REKLAMA

Ordynacja większościowa wymusza dodatkowe głosowania

  • Autor: GP
  • 08 marca 2016 16:14
Ordynacja większościowa wymusza dodatkowe głosowania Urna wyborcza (fot.:wikipedia.org/CC BY-SA 3.0)

Wybory uzupełniające w ocenie badaczy ustrojów politycznych są konsekwencją większościowej ordynacji wyborczej. O konieczności ich przeprowadzana i możliwych alternatywach wyboru senatorów mówią dla Parlamentarny.pl politolodzy.

O wyborach w Polsce, powodach przeprowadzania uzupełniających wyborów do Senatu i roli izby wyższej w polskim parlamencie rozmawialiśmy z politologami, prof. Andrzejem Gilem z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego i prof. Robertem Alberskim z Uniwersytetu Wrocławskiego. 

- Senat od początku idzie inną drogą wyborczą niż Sejm – podkreśla prof. Gil. - Pierwsze wybory do tej izby były niczym nieograniczone - mowa o wyborach kontraktowych z 1989 roku, gdzie komitety opozycyjne przejęły większość w Senacie. Dotkliwie pokonując jeszcze istniejącą PZPR.

Pytanie o Senat w ocenie politologów jest zasadne, ale obaj nasi rozmówcy zaznaczają, że nie ma woli politycznej do zmiany izby wyższej, a prof. Gil zastanawia się nawet nad jego likwidacją. Postulat ten powraca co jakiś czas.

- To miejsce (Senat - red.) realizacji dla osób zasłużonych – mówi prof. Gil. – Te wybory (Anny Marii Anders - red.) to też dobry sygnał dla rozpoczęcia debaty nad Senatem. Wiele państw rezygnuje z takiego rozwiązania jak dwuizbowy parlament. (…) Skuteczność tej izby jest de facto żadna. (…) Senat społeczeństwo traktuje znacznie mniej poważnie niż Sejm.

Przeczytaj: Ryszard Petru o Trybunale Konstytucyjnym

- Problem z Senatem wynika z przeprowadzania wyborów do Sejmu i Senatu w tym samym terminie - diagnozował prof. Alberski. - Zawsze przynoszą ten sam wynik. (...) Stosowanie rotacji, na przykład co dwa lata, wymiana jednej trzeciej składu, (...) to rozwiązanie zmieniałoby układ sił w połowie kadencji Sejmu. To wymagałoby jednak zmian konstytucyjnych, a takiej większości nie było i nie ma.

Prof. Alberski zwracał naszą uwagę, że do wyborów uzupełniających dochodzi znacznie częściej niż o tym słyszymy, bo ta sama procedura dotyczy wyborów samorządowych.

- To jest kwestia ustrojowa - mówił politolog z Wrocławia. - System większościowy nie daje innej możliwości wybierania składu ciał reprezentacyjnych. (...) Na stronie PKW co niedzielę odbywają się gdzieś wybory. To konsekwencja pewnego wyboru. (...) Proszę zauważyć, że koncepcja formacji Kukiz'15 JOW do Sejmu postawiłaby nas dokładnie w takiej samej sytuacji jeśli chodzi o niższą izbę parlamentu.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA