REKLAMA

Nie będzie finansowania przechowywania krwi pępowinowej

  • Autor: PAP/JS
  • 16 czerwca 2016 08:00
Nie będzie finansowania przechowywania krwi pępowinowej Ministerstwo Zdrowia nie planuje finansowania pozyskiwania i przechowywania krwi pępowinowej dla biorcy spokrewnionego (fot.fotolia)

• Ministerstwo Zdrowia nie planuje finansowania pozyskiwania i przechowywania krwi pępowinowej dla biorcy spokrewnionego.
• Wskazuje m.in., że z przyczyn hematologicznych w Polsce zastosowanie krwi pępowinowej do przeszczepień jest niewielkie.

W petycji - która trafiła do Kancelarii Prezydenta, a następnie została przekazana do resortu zdrowia - wskazywano potrzebę finansowania przechowywania krwi pępowinowej, jeżeli jeden z rodziców jest osobą niepełnosprawną. Jak argumentowano, krew pępowinowa umożliwia podjęcie skutecznego leczenia w niektórych chorobach.

"U dzieci osób niepełnosprawnych ryzyko zachorowania lub urodzenia się z wadą jest większe. Jednocześnie osoby niepełnosprawne są najgorzej sytuowane i nie stać ich ani na późniejsze podjęcie leczenia swoich pociech, ani na opłacenie kosztów przechowywania krwi pępowinowej. Powoduje to, że osoby niepełnosprawne muszą odkładać macierzyństwo na później lub całkowicie zrezygnować z niego" - przekonywali autorzy petycji. Jak uzasadniali, koszt osiemnastoletniego przechowywania krwi pępowinowej to prawie 7,9 tys. zł.

W odpowiedzi na petycję resort zdrowia wyjaśnia, że leczenie chorych wymagających przeszczepiania komórek macierzystych następuje najczęściej poprzez przeszczepienie tychże komórek z krwi obwodowej oraz, w dalszej kolejności, ze szpiku kostnego.

Czytaj też: Każda wizyta u lekarza powinna być płatna

Jak wyjaśnia ministerstwo w odpowiedzi na otrzymaną petycję, obecnie w Polsce zastosowanie krwi pępowinowej zarówno do przeszczepień auto- jak i allogenicznych (dla biorcy niespokrewnionego) jest niewielkie. Przyczyną - jak tłumaczy resort - jest ograniczona komórkowość materiału, co powoduje konieczność dobrania kilku (najczęściej 2 lub 3) zgodnych dawców dla jednego biorcy. Komórki przeszczepia się bowiem w odpowiedniej ich liczbie na kilogramy masy ciała, przy czym materiał pobrany ze sznura pępowinowego noworodka może stanowić przeszczep dla osoby o wadze do ok. 20 kg.

MZ wskazuje też, że krew pępowinową od danego dawcy można pobrać tylko w trakcie porodu, w odróżnieniu od komórek szpiku kostnego i krwi obwodowej, które dawca może oddać powtórnie (np. przy niepełnej funkcjonalności poprzedniego przeszczepienia). "Wątpliwości co do zasadności stosowania procedury przeszczepiania krwi pępowinowej, budzi dodatkowo jej koszt, który dwukrotnie przewyższa koszt przeszczepienia szpiku kostnego lub komórek krwiotwórczych krwi obwodowej" - dodaje resort.

Ministerstwo podkreśla, że podejmowano działania, które miały na celu pozyskanie i przechowywanie krwi pępowinowej z przeznaczeniem dla biorcy niespokrewnionego (do przeszczepienia allogenicznego). Próbę rozszerzenia zasobów krwi pępowinowej rozpoczęto w 2011 r. w ramach realizacji Narodowego Programu Rozwoju Medycyny Transplantacyjnej na lata 2011-2020.

Do 2014 r. pozyskano ponad 1,2 tys. porcji, jednak na podstawie analizy możliwości wykorzystania zgromadzonego materiału oraz opinii Krajowej Rady Transplantacyjnej, która uznała bezzasadność dalszego jej gromadzenia, w 2015 r. zakończono finansowanie pozyskiwania nowych jednostek. Obecnie, w Centralnym Rejestrze Niespokrewnionych Potencjalnych Dawców Szpiku i Krwi Pępowinowej, zgłoszonych jest 3,7 tys. jednostek do wykorzystania do celów publicznych, przy czym w ciągu ostatnich 10 lat udostępniono tylko dwie porcje materiału, których odbiorcą były zagraniczne ośrodki transplantacyjne.

Mając na uwadze te kwestie, resort nie planuje finansowania pozyskiwania i bankowania krwi pępowinowej dla biorcy spokrewnionego (do przeszczepienia autologicznego), również w przypadku występowania niepełnosprawności w rodzinach potencjalnych biorców. Wskazuje przy tym, że zdecydowana większość niepełnosprawności nie jest związana z podwyższonym ryzkiem zachorowania (przez dzieci osób, u których ta niepełnosprawność występuje) na choroby wymagające leczenia przeszczepieniem komórek macierzystych krwi.

Jednocześnie ministerstwo zapewnia, że dostrzega konieczność poprawy dostępności do leczenia przeszczepieniem komórek, tkanek i narządów, a corocznie podejmowane są działania mające na celu m.in. pozyskiwanie i badania HLA (oznaczania zgodności tkankowej) potencjalnych dawców szpiku. "Działanie to skutkuje regularnym zwiększaniem się liczby potencjalnych niespokrewnionych dawców szpiku i komórek krwiotwórczych z krwi obwodowej w ww. rejestrze, co z kolei zwiększa prawdopodobieństwo dobrania zgodnego dawcy, a więc powodzenia leczenia chorych wymagających przeszczepienia komórek macierzystych krwi" - dodaje resort.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA