REKLAMA

Nowoczesna forsuje projekt in vitro w samorządach

  • Autor: PAP/GP
  • 25 sierpnia 2016 08:14
Nowoczesna forsuje projekt in vitro w samorządach Ministerstwo Zdrowia: Nowy program kompleksowej ochrony zdrowia prokreacyjnego, przedstawiony przez ministra zdrowia, zakłada rozwój leczenia niepłodności wszystkimi innymi dostępnymi metodami. (fot.:wikipedia.org/domena publiczna)

• Zdaniem działaczy Nowoczesnej problemem dla samorządów może być jednak m.in. brak wsparcia rządu i ministerstwa zdrowia dla programu in vitro.
• Partia przekonuje, że naprotechnologia nie może być traktowana jako rozwiązanie problemu bezpłodności.

Ministerstwo Zdrowia podkreśla, że nowy program kompleksowej ochrony zdrowia prokreacyjnego w Polsce zakłada rozwój leczenia niepłodności wszystkimi innymi dostępnymi metodami terapeutycznymi niż zapłodnienie in vitro, a nie jedynie działaniami określanymi jako naprotechnologia.

Na środowym briefingu w Sejmie poseł Nowoczesnej Michał Stasiński zachęcał samorządowców, by decydowali się na dofinansowanie procedury in vitro. Jak mówił, w kilkunastu miastach lokalne struktury Nowoczesnej pomagają w zbiórce podpisów pod projektami uchwał w sprawie finansowania in vitro.

"Zaczęliśmy w Bydgoszczy, dołączył Toruń, Inowrocław, Rzeszów, Łowicz, Szczecin, Ostrów Wielkopolski, Płock, Lublin, Polkowice, Głogów, Białystok, Gdańsk, Gdynia, Poznań, Kalisz, Drzewica" - wymieniał Stasiński. "Tych miast jest coraz więcej, ale są też mniejsze miejscowości, małe gminy" - dodał.

Według Stasińskiego problemem dla samorządów może być jednak nie tylko brak wsparcia rządu i ministerstwa zdrowia dla programu in vitro. Przekonywał, że naprotechnologia nie może być traktowana jako rozwiązanie problemu bezpłodności par.

Zapewnił, że wspierane przez Nowoczesną projekty są "proobywatelskie i ponadpartyjne". "Nie walczymy z PO, liczymy na wsparcie radnych Platformy, prezydentów miast z PO, radnych niezrzeszonych (...) Poparcie dla tych projektów przychodzi z bardzo wielu różnych stron, bo jest wielka rzesza ludzi, którzy chcą mieć dzieci" - mówił Stasiński.

"W odpowiedzi na decyzje ministra Radziwiłła, która niestety z punktu widzenia merytoryki sytuuje się na poziomie "trzech zdrowasiek do pieca" ze znanej lektury Bolesława Prusa, odpowiadamy: niech Polska samorządowa wesprze tych, którzy chcą mieć dziecko" - dodał poseł N.

Minister zdrowia Konstanty Radziwiłł wstrzymał finansowanie metody in vitro z budżetu państwa, źródło: twitter.com

Program refundacji in vitro wprowadzony przez poprzedni rząd obowiązywał do końca czerwca. Decyzję o unieważnieniu jego kolejnej edycji, wkrótce po objęciu urzędu, podjął minister zdrowia Konstanty Radziwiłł.

Poproszone o komentarz ministerstwo zdrowia podkreśliło, że nowy program kompleksowej ochrony zdrowia prokreacyjnego, przedstawiony przez ministra zdrowia, zakłada rozwój leczenia niepłodności wszystkimi innymi dostępnymi metodami terapeutycznymi niż zapłodnienie in vitro, a nie jedynie działaniami określanymi jako naprotechnologia.

W ramach programu zostanie zapewniony rozwój leczenia chirurgicznego oraz farmakologicznego, a także wsparcie psychologiczne - zaznaczono.

Jak podkreślono, zarzuty, jakoby Agencja Oceny Technologii Medycznej i Taryfikacji nie posłużyła się dowodami naukowymi przy ocenie tego programu są nieuzasadnione, bo do oceny metod terapeutycznych stosowanych w ramach programu wykorzystane zostały publikacje z najwyższego poziomu hierarchii dowodów naukowych.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA