REKLAMA

Narodowy Program Prokreacyjny zastąpi in vitro

  • Autor: GP
  • 21 stycznia 2016 18:20
Narodowy Program Prokreacyjny zastąpi in vitro Ministerstwo zdrowia zaznacza, że rozwiązania jakie chce promować nie wykluczają dalszego stosowania metody in vitro. (fot.flickr.com/CC BY-NC 2.0)

· Ministerstwo zdrowia przygotowuje nowe propozycje, które mają zwiększyć dzietność Polaków.
· Edukacja, profilaktyka zdrowotna i diagnostyka są głównymi kierunkami jakie mają zstąpić refundację metody in vitro.
· Dziennikarze TOK FM dotarli do planów, które zakładają pierwsze wdrożenia rozwiązań już za dwa miesiące tj. w marcu.

Szeroko zakrojona kampania edukacyjna ma kosztować budżet państwa kilka milionów złotych. Jarosław Pinkas, wiceminister zdrowia zdradza, że to właśnie w kwestii wiedzy o płodności polskie społeczeństwo ma duże braki.

- To powinna być wiedza, co zrobić, żeby nie mieć problemu z płodnością, w dużej mierze powinno to dotyczyć mężczyzn, którzy maja z tym problem - mówił Pinkas, zaznaczając przyczyny takiego stanu rzeczy. - Chodzi o fatalny styl życia, ubierania się, choćby w obcisłą bieliznę, nieprzestrzeganie pewnych racjonalnych zasad dbania o siebie.

W dalszej perspektywie, latem tego roku (czerwiec) ma ruszyć kolejna akcja. Będzie kosztować podobną sumę i skupi się na klinikach refundacyjnych. Nowych i już istniejących placówkach medycznych, które będą wspomagać walkę z bezpłodnością. W opozycji do programu in vitro kliniki będą korzystać z innych metod leczenia niepłodności.

Przeczytaj o programach zdrowotnych na rok 2016

- (Te placówki - red.) będą stosowały uznane na świecie metody diagnostyczne i terapeutyczne. Będziemy wdrażać te technologie, które są uzasadnione klinicznie i stworzymy poradnie andrologiczne - precyzuje Pinkas. - Lekarze będą mieli odpowiednie narzędzia, dostęp do odpowiednich leków, ale także do dobrej, mądrej porady.

Ministerstwo zaznacza, że rozwiązania jakie chce promować nie wykluczają dalszego stosowania metody in vitro.

W 2017 roku na Narodowy Program Prokreacyjny ministerstwo ma zamiar wydać kwoty zbliżone do budżetu programu refundacji in vitro.

- Mamy przekonanie, że będziemy mieli większy sukces - mówi Pinkas w kontekście poprzednich rządów. - Mam na myśli liczbę dzieci, która się urodzi; i że będzie to wielokrotność wyniku rządowego programu in vitro.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (1 komentarzy)

  • wdzivny 2016-01-21 19:09:06
    Proponuję by przy tej prokreacji był ksądz Jeśli tacie się nie uda, to ksiądz poprawi. Zawsze co dwóch, to nie jeden. Będzie tanio i skutecznie.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA