REKLAMA

Petru po manifestacjach w obronie sądów: Jestem pełen optymizmu

  • Autor: GP
  • 17 lipca 2017 09:46
Petru po manifestacjach w obronie sądów: Jestem pełen optymizmu Ryszard Petru i Joanna Scheuring-Wielgus (Nowoczesna) palący symboliczne świece w Warszawie pod siedzibą sądu. (fot.:Nowoczesna/twitter.com)

Ryszard Petru (Nowoczesna) nie chce zdradzać, jakie będą kroki opozycji, bo zdaje sobie sprawę, że gdyby to zrobił, PiS sabotowałoby jej działanie. Polityk zapowiada aktywność razem z PO.

• Niedzielne protesty pod sądami napełniły Ryszarda Petru optymizmem.

• Właśnie o protesty uliczne, wyrażanie emocji w internecie i działanie opozycji w Sejmie lider Nowoczesnej chce oprzeć strategię walki z PiS na najbliższe miesiące.

• Inaczej manifestacje widzi eurodeputowany PiS Zbigniew Kuźmiuk. Pisał w poniedziałek na blogu, że "frekwencja była wyjątkowo słaba" w niedzielny wieczór.

 

Po politycznym weekendzie, który rozpalił ostatni dzień 45. posiedzenia Sejmu także poniedziałek (17 lipca) przynosił komentarze do sprawy sądownictwa. Przypomnijmy, że do podpisu prezydenta trafiły dwie ustawy - o Krajowej Radzie Sądownictwa (KRS) i o ustroju sądów powszechnych (USP). Obie te ustawy są kontrowersyjne i nie do zaakceptowania przez stronę opozycyjną. Do Sejmu trafiła też (podobnie kontrowersyjna) Ustawa o Sądzie Najwyższym.

Ryszard Petru (Nowoczesna) poświęcił swój poniedziałkowy komentarz właśnie manifestacjom w niedzielę (16 lipca) pod sądami. Jego słowa padły na antenie radia "TOK FM":

- Protesty napawały optymizmem - mówił lider Nowoczesnej. Po czym zaznaczał, że zwolennicy, których spotykał np. w Warszawie pod Sądem Najwyższym pytali go, co zamierza zrobić obecnie opozycja. - Pytają, jaki mamy plan, a ja nie mogę go zdradzić, bo druga strona (PiS) jest przygotowana do starcia i tylko czeka by nam przeszkadzać. Po to ogrodzili Sejm - zwracał uwagę poseł opozycji. W Warszawie od połowy lipca są ustawione barierki policyjne pod parlamentem.

Z relacji MSWiA wynika, że pozostawione tam tak długo, jak będzie pracował Sejm, czyli do 20 lub 21 lipca. Wówczas zakończyć się ma planowane na tej tydzień 46. posiedzenie Sejmu.

Opór wobec PiS, czyli: internet, ulica, Sejm

Opozycyjne działanie dla lidera Nowoczesnej musi teraz oprzeć się o trzy filary. Pierwszym będą protesty, takie jak niedzielny, drugim będzie aktywność w przestrzeni komunikacji elektronicznej - z naciskiem na internet i w końcu działanie w Sejmie jego i jego opozycyjnych kolegów.

Petru w tym względzie liczy na PO.

(Nowoczesna) z PO ma od początku kadencji podobne postulaty wobec działania PiS - zaznaczał jeszcze w "TOK FM" Petru. Warto przypomnieć, że zarówno on, jak i Grzegorz Schetyna w grudniu stawali w czasie okupacji mównicy sejmowej, czy też podnosili sprzeciw wobec działań naprawczych PiS, gdy Sejm procedował zmiany w Trybunale Konstytucyjnym.

Czytaj też: Schetyna: W przyszłości będziemy chcieli być na jednej liście wyborczej

Co natomiast różni polityków PO i Nowoczesnej to zapatrywanie na ekonomię i relacje państwo - kościół, co wyróżnił Petru w przywołanym wcześniej wywiadzie. - Mamy inne programy np. emerytalne - także przypomniał. Nowoczesna nie wyklucza, że w polskim systemie, by emerytury osób po wieku aktywności zawodowej były wyższe, trzeba dłużej pracować.

Opozycja ma w poniedziałek (17 lipca) po raz kolejny spotykać się, by omówić przyszłość "wspólnego frontu", jak nazywał go Petru, wobec politycznej ofensywy PiS.

Najbliższe dni mogą być kluczowe dla przyszłości prac nad sądownictwem, bo to właśnie w nich Andrzej Duda zdecyduje, czy podpisze ustawę o KRS i USP. Podobnie, jeśli wierzyć zapewnieniom części polityków strony rządzącej, ustawa o SN także może szybko przejść procedure legislacyjną.

Więcej o tempie prac nad ustawą o SN przeczytasz tutaj

Niedzielne protesty pod sądami okiem polityka PiS

O tym, jak politycy rządowi postrzegają niedzielne spotkania opozycyjnych polityków i ich zwolenników w miastach pod sądami pisał we wpisie na blogu, publikowanym także w poniedziałek, eurodeputowany Zbigniew Kuźmiuk.

Czytaj też: Wicemarszałek do opozycji: Protestujcie spokojnie i do woli

- Jak na tak rozległą akcję zachęcania do udziału we wczorajszym proteście pod Sejmem (robili to: posłowie partii opozycyjnych, kilka organizacji pozarządowych, KOD, Obywatele RP, celebryci, duża część mediów), frekwencja była wyjątkowo słaba - można było przeczytać. - Sporą część uczestników zwieziono z całej Polski (chwalili się tym na portalach społecznościowych posłowie opozycji, członkowie terenowych oddziałów KOD), a jak podała polska policja w szczytowym momencie protestu pod Sejmem było zaledwie 4,5 tysiąca protestujących.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA