REKLAMA

Piotr Apel: Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby reformę edukacji przesunąć o rok

  • Autor: PAP/AT
  • 21 czerwca 2017 12:35
Piotr Apel: Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby reformę edukacji przesunąć o rok Nie ma informacji, żeby szkoły były gotowe na to, żeby w roczniku 2019 przyjąć dwa roczniki dzieci - powiedział Piotr Apel (fot.referendum-szkolne.pl)

Tak ważne reformy, zwłaszcza dotyczące dzieci, powinny być przygotowane w odpowiednim czasie. Nic by nie stało na przeszkodzie, żeby reformę edukacji przesunąć o rok i ten rok poświęcić na przygotowanie podstaw programowych czy zmniejszenie klas - ocenił poseł Kukiz'15 Piotr Apel na antenie Radia Plus.

• Reforma edukacji jest słuszna, ale zorganizowana w absolutnie złym tempie - uważa Piotr Apel.

• Nic by nie stało na przeszkodzie, by przesunąć ją o rok - ocenia.

• Jak twierdzi to rodzice wraz z nauczycielami muszą przygotować dzieci i placówki na te  zmiany tak, by nie przyniosły tych strasznych skutków, jakie zapowiada Platforma Obywatelska czy Nowoczesna.

Zdaniem posła, reforma edukacji jest zorganizowana "na chybcika, na łapu-capu, bez przygotowania".

"Nie ma informacji, żeby szkoły były gotowe na to, żeby w roczniku 2019 przyjąć dwa roczniki dzieci; nie ma informacji, żeby podręczniki były gotowe; żeby nauczyciele wiedzieli na czym do końca stoją. Tak naprawdę Prawo i Sprawiedliwość chce przerzucić całą odpowiedzialność za reformę na rodziców i nauczycieli, bo to dzięki ich ciężkiej pracy ta reforma może mieć jakiekolwiek szanse" - mówił.

Jak twierdzi Apel, to rodzice wraz z nauczycielami muszą przygotować dzieci i placówki na te duże zmiany tak, "by nie przyniosły tych strasznych skutków, jakie zapowiada Platforma Obywatelska czy Nowoczesna". Jego zdaniem, "reforma, choć słuszna, to zorganizowana jest w absolutnie złym tempie".

Czytaj też: Siemoniak o referendum: PiS jest w trudnej sytuacji

"Wierzę, że tak ważne reformy, zwłaszcza dotyczące dzieci, powinny być przygotowane w odpowiednim czasie. Nic by nie stało na przeszkodzie, żeby tę reformę przesunąć o rok i ten rok poświęcić na przygotowanie podstaw programowych czy zmniejszenie klas, skoro mamy niż demograficzny i za dużo nauczycieli. Zamiast ich zwalniać, zmniejszmy klasy i zwiększmy poziom nauczania" - opiniował. Poziom przygotowań podstaw programowych ocenił jako "pozostawiający wiele do życzenia".

Tak naprawdę Prawo i Sprawiedliwość chce przerzucić całą odpowiedzialność za reformę na rodziców i nauczycieli - mówi Apel (Piotr Apel, fot. facebook.com/BiuroPoselskiePiotrApel)

Reforma edukacji, w ramach której zmieniona zostanie m.in. struktura szkół, rozpocznie się od roku szkolnego 2017/2018. W miejsce obecnie istniejących typów szkół zostaną wprowadzone stopniowo: 8-letnia szkoła podstawowa, 4-letnie liceum i 5-letnie technikum oraz dwustopniowe szkoły branżowe. Gimnazja mają zostać zlikwidowane.

We wtorek (20 czerwca) Sejm debatował nad obywatelskim wnioskiem, ws. reformy. Pytanie referendalne, które chcą zadać obywatelom autorzy wniosku (pomysłodawcą referendum jest ZNP), brzmi: "Czy jest Pani/Pan przeciw reformie edukacji, którą rząd wprowadza od 1 września 2017 roku?". Organizację referendum poparły wszystkie kluby opozycyjne.

W ocenie premier Beaty Szydło inicjatywa referendalna pojawiła się zbyt późno. Premier mówiła w kwietniu, po złożeniu wniosku w Sejmie, że trzeba było go złożyć w odpowiednim momencie, obecnie jesteśmy w końcowej fazie wdrażania reformy i ktoś, kto chce to odwracać, będzie powodował chaos.

Minister edukacji narodowej Anna Zalewska podkreśla, że "Prawo oświatowe w państwie prawa działa, reforma została wdrożona". Minister wskazuje, że sieć szkół, dostosowana do nowej struktury szkolnictwa, została zmieniona, podstawa programowa kształcenia ogólnego podpisana, a nauczycieli przeszkolono.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA