REKLAMA

Nowoczesna: Jarosław Kaczyński boi się społeczeństwa obywatelskiego i odgradza się od niego

  • Autor: PAP/AT
  • 12 lipca 2017 11:50
Nowoczesna: Jarosław Kaczyński boi się społeczeństwa obywatelskiego i odgradza się od niego (Jarosław Kaczyński, fot.twitter.com/pisorgpl)

Nowoczesna chce, aby rządowy projekt ustawy o Narodowym Instytucie Wolności - Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego został podczas odrzucony w pierwszym czytaniu lub nie był w ogóle procedowany.

• Klub Nowoczesnej chce odrzucenia w pierwszym czytaniu rządowego projektu ustawy o Narodowym Instytucie Wolności.

• Według Nowoczesnej, PiS chce przejąć kontrolę nad organizacjami pozarządowymi i pożytku społecznego.

• PiS ma cichy plan, aby jeszcze przed wakacjami przejąć kontrolę nad organizacji pozarządowymi - powiedziała posłanka Joanna Scheuring-Wielgus.

Posłanki: Joanna Scheuring-Wielgus i Joanna Schmidt zapowiedziały naśrodowej konferencji prasowej w Sejmie, że Nowoczesna chce, aby rządowy projekt ustawy o Narodowym Instytucie Wolności - Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego został podczas środowych (12 lipca) obrad Sejmu odrzucony w pierwszym czytaniu lub nie był w ogóle procedowany.

Scheuring-Wielgus uważa, że "PiS ma cichy plan, aby jeszcze przed wakacjami przejąć kontrolę nad organizacji pozarządowymi". "Wiemy, że poseł Jarosław Kaczyński bardzo boi się społeczeństwa obywatelskiego, bardzo boi się być w tym społeczeństwie obywatelskim i odgradza się od niego" - podkreśliła.

Czytaj też: Organizacje pozarządowe nie chcą nowej instytucji. Nie wierzą w obietnice rządu

Posłanka zaznaczyła, że "Narodowy Instytut Wolności ma przejąć organizację finansowania wszystkich ngo-sów, czyli organizacji pożytku społecznego i organizacji pozarządowych".

Jej zdaniem, organizację pozarządowe są nawet ważniejsze niż ustawa samorządowa, bo "zajmują się dokładnie tym z czym rząd sobie nie radzi".

Schmidt podkreśliła z kolei, że "PiS się nie kryje pisząc w uzasadnieniu, że Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego ma wspierać działania zgodne z linią partii. W uzasadnieniu czytamy, że pilne jest wsparcia organizacji pozarządowych działających na terenach wiejskich, działających w tematyce rodziny czy edukacji historycznej czy patriotycznej" - zauważyła posłanka.

PiS ma cichy plan, aby przejąć kontrolę nad organizacji pozarządowymi - powiedział Scheuring-Wielgus (Joanna Scheuring-Wielgus, fot.twitter.com/Nowoczesna)

Według niej PiS chce wesprzeć swoje fundacje i organizacje pozarządowe, a zmniejszyć znaczenie działania innych organizacji i fundacji. "Narodowy Instytut Wolności będzie organizacją polityczną. Prezesa Instytutu powołuje premier na pięcioletnią kadencję, radę również jednoosobową będą reprezentować przedstawiciele rządu w większości. De facto Instytut będzie dystrybuował środki zgodnie z linią partii" - podkreśliła Schmidt.

Jak podkreśliła konsultacje ws. projektu były pozorne, a same organizacje pozarządowe apelowały do premier Beaty Szydło o odrzucenie projektu.

Rządowy projekt Narodowym Instytucie Wolności - Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego wprowadza nową instytucję, która wspierać ma organizacje pozarządowe i rozdzielać przeznaczone dla nich środki. Instytut przejmie zadania Departamentu Pożytku Publicznego w MRPiPS - obecnie odpowiedzialnego za III sektor. Projekt powołujący Instytut został przygotowany przez biuro pełnomocnika rządu ds. społeczeństwa obywatelskiego.

Celem projektu - jak podkreślają jego autorzy - jest stworzenie warunków prawnych i instytucjonalnych niezbędnych do powstania instytucji, której wyłącznym zadaniem będzie realizacja programów wspierania rozwoju społeczeństwa obywatelskiego w Polsce. Według MKiDN wprowadzane projektem zmiany nie pociągają za sobą żadnych nowych zobowiązań, czy też wymogów administracyjno-prawnych, które mogłyby obciążyć lub skrępować działalność organizacji pozarządowych.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (2 komentarzy)

  • :-) 2017-07-12 16:21:55
    Do mzakrzewski: Organizacje pozarządowe są po to by działać w sferach w których państwo nie chce tego robić lub nie daje sobie rady. Także by kontrolować poczynania organów państwa w sferach swojej działalności. Brak w państwie takich organizacji lub próba ich kontroli, jest charakterystyczna dla państw niedemokratycznych. Organizacje takie są kontrolowane w Rosji i w Turcji. Jeżeli to są standardy do których zmierzamy, pora na wielką emigrację.
  • mzakrzewski 2017-07-12 16:02:24
    W organizacjach pożytku publicznego przewala się gigantyczne, często lewe pieniądze. PO/PSL stworzył patologiczny system kontroli. Doi się naiwnych obywateli na tzw 1 procent /a raczej budżet państwa/ 1 mld zl kosztowała tzw. ekonomia społeczna. Społeczeństwo obywatelskie to pic dla naiwnych. Kasa, misiu, kasa! Ktoś się dziwi, że PiS chce na tym położyć rękę? Bez publicznych pieniędzy mnóstwo aktualnych organizacji obywatelskich nie ma racji bytu. To podstawa protestów.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA