REKLAMA

Pełnomocnik MON: Projekty ustaw dot. obrony terytorialnej w IV kwartale

  • Autor: PAP/JS
  • 13 września 2016 20:56
Pełnomocnik MON: Projekty ustaw dot. obrony terytorialnej w IV kwartale Zorganizowanie obrony terytorialnej to jeden z priorytetów obecnego kierownictwa MON (Fot.Łukasz Kermel arch.17 WBZ)

Na początku IV kwartału zostaną zgłoszone projekty ustaw niezbędne do utworzenia Wojsk Obrony Terytorialnej – zapowiedział pełnomocnik szefa MON ds. tworzenia obrony terytorialnej kraju dr Grzegorz Kwaśniak.

Zorganizowanie obrony terytorialnej to jeden z priorytetów obecnego kierownictwa MON. Kwaśniak przedstawił informację na temat aktualnego stanu prac sejmowej podkomisji do spraw społecznych w wojsku.

Paweł Suski (PO) pytał, na jakiej podstawie prawnej są formowane oddziały obrony terytorialnej i prowadzony jest nabór do tego typu jednostek. Chciał się też dowiedzieć, jak są wydawane pieniądze, skoro nie zostały jeszcze zmienione dotyczące wojska ustawy. Z kolei Adam Cyrański (Nowoczesna) spytał o plan budżetu i potrzeby finansowe powstającej formacji.

Kwaśniak w odpowiedzi zapewnił, że wszystko jest policzone, a budowa Wojsk Obrony Terytorialnej (WOT) nie odbędzie się kosztem wojsk operacyjnych. Nie podał jednak konkretnych liczb, bo - jak powiedział - są one zastrzeżone. Podkreślił, że rozwój obrony terytorialnej jest wielokrotnie tańszy niż wojsk operacyjnych.

Pełnomocnik MON powiedział, że działania, które były podejmowane do tej pory, np. nabór do studium oficerskiego, mieszczą się w ramach obowiązujących ustaw. "Za kilka miesięcy nadejdzie taki czas, kiedy będą niezbędne kolejne uregulowania prawne, żeby robić następne kroki. Jesteśmy na to przygotowani. Nie ma tutaj żadnych opóźnień" - zapewnił.

Czytaj też: Sejmowa komisja pozytywnie o kandydaturze Piotra Wilczka na ambasadora w USA

Według Kwaśniaka przyjęcie przez rząd projektu nowelizacji ustawy o powszechnym obowiązku obrony było zaplanowane na IV kwartał 2016 r. - Na pewno na początku IV kwartału te niezbędne projekty ustaw zostaną zgłoszone, żebyśmy w odpowiednim czasie, jak zostanie to uchwalone przez Sejm, rozpoczęli nabór i kolejne etapy - szkolenie itd. - zapowiedział.

Kwaśniak powiedział, że formacje terytorialne będą uzbrojone i wyposażone w lekki sprzęt, który zapewni pododdziałom odpowiednią siłę rażenia i jednocześnie nie będzie ograniczał możliwości manewru. Zaznaczył, że będzie to sprzęt nowoczesny.

Wśród przykładów wymienił karabinki Beryl, karabiny wyborowe, moździerze, granatniki, kamizelki kuloodporne i hełmy. Na wyposażeniu WOT mają być motocykle, quady, samochody terenowe i ciężarówki, a także w sprzęt inżynieryjny.

Kwaśniak powiedział, że rozmawiał we wtorek z wiceszefem MSWiA Jarosławem Zielińskim (PiS), któremu podlega policja. - Policja jest bardzo otwarta na to, żeby nasza broń, Beryle, były przechowywane na terenie powiatowych komend policji - powiedział.

Zastrzegł jednak, że nie w każdej komendzie jest odpowiednio duży magazyn broni, który pomieści 100-150 dodatkowych karabinów. Tam, gdzie zabraknie miejsca, broń na czas weekendowych ćwiczeń ma być przechowywana w kontenerach, ustawionych na terenie jednostek policji. Po zakończeniu szkolenia kontenery mają być przewożone do dowództw batalionów lub brygad WOT i tam składowane.

W marcu MON poinformowało, że pododdziały WOT będą nawiązywały do tradycji Żołnierzy Wyklętych. We wtorek Kwaśniak zaprezentował projekt m.in. znaku rozpoznawczego WOT, który będzie przedstawiała wilka. Znak - powiedział Kwaśniak - z jednej strony będzie wyrażał taktykę obrony terytorialnej, z drugiej - nawiązywał do tradycji i "tworzył pewnego ducha bojowego naszych żołnierzy". Zastrzegł, że procedura zatwierdzenia nowych symboli jeszcze rok.

W ramach formowania obrony terytorialnej MON w pierwszej kolejności tworzy brygady w województwach podkarpackim, lubelskim i podlaskim, gdzie wyznaczono już dowódców. Kwaśniak powiedział, że w tych brygadach działają grupy założycielskie, które w większości mają swoje siedziby. Dodał, że rozpoczęło się formowanie podległych brygadom batalionów, przygotowywanie dokumentacji tak, żeby na wiosnę mogło się rozpocząć szkolenie. Brygady te - powiedział pełnomocnik ministra - są gotowe w 30-40 proc. Rozpoczęły się też przygotowania do powstania brygady w Warmińsko-Mazurskiem oraz dwóch na Mazowszu.

Kwaśniak zastrzegł, że to dopiero początek procesu formowania obrony terytorialnej, a po sformowaniu brygad czeka je co najmniej trzyletnie szkoleniu.

Pełnomocnik ministra poinformował, że w tym miesiącu przeprowadzono nabór do rocznego studium oficerskiego w Wyższej Szkole Oficerskiej Wojsk Lądowych we Wrocławiu. 150 kandydatów na oficerów obrony terytorialnej będzie studiowało od początku października. Warunkiem dostania się do studium było m.in. wyższe wykształcenie.

Waldemar Andzel (PiS) zasugerował, by wcześniej niż to planuje MON rozpocząć budowę obrony terytorialnej na Śląsku. - Obrona terytorialna poza charakterem obronnym, militarnym także ma cechy patriotyczne, wzmacnianie siły ducha państwa. W woj. śląskim działają zwolennicy opcji proniemieckiej, są tak szkodliwe organizacje jak Ruch Autonomii Śląska. Wydaje się, że uzasadnione by było wprowadzanie obrony terytorialnej jednak we wcześniejszym etapie - powiedział Andzel.

- Znam te problemy, bo sam pochodzę z Opolszczyzny. Wiem, że tam są różne problemy, ale granica jest bezpieczna. (...) Nie obawiamy się agresji ze strony południowej, natomiast nasza wschodnia granica jest bardzo niebezpieczna - odpowiedział Kwaśniak.

Zdaniem przewodniczącej podkomisji Anny Siarkowskiej (klub Kukiz'15) w związku z sytuacją międzynarodową i obniżeniem poziomu bezpieczeństwa Polska stoi przed zasadniczym wyzwaniem, jakim jest utworzenie obrony terytorialnej jako drugiego, obok wojsk operacyjnych komponentu sił zbrojnych.

Jej zdaniem MON z jednej strony mówi o tworzeniu wojska obywatelskiego, a z drugiej - nie mówi obywatelom, w jaki sposób ma ono być zorganizowane, bowiem koncepcja utworzenia WOT jest niejawna. "Mamy do czynienia z pewnym chaosem organizacyjnym i decyzyjnym, ponieważ pojawia się szereg pytań o zadania obrony terytorialnej, w jaki sposób ma być ona połączona z administracją rządowa i samorządową, na czym polegać współpraca z wojskami operacyjnymi, jak ma wyglądać dowodzenie" - oceniła Siarkowska.

MON chce, by obrona terytorialna stałą się piątym rodzajem sił zbrojnych obok sił lądowych, morskich, powietrznych i specjalnych. W skład Wojsk Obrony Terytorialnej mają wejść rezerwiści i ochotnicy z organizacji proobronnych.

Obrona terytorialna docelowo ma liczyć ok. 35 tys. żołnierzy. W ciągu kilku lat MON zamierza utworzyć 17 brygad (po jednej w każdym województwie, a na Mazowszu dwie). W pierwszej kolejności mają powstać brygady w województwach podlaskim, lubelskim i podkarpackim oraz cztery bataliony: w Białymstoku, Lublinie, Rzeszowie i Siedlcach.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA