stycznia 2017 17:54
Piotr Duda: We wtorek podamy termin marszu w obronie demokracji i praw pracowniczych Piotr Duda ocenił też, że 2016 r. był dobry dla związkowców, dla pracowników (fot. Piotr Drabik/ Wikipedia/CC BY 2.0)

• Termin marszu "w obronie demokracji i praw pracowniczych" zostanie podany w komunikacie we wtorek (10 stycznia) - poinformował  przewodniczący NSZZ "Solidarność" Piotr Duda.
• Zastrzegł, że nie będzie to manifestacja poparcia dla rządu czy dla PiS.

Duda poinformował, że w poniedziałek (9 stycznia) Komisja Krajowa NSZZ "Solidarność" na nadzwyczajnym posiedzeniu zajmie się sytuacją w kraju i podejmie decyzję w jakiej formie włączyć się w "marsz Solidarnych Polaków".

"Przede wszystkim wychodzimy jako obywatele z różnych środowisk. Chcemy wyjść pod naszymi barwami narodowymi i pokazać, że jesteśmy nie tylko wobec siebie solidarni, ale bronimy tych zasad demokratycznych wywalczonych w 1980 r., okupionych ofiarami stanu wojennego i później poprzez strajki w 1988 r., górników i stoczniowców, i wielu grup zawodowych" - podkreślił przewodniczący Solidarności w Radiu Maryja.

Jak zapowiedział "we wtorek, 10 stycznia będzie komunikat, kiedy, o której godzinie". "I wokół tej daty będziemy się wszyscy gromadzić jako Polacy, nie jako członkowie Solidarności, (nie jako) słuchacze Radia Maryja, tylko jako Polacy solidarni w obronie demokracji i praw pracowniczych. Tak to powinniśmy interpretować, a nie w obronie rządu czy PiS" - mówił szef "S".

Zaznaczył, że komunikat zostanie wydany w porozumieniu z różnymi środowiskami, które są zainteresowane udziałem w marszu jako solidarni Polacy.

Piotr Duda ocenił też, że 2016 r. był dobry dla związkowców, dla pracowników, kiedy wprowadzono wiele rozwiązań systemowych. Wymienił wprowadzenie stawki godzinowej za pracę w wysokości 13 zł, płacy minimalnej w wysokości 13 zł, czy tzw. klauzuli społecznej w Prawie zamówień publicznych, a także przywrócenie poprzedniego, niższego wieku emerytalnego. Według Dudy do załatwienia są jeszcze kwestie związane z agencjami pracy tymczasowej i zakaz pracy w niedziele w handlu.

"Jest wiele pozytywnych rozwiązań i trzeba powiedzieć, że opozycja ta totalna, głosowała w tych wszystkich sprawach społecznych negatywnie. Jestem przekonany, że gdyby opozycja dzisiaj doszła do władzy, to w pierwszych 100 dniach rządów tej władzy będzie cofnięcie tych wszystkich pozytywnych reform pracowniczych" - uznał lider "S".

Podkreślił jednocześnie, że władzy nie powinno zmieniać się na ulicy, a jedynie przez głosowanie w wyborach. "Nikt nie będzie zmieniał władzy na ulicy, może to zrobić każdy obywatel, który będzie miał jeden głos podczas wyborów za trzy lata. O tym chcemy głośno mówić na ulicach, że żyjemy w wolnym, demokratycznym państwie i każdy ma prawo do swoich poglądów, ale nie zmieniać władzę poprzez demonstracje na ulicy" - zapowiedział Piotr Duda.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (2 komentarzy)

  • POLAK 2017-01-05 20:40:43
    A piesek gdzie, tez będzie lizał bolszewie po szwie ????



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA