REKLAMA

Nowoczesna chce zmian sposobu finansowania partii politycznych

  • Autor: PAP/GP
  • 23 lutego 2016 19:06
Nowoczesna chce zmian sposobu finansowania partii politycznych Z wyliczeń Nowoczesnej wynika, że wprowadzenie tego rozwiązania mogłoby się przełożyć na zmniejszenie finansowania partii z budżetu państwa o ponad 200 mln zł.(fot.:twitter.com/_nowoczesna)

Budżet partii politycznej miałby się składać z dwóch części: darowizny osób prywatnych - zwolenników danej partii oraz dotacji z budżetu państwa - zakłada projekt noweli ustawy o finansowaniu partii politycznych autorstwa Nowoczesnej, którym zajmie się Sejm w tym tygodniu (23 lutego).

Przedstawiciel wnioskodawców, poseł Nowoczesnej Piotr Misiło tłumaczył, że projekt ten zakłada, iż subwencja dla partii pochodząca z budżetu państwa miałaby być uzależniona od trzech czynników: wyniku wyborczego partii w ostatnich wyborach parlamentarnych, wysokości środków pozyskanych przez partię ze źródeł innych niż publiczne oraz prawidłowego rozliczenia całego budżetu partii za rok poprzedni.

- Pierwsza fundamentalna zmiana, którą chcemy wprowadzić miałaby polegać na tym, że partia otrzyma z budżetu państwa tylko 50 proc. tego, co otrzymuje maksymalnie obecnie - oświadczył. Dodał, że pozostałe środki miałyby pochodzić z darowizny od osób prywatnych, w tym zbiórek internetowych i crowdfundingu.

Jak czytamy w uzasadnieniu projektu zasady wyliczenia subwencji na dany rok miałyby opierać się na zależności między kwotą zebraną przez partię w drodze wpłat prywatnych, a przysługującej danej partii subwencji z budżetu państwa.

- Jeśli partia polityczna nie uzbiera w danym roku ze źródeł prywatnych funduszy równych wysokości subwencji, wówczas subwencja z budżetu państwa na kolejny rok zostanie proporcjonalnie zmniejszona do kwoty uzbieranej ze źródeł prywatnych - czytamy w uzasadnieniu.

Przeczytaj: Zmiany w KGHM

- Oznacza to, że jeśli partia zbierze milion złotych, to budżet dołoży drugi milion - dodał.

W ocenie Nowoczesnej taka zmiana spowoduje, że partie polityczne będą musiały się "sprofesjonalizować".

- Muszą, pracować, muszą być bardziej merytoryczne, bardziej zawodowe, myśleć bardziej o swoim programie i nie mogą rozpatrywać tego programu w zaciszu swoich gabinetów, ale wyjść do społeczeństwa - stwierdził Misiło podczas wtorkowych konsultacji z ekspertami dotyczących tej propozycji.

- Jeśli partie pracują, to sukces jest gwarantowany - podkreślił.

Projekt wprowadza jednak ograniczenia dotyczące wysokości takich wpłat. Roczna suma wpłat od osoby fizycznej na rzecz danej partii nie mogłaby przekroczyć 50 tys. zł. Podobny limit obowiązywałby dla wpłat na partyjny Fundusz Wyborczy oraz wpłat na komitet wyborczy wyborców. Z kolei suma maksymalnych wpłat dla kandydatów na posła, senatora, prezydenta, czy posła do Parlamentu Europejskiego zapisano na poziomie 125 tys. zł.

Przeczytaj: Rząd, a cudzoziemcy. Jest nowy projekt ustawy

Z wyliczeń Nowoczesnej wynika, że wprowadzenie tego rozwiązania mogłoby się przełożyć na zmniejszenie finansowania partii z budżetu państwa o ponad 200 mln zł w ciągu czterech lat.

Skomentuj (2 komentarzy)

  • giezeta 2016-02-23 21:04:06
    Oczywiście "młodzi, wykształceni i z dużego miasta" zabiegają o środki dla siebie i z kieszeni podatników. WSTYD!!!
  • czytelnik 2016-02-23 20:01:57
    za komuny partyjniacy płacili składki i to wszystko!! chcesz parti to za nią płać i tyle !!!!!!!!!!!!!!!!!!!



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA