REKLAMA

Narodowe Centrum Społeczeństwa Obywatelskiego, PO: PiS planuje zamach na organizacje pozarządowe i naszą obywatelskość

  • Autor: pt/pap
  • 22 listopada 2016 12:08
Narodowe Centrum Społeczeństwa Obywatelskiego, PO: PiS planuje zamach na organizacje pozarządowe i naszą obywatelskość To jest bardzo niebezpieczne, że PiS chce tutaj, z Nowogrodzkiej decydować o tym, co ludzie na dole mają robić (fot.platforma.org)

• PiS planuje zamach na organizacje pozarządowe i na naszą obywatelskość - uważają politycy PO.
• W ten sposób odnieśli się do zapowiedzi premier Beaty Szydło powołania Narodowego Centrum Społeczeństwa Obywatelskiego. Podkreślili, że są "głębokim wrogiem" proponowanych zmian.

Premier Szydło w wywiadzie dla "Tygodnika Solidarność" i dla portalu Tysol.pl mówiła m.in. o potrzebie uporządkowania sytuacji z fundacjami i organizacjami pozarządowymi finansowanymi ze środków publicznych. Zapowiedziała ustawę powołującą Narodowe Centrum Społeczeństwa Obywatelskiego, które zajęłoby się "przygotowywaniem projektów współpracy z NGO-sami i uporządkowaniem całej tej sfery".

Mariusz Witczak (PO) odnosząc się do tej zapowiedzi, podkreślił na wtorkowej konferencji prasowej w Sejmie, że od roku "PiS depcze polską demokrację". "Prowadzi proces rozmontowania Trybunału Konstytucyjnego, prowadzi otwartą wojnę z polskimi samorządami i z polskimi samorządowcami. Teraz dowiadujemy się, że PiS planuje zorganizować zamach na trzeci sektor, na organizacje pozarządowe" - dodał poseł.

Praca u podstaw

Jak podkreślił, organizacje pozarządowe są "niezwykle cenną zdobyczą polskiej demokracji". "To jest przestrzeń naszej obywatelskiej wolności i to jest wreszcie prawdziwa praca u podstaw, która jest bardzo pożyteczna w rozwoju Polski" - powiedział Witczak.

Dodał, że ta "sfera niewątpliwej wolności" obywateli Polski "bardzo mocno przeszkadza PiS-owi". Zdaniem posła partia rządząca w "ten sposób chce przeprowadzić zamach na naszą obywatelskość".

Witczak podkreślił, że PO jest "głębokim wrogiem" rozwiązania zaproponowanego przez premier Beatę Szydło. Jak ocenił powstanie "PiS-owskie centrum podporządkowania polskich organizacji pozarządowych". Zaapelował do premier, aby "bezwzględnie zaniechać prac nad demontażem polskich organizacji pozarządowych".

"Nie mamy wątpliwości i złudzeń, że jest to pomysł na to, aby realizować typową PiS-owską politykę i żeby polskie organizacje pozarządowe podzielić na te, które będą prowadziły PiS-owską politykę i na te, które zostaną odrzucone i zdeptane przez PiS" - oświadczył.

Zdaniem posła Jarosława Urbaniaka "PiS-owi nie wystarczy kontrola tego, co duże", czyli - jak wyliczał - Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy czy Fundacji Anny Dymnej. Teraz PiS chce dotknąć małych organizacji, m.in. kół gospodyń wiejskich czy uniwersytetów trzeciego wieku - uważa Urbaniak.

PiS chce kontrolować

"To jest bardzo niebezpieczne, że PiS chce tutaj, z Nowogrodzkiej decydować o tym, co ludzie na dole mają robić" - zaznaczył poseł PO. "To jest niedopuszczalne" - podkreślił.

Premier Szydło w wywiadzie dla "Tygodnika Solidarność" i dla portalu Tysol.pl była pytana, czy rząd planuje "jakieś ruchy legislacyjne", by uporządkować sytuację z fundacjami i organizacjami pozarządowymi finansowanymi ze środków publicznych.

"Ta sytuacja musi zostać uporządkowana, dlatego że w tej chwili naprawdę bardzo dużo pieniędzy jest przeznaczanych na funkcjonowanie różnego rodzaju organizacji społecznych czy NGO-sów. Rząd jest ciągle oskarżany o to, że nie budujemy społeczeństwa obywatelskiego, a przecież na ten cel przeznaczane są miliardy złotych. Tyle, że często okazuje się, iż są to fundacje, które były podporządkowane politykom poprzedniego układu rządzącego" - odparła.

Premier dodała, że przygotowany został projekt ustawy powołującej Narodowe Centrum Społeczeństwa Obywatelskiego, które zajęłoby się "przygotowywaniem projektów współpracy z NGO-sami i uporządkowaniem całej tej sfery".

Szydło wyjaśniła, że Narodowe Centrum Społeczeństwa Obywatelskiego miałoby gromadzić wszystkie pieniądze, które są w tej chwili w różnych resortach i są wydawane na różne cele. "Zapewniłoby to większą transparentność funkcjonowania organizacji pozarządowych i wydawania tych pieniędzy" - podkreśliła.

"Oczywiście chodzi o to, żeby nie wylać dziecka z kąpielą. Po to mają działać fundacje i stowarzyszenia, żeby ludzie mogli dobrowolnie się zrzeszać. Nie może być to sterowane ani kontrolowane przez rząd czy polityków" - powiedziała premier.

Skomentuj (1 komentarzy)

  • Zeghar 2016-11-22 15:55:00
    No wreszcie... Należy odciąć od publicznych pieniędzy jedynie słuszne organizacje, które zmonopolizowały "ssanie" państwowej kasy. Do tego należy przyjrzeć się stykowi państwo - organizacje samorządowe. Tu jest wiele smaczków. Ot takie skrajnie lewicowe "Nigdy Więcej" indoktrynujące polską policję i wymiar sprawiedliwości w kierunku nękania ruchów prawicowych i patriotycznych. Albo BSA ze swoją jedynie słuszną wykładnią prawa autorskiego wykorzystująca polskie służby publiczne do załatwiania jej prywatnych interesów za co od czasu do czasu wynagradza je "świecidełkami".



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA