REKLAMA

Nowoczesna nie chce już rozmawiać z PiS o Trybunale? Gasiuk-Pihowicz ostatecznie wyjaśnia

  • Autor: Włodzimierz Kaleta
  • 21 czerwca 2016 14:02
Nowoczesna nie chce już rozmawiać z PiS o Trybunale? Gasiuk-Pihowicz ostatecznie wyjaśnia W przypadku przyjęcia przez Sejm ustawy o Trybunale autorstwa PiS czeka nas dalszy paraliż sądu konstytucyjnego i pogłębianie się chaosu prawnego (fot. Kamila Gasiuk-Pihowicz/Facebook)

- Cała opozycja chce poważnej rozmowy o poważnej sprawie jaką są projekty ustaw o Trybunale Konstytucyjnym. Jednak zdaniem Nowoczesnej, sprawa ustawy to sprawa na przyszłość. Rozumiemy, że PiS chce grać rolę chętnego do kompromisu. Wszyscy jednak wiemy, że to tylko pozory. Nowoczesna nie będzie w tej politycznej symulacji uczestniczyć. Dlatego wycofaliśmy nasz projekt ustawy. Złożymy go ponownie następnego dnia po publikacji wyroku i przyjęciu przysięgi od sędziów – powiedziała w rozmowie z Parlamentarny.pl Kamila Gasiuk-Pihowicz (Nowoczesna).

Nowoczesna wycofała swój projekt ustawy dotyczącej TK. To trochę zaskakujący gest. Zawsze krytykowaliście PiS, że nie uwzględnia w swoich pracach propozycji innych ugrupowań.

Kamila Gasiuk-Pihowicz: - Rozmowa o ustawach to rozmowa na przyszłość. Problemy konstytucyjne Polski wynikają dziś z postawy władzy wykonawczej - naruszania Konstytucji przez Panią Premier i Pana Prezydenta. Nie dotyczą mechanizmów funkcjonowania Trybunału. PiS legislacyjną żonglerką chce “przykryć” odmowę publikacji wyroku i przyjęcia przysięgi od sędziów. Część z tych ustaw, które są rozpatrywane, jeszcze kilka dni temu nie miała numerów druków. Nie było żadnych sygnałów że są. To kolejny przypadek, gdy parlamentarna rozwaga jest zastępowana parlamentarnym sprintem.

Nie wierzy pani w możliwość osiągnięcia konsensusu w sprawie TK?

- Szansa na dialog jest zawsze, pod warunkiem, że po obu stronach sporu jest dobra wola. Dzisiejsze problemy polegają na ataku PiS na Trybunał. Tego problemu nie rozwiąże się na sali sejmowej. Opozycja w tej kwestii, na tym etapie, może jedynie wspierać przestrzeganie prawa i Konstytucji. Sednem sprawy jest odmowa publikacji wyroku i odmowa przyjęcia przysięgi. Żadnej z tych spraw nie załatwi się ustawą.

Wszystkie decyzje są dziś w rękach jednej osoby w państwie. Mam jednak wrażenie, że obecna sytuacja, w której politycy PiS kwestionują wszystkie wyroki Trybunału od 9 marca jest politykom tej partii na rękę. Ewentualny konsensus, o którym pan wspomniał może dotyczyć spraw ważnych na przyszłość, czyli zawartych w ustawie. Dziś jednak problemem numer jeden dla Polski jest postawa Pani Premier i Pana Prezydenta, a nie kwestia ustawy. Zachowanie polityków PiS można porównać do zachowania kogoś kto proponuje dyskusję o remoncie i wyborze nowego koloru ścian w salonie, a w tym samym czasie zamawia ekipę do wyburzenia całego domu.

Pod obrady trafił jednak projekt PSL jak i projekt ustawy ws. TK, zgłoszony przez KOD, jako obywatelski. Nawet byli sędziowie TK popierają pomysł Kukiz` 15 by wybierać sędziów TK większością dwóch trzecich głosów.

- Dziś wyzwaniem dla Polski nie jest odpowiedź na pytanie “jaką większością w przyszłości będziemy wybierać sędziów Trybunału?”. Problemem jest zachowanie polityków PiS - odmowa publikacji wyroku i odmowa przyjęcia przysięgi od sędziów. Jeśli chodzi o samą większość to chciałabym zwrócić uwagę, że projekt ustawy o Trybunale autorstwa Nowoczesnej również przewiduje głosowanie przy większości 2/3 głosów.

Jednocześnie zaproponowaliśmy także mechanizm zabezpieczający, który umożliwi wybór sędziów w przypadku, gdy uzyskanie tak wyraźnej większości nie będzie możliwe. Uważamy, że każdy dobry postulat zasługuje na uwzględnienie i warto o nim dyskutować. Jednak projekt Kukiz’15 zakłada odwołanie całego składu Trybunału, a to jest niedopuszczalne złamanie reguł demokratycznego państwa prawa.

Ponadto w myśl projektu Kukiz`15, po odwołaniu wszystkich sędziów i wprowadzeniu większości 2/3 do wyboru nowych do powołania każdego z członków Trybunału konieczna byłaby zgoda PiS - bez niej nie można byłoby powołać nikogo.

Czy to znaczy, że nie zmieniliście swoich żądań co do "warunków brzegowych" dotyczących TK, takich jak zaprzysiężenie sędziów, ogłoszenie wyroków itp.?

- Mówimy o fundamentalnych zasadach demokratycznego państwa prawa. Ich po prostu trzeba przestrzegać. Nie można tego określać mianem żądań, czy warunków brzegowych. Publikacja wyroków sądów konstytucyjnych i przyjmowanie przysięgi od sędziów przez odpowiednie organy to po prostu standard w każdym demokratycznym kraju. My po prostu chcemy żeby Polska nadal była demokratycznym krajem.

Komisja Europejska wysłała opinię do rządu z zapowiedzią, że do problemów przestrzegania praworządności w Polce wróci. Co będzie, jeśli nowa ustawa PiS, nieuwzględniająca najważniejszych argumentów opozycji mogących doprowadzić do konsensusu, zostanie jednak ogłoszona?

- W przypadku przyjęcia przez Sejm ustawy o Trybunale autorstwa PiS czeka nas dalszy paraliż sądu konstytucyjnego i pogłębianie się chaosu prawnego. Najnowszy projekt ustawy PiS zawiera wiele niekonstytucyjnych rozwiązań zakwestionowanych już wcześniej przez Trybunał i Komisję Wenecką.

Nadal wprowadza rozpatrywanie spraw według kolejności wpływu - z tą drobną różnicą, że o pominięciu tego trybu może zdecydować Prezydent. Efekt w postaci paraliżu pozostanie, bo trudno zakładać dobrą wolę Prezydenta, który uparcie od wielu miesięcy łamie Konstytucję i nie przyjmuje przysięgi od prawidłowo wybranych sędziów.

Ponownie pojawia się też zapis o wydawaniu wyroków przez Trybunał większością 2/3, co również zostało uznane w marcu za rozwiązanie niekonstytucyjne. Takich potencjalnie paraliżujących Trybunał zapisów jest w tej ustawie więcej.

Ustawa PiS niestety wyłącznie pogorszy sytuację. Dlatego apeluję do polityków PiS: Proszę opublikować wyrok Trybunału i przyjąć przysięgę od sędziów.

Skomentuj (3 komentarzy)

  • puszatek 2016-06-25 07:08:09
    Ta mysz wierzy jeszcze w UE i Komisję Wenecką, ha ha, niech oni nas pocałują, razem z nowoczesną i kodem tam, gdzie słoneczko nie dochodzi! Autorytet: Unia i Komisja Wenecka, dawno się tak nie uśmiałam, mych tak dalej bajdurzyć.
  • wili 2016-06-22 11:57:13
    niech sie wezma do roboty na czele z myszka agresorka ja wiem ze oni z nowoczesnej boja sie o swoje stolki ale dziwie sie ze obecna wladza boi sie drastycznie obnizyc pensje poslom i senatorom zlikwidowac starostwa powiatowe oraz wiele etatow urzedniczych moim skromnym zdaniem ilosc zatrudnionych urzednikow w samorzadach powinna byc regulowana do ilosci mieszkancow a nie jak teraz sama rodzina i tworzone sztucznie etaty tak aby nie musieli na wigile isc do domu poniewaz oplatkiem moga sie podzielic wurzedzie a co do pani myszki agresorki to je sie juz niechce sluchac poniewaz ona nawet jak milczy to wiadomo co powie i tak od polroku pozdrawiam
  • martin 2016-06-21 17:22:45
    Już się rzygac chce gdy się czyta na temat TK oraz wypowiedzi oszołomów z nowotworowej -nowoczesnej i jej członkiń , ile by się zaoszczędziło jak by się tych sfrustrowanych nierobów aroganckich i egoistycznych wywaliło na bruk i rozwiązało ten cały śmierdzący TK



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA