REKLAMA

Opinie komisarzy UE w sprawie Polski niepokoją ministra Witolda Waszczykowskiego

  • Autor: PAP/GP
  • 04 stycznia 2016 09:44
Opinie komisarzy UE w sprawie Polski niepokoją ministra Witolda Waszczykowskiego Waszczykowski: Komisarz Oettinger miałby prawo się wypowiadać, gdyby uzyskał całe dossier, gdyby miał dostęp do dokumentacji (fot. MSZ, twitter.com)

Szef MSZ Witold Waszczykowski wyraził w poniedziałek zaniepokojenie wypowiedziami unijnych komisarzy UE na temat sytuacji w Polsce, bez znajomości kulis wydarzeń w naszym kraju. Zdaniem Grzegorza Schetyny zainteresowanie Polską spowodowane jest podejmowanymi przez PiS decyzjami.

Szef MSZ komentował w TVN24 słowa komisarza UE ds. gospodarki cyfrowej i społeczeństwa Guenthera Oettingera, który w niedzielę na łamach dziennika Frankfurter Allgemeine Sonntagszeitung (FAS) opowiedział się za objęciem Polski nadzorem Komisji Europejskiej. Jako powód podał m. in. zmiany w mediach.

- Wyrażam zaniepokojenie wystąpieniami tego czy innego komisarza, którzy nie znając sytuacji w kraju, nie mając dostępu do dokumentów, które nie zostały jeszcze przyjęte lub przetłumaczone, już na łamach jakichś mediów wyrażają zaniepokojenie. Nie tak się prowadzi politykę - mówił szef MSZ.

- Komisarz Oettinger miałby prawo się wypowiadać, gdyby uzyskał całe dossier, gdyby miał dostęp do dokumentacji, wiedział jaki jest kontekst przyjmowanego prawa - dodał.

Zaznaczył, że nie wie, na jakiej podstawie komisarz wyraża zaniepokojenie akurat ustawą medialną, skoro ustawa ta jeszcze nie została podpisana przez prezydenta, nikt też nie został jeszcze zwolniony w mediach publicznych.

- Te wypowiedzi służą potem tworzeniu fałszywego obrazu, że gdzieś na świecie toczy się jakaś wielka debata, wielka dyskusja, piętnująca Polskę - powiedział Waszczykowski. Informuję, że tak się nie dzieje - dodał.

Oettinger w rozmowie z niedzielnym wydaniem Frankfurter Allgemeine Zeitung powiedział, że wiele przemawia za uruchomieniem teraz mechanizmu kontroli praworządności i objęciem Warszawy nadzorem. Materiał opublikowano na pierwszej stronie pod tytułem "Europa wywiera presję na Polskę".

Niemiecki polityk zaznaczył, że podczas wyznaczonego na 13 stycznia posiedzenia Komisji Europejskiej opowie się za takim rozwiązaniem. Oettinger wyraził m.in. zaniepokojenie zmianami w mediach publicznych uchwalonymi przez parlament w Warszawie.

- Nie wolno zwalniać prezesa (stacji telewizyjnej bądź radiowej) bez podania przyczyny. To byłaby samowola - podkreślił Oettinger.

Na 19 stycznia planowana jest też debata w Parlamencie Europejskim o sytuacji w Polsce. Jak mówił w połowie grudnia rzecznik PE Jaume Duch, o włączeniu tego tematu do porządku obrad na styczeń zdecydowała Konferencja Przewodniczących europarlamentu.

Opozycja atakuje

Grzegorz Schetyna (PO) w radiu RMF przekonywał, że debata jest konsekwencją rządów PiS i podejmowanych przez tę partię decyzji.

- Debata i tak była zdecydowana tak naprawdę (według wcześniejszych zapowiedzi mogła się odbyć w grudniu - red.), chodziło o jej przesunięcie. Ja mówiłem wtedy o styczniu, żeby wszystkie strony, a przede wszystkim polscy eurodeputowani, byli przygotowani do argumentów i do opisania sytuacji w Polsce (...) My jako polscy eurodeputowani, mówię tu o eurodeputowanych PO, musimy być gotowi do tego żeby opisać tę sytuację w Polsce. Nie ma przypadku, że i PE, KE i Rada Europy przez Komisję Wenecką, wszystkie te najważniejsze ciała w Europie będą zajmować się sprawami Polski - dodał.

Polityk ocenił, że sytuacja i opinia o Polsce nie jest dobra. Jego zdaniem teraz decyzje są po stronie PiS.

- PiS musi zmienić swoją politykę, nie prowadzić tego procesu łamania demokracji, niezależności i przyzwoitości w Polsce - podkreślił Schetyna.

Pytany, jakie stanowisko podczas debaty mieliby przedstawić eurodeputowani PO, Schetyna zaznaczył, że głos największej partii opozycyjnej musi być słyszany.

- Będziemy mówić prawdę, tzn. o czym mówią wszyscy, opinia publiczna, o czym mówią wolne jeszcze media, będziemy opisywać i będziemy porównywać do tej sytuacji w Polsce jaka była przez ostatnie 25 lat. Było zupełnie inaczej, inaczej traktowano opozycję i jej głos, inaczej traktowano media, inaczej traktowano polityczną niezależność. Dzisiaj jest nowa sytuacja i rząd PiS musi na nią odpowiadać - dodał.

Skomentuj (1 komentarzy)

  • Teresa 2016-01-04 17:41:23
    Ktoś w Europie też śledzi to co się dzieje w Polsce, jest dostęp do telewizji, internetu, mają swoich korespondentów, więc doinformowanie jest pełne, to nie poczta pantoflowa. Dzisiaj kto chce coś wiedzieć ma podane na tacy. Niepokój to jest , ale w społeczeństwie Panie Ministrze, że te działania naszego Rządu prowadzą Polskę nie w tym kierunku co potrzeba. Niedługo będziemy mieli samych wrogów wokół siebie, co wtedy?



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA