REKLAMA

Nowoczesna donosi na partię Ziobry. Na co poszły pieniądze w 2013 roku?

  • Autor: GP
  • 17 listopada 2016 12:14
Nowoczesna donosi na partię Ziobry. Na co poszły pieniądze w 2013 roku? Nowoczesna idzie do UE w sprawie możliwego oszustwa popełnionego przez Solidarną Polskę Zbigniewa Ziobry. (fot.:Strona poseł Kamili Gasiuk-Pihowicz/facebook.com)

• Po publikacji medialnej z początku tygodnia Nowoczesna złożyła zawiadomienie do prokuratury. Sprawa dotyczy partii Zbigniewa Ziobry, która miała rzekomo w 2013 roku oszukać i wydać wsparcie z Unii na konwencję wyborczą.
• Poseł Kamila Gasiuk-Pihowicz (Nowoczesna) zapewnia, że partii opozycyjnej nie brakuje determinacji w wyjaśnianiu tej sprawy.
• Poseł Jerzy Meysztowicz (Nowoczesna) chce też wyjaśnienia obecności Pawła Kukiza na wspomnianej konwencji.

Posłowie Nowoczesnej poinformowali, że donieśli do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa w związku z konwencją Solidarnej Polski (partii Zbigniewa Ziobry) w 2013 roku. O tym, że finanse konwencji sprzed 3 lat budzą zastrzeżenia poinformował "Newsweek" na początku tygodnia.

Gazeta posądziła Solidarną Polskę o wydanie wsparcia finansowego z UE na konwencję wyborczą, gdy pieniądze miały być wydane na konferencję klimatyczną. Wcześniej w tym tygodniu PO też apelowała o wyjaśnienia ze strony szefa Solidarnej Polski, Zbigniewa Ziobry.

- Podejrzenia pod adresem ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry dotyczą sprzeniewierzenia funduszy z UE i przeznaczenia ich na konwencję partii - mówiła poseł opozycji Kamila Gasiuk-Pihowicz. - To szokujące informacje i czekaliśmy na wyjaśnienia ze strony resortu sprawiedliwości, jednak minister Ziobro milczy.

Ministerstwo Sprawiedliwości do rana w czwartek (17 listopada) nie odniosło się bezpośrednio do publikacji medialnej opisującej możliwe przestępstwo.

Po słowach skierowanych do samego ministra poseł wystosowała apel do premier.

- Nawołuję o wyjaśnienie tej sprawy do premier - mówiła Gasiuk-Pihowicz. - Złożone zostało zawiadomienie do prokuratury o możliwości podejrzenia popełnienia przestępstwa w 2013 roku. - Poseł powołała się na Kodeks postępowania karnego i wymieniając paragrafy stwierdziła, że mogło dojść do oszustwa, wyłudzenie i poświadczenia nieprawdy.

Czytaj: Prezydent Gdańska chce pieniędzy od TVP

- Mamy podstawy obawiać się, że premier tej sprawy nie wyjaśni, tak jak nie wyjaśniła sprawy pana Misiewicza - kontynuowała argumentację posłanka. Podkreśliła, że organy ścigania teraz zależne od ministra Ziobry, są dyspozycyjne, w ocenie Nowoczesnej, wobec rządu. -Zwracamy się więc też do agend unijnych o wyjaśnienie tej sprawy.

Nowoczesna, jeszcze w czwartek ma wystosować pisma do  Europejskiego Trybunału Obrachunkowego i Urząd UE ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych.

- Nie pozwolimy, by ta sprawa nie została wyjaśniona - mocno kończyła Kamila Gasiuk-Pihowicz.

Po poseł mówił towarzyszący jej polityk Nowoczesnej, Jerzy Meysztowicz.

- Wydaje się, że zarzuty postawione przez jeden z tygodników są poważne - podkreślił. - Noszą znamiona prania brudnych pieniędzy. Zastanawia również fakt, że w ciągu kilku dni zniknęły wszystkie informacje w internecie dotyczące właśnie tej konwencji Solidarnej Polski z 2013 roku. Coś jest na rzeczy.

Poseł podkreślił, że udało się zweryfikować tylko jedno publicznie dostępne nagranie z 2013 roku z konwencji wyborczej, której dotyczy sprawa.

- Jedyny film z tej konwencji to film z wystąpieniem Pawła Kukiza - mówił poseł opozycji. - Stąd też nasze zabieganie o przesłuchanie posła Pawła Kukiza. Powinien odpowiedzieć na pytanie: Czy był zaproszony na konwencję wyborczą Solidarnej Polski, czy był zaproszony na konferencję klimatyczną?

Poseł Paweł Kukiz był obecny i przemawiał na konwencji, którą Nowoczesna oceniła, jako możliwe oszustwo, źródło: youtube.com

 

Solidarna Polska to polityczna inicjatywa założona przez Zbigniewa Ziobrę i Jacka Kurskiego, gdy polityczne drogi tych polityków rozeszły się z Prawem i Sprawiedliwością. Ziobro i Kurski popadli wówczas w konflikt z Jarosławem Kaczyńskim co do kierunku, w którym miała rozwijać się PiS. Decyzją kierownictwa partii zostali skreśleni z listy członków partii. Omawiany konflikt i różnica zdań nie przeszkodziła Zbigniewowi Ziobrze startować z poparciem PiS do Sejmu w 2015 roku. Polityk cieszy się na tyle dobrym stosunkiem z kierownictwem PiS, że został ministrem sprawiedliwości w rządzie PiS, Solidarnej Polski i Polski Razem Jarosława Gowina.

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA