REKLAMA

Opinie o tym, czy UE nałoży na Polskę sankcje są jasne, to mało prawdopodobne

  • Autor: PAP/GP
  • 19 kwietnia 2016 22:38
Opinie o tym, czy UE nałoży na Polskę sankcje są jasne, to mało prawdopodobne Jak mówił jeden zekspertów, jeśli zostanie stwierdzone, że Polska naruszyła zasadę wzajemnego zaufania, może to doprowadzić do poważnych konsekwencji. (fot.: Piotr Drabik/flickr.com/CC BY 2.0)

To mało prawdopodobne, by procedura praworządności wszczęta wobec Polski zakończyła się nałożeniem sankcji, ale to nie znaczy, że nasz kraj, jeśli nie wdroży zaleceń, uniknie dolegliwych konsekwencji - uznali prawnicy, uczestnicy wtorkowego (19 kwietnia) seminarium HFPC.

We wtorek (19 kwietnia) o tym, jakie efekty może przynieść zastosowanie procedury praworządności wobec państw unijnych, dyskutowali w Warszawie na seminarium "Unijna procedura samorządności - panaceum czy placebo?" eksperci: dr Maciej Taborowski z Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego, prof. Ireneusz Kamiński z Instytutu Nauk Prawnych PAN i Małgorzata Szuleka z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka.

W styczniu KE zdecydowała o wszczęciu procedury kontroli praworządności wobec Polski, aby wyjaśnić wątpliwości dotyczące reformy Trybunału Konstytucyjnego; konsekwencją może być m.in. zawieszenie prawa kraju członkowskiego do uczestnictwa w głosowaniach Rady UE.

Szuleka przypomniała, że pierwsza faza procedury polega na dialogu i wymianie informacji z rządem danego kraju, druga - jeśli w wyniku pierwszej sytuacja nie uległa zmianie - na wydaniu zaleceń, a dalej - na monitorowaniu ich wdrażania.

"Spotykaliśmy się z takim stwierdzeniem, że UE nie ma mandatu do tego, by kontrolować stan praworządności w danym państwie członkowskim. Naszym zdaniem jest przeciwnie; otóż ma" - mówiła ekspertka. Podkreśliła, że "UE już dawno przestała być tylko wspólnotą kupców, tylko jest wspólnotą opartą na tych samych założeniach i wartościach demokratycznych, co było podkreślane w orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości UE".

Przeczytaj: Posłowie zadają pytania do ministrów, a ci odpowiadają... jak zechcą

Do takich wartości ekspertka HFPC zaliczyła zasadę wzajemnego zaufania między państwami. To zaufanie - wskazała - opiera się istnieniu w każdym kraju członkowskim pewnych standardów, m.in. istnienia niezależnego sądownictwa, przewidywalnego prawa oraz mechanizmów zabezpieczających przed nadużyciami władzy wykonawczej. Zdaniem Szuleki, sytuacja w Polsce związana z TK budzi w tych kwestiach wątpliwości.

Według Szuleki, dialog Warszawa-Bruksela powinien być teraz oparty na kwestiach merytorycznych, tak, by wychwycić ewentualne "blefy" i próby przeciągania rozmów ze strony państwa zagrożonego zastosowaniem procedury. Ekspertka podkreślała, że jej zdaniem kluczowa dla rozwiązania sytuacji może być precyzyjna informacja ze strony KE, która - jak zaznaczyła - powinna szczegółowo uzasadniać każdy podjęty wobec Polski krok.

O ewentualnych konsekwencjach sytuacji, gdy Polska nie zechce wdrożyć zaleceń, np. dot publikacji wyroku TK, mówił dr Maciej Taborowski. "Wydaje mi się, że taktyka będzie taka, że będziemy odczuwać wysoki dyskomfort, że zostaną podjęte takie środki, że albo sami zrezygnujemy ze względu na ten dyskomfort, albo będziemy w nim cierpieć" - mówił.

Podkreślił, że jego zdaniem mało prawdopodobne jest także zawieszenie prawa Polski do uczestnictwa w głosowaniach Rady UE czy zablokowanie wypłat funduszy strukturalnych, bo dziś w Europie trudno o jednomyślność w takich sprawach. Jednak - zaznaczył - to nie oznacza, że Polska nie ucierpi.

Jak mówił ekspert, jeśli zostanie stwierdzone, że Polska naruszyła zasadę wzajemnego zaufania, może to doprowadzić do poważnych konsekwencji. I tak - wskazywał - np. sądy państw unijnych mogą odmówić Polsce wydania swoich obywateli ze względu na brak zaufania do niezależności sądownictwa, a zarówno polskie, jak i zagraniczne sądy mogą różnie interpretować polskie przepisy.

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA