REKLAMA

MSZ: Emmanuel Macron narusza standardy europejskie i zasady przyjaźni z Polską

  • Autor: AW/PAP
  • 28 kwietnia 2017 11:20
MSZ: Emmanuel Macron narusza standardy europejskie i zasady przyjaźni z Polską Szef MSZ Witold Waszczykowski (fot. MSZ/twitter)

Słowa kandydata na prezydenta Francji Emmanuela Macrona odbijają się szerokim echem. Komentują je polscy politycy - jedni ostro, inni ze wstrzemięźliwością.

• Słowa kandydata na prezydenta Francji Emmanuela Macrona naruszają standardy europejskie i zasady przyjaźni z Polską - ocenił szef MSZ Witold Waszczykowski. Jego zdaniem, słowa Macrona są "niedopuszczalne".

• Z większym dystansem podchodzi do nich prezydent i jego otoczenie.


Przypomnijmy, Macron w opublikowanym w czwartek wywiadzie dla dziennika "Voix du Nord" powiedział m.in., że jeśli zostanie prezydentem opowie się za sankcjami UE wobec Polski, która "naruszyła wszystkie zasady Unii". Macron udzielił wywiadu po spotkaniu w Amiens ze strajkującymi pracownikami zakładów Whirlpool, które zostaną zamknięte ze względu na przeniesienie produkcji do Łodzi.

Macron stwierdził, że w ciągu trzech miesięcy po wybraniu go na prezydenta Francji "podjęta zostanie decyzja w sprawie Polski". "Nie możemy tolerować kraju, który w Unii Europejskiej rozgrywa różnice kosztów społecznych (kosztów pracy - PAP) i który narusza wszystkie zasady Unii" - powiedział polityk.

"Swoją wypowiedzią Macron kwestionuje podstawy funkcjonowania wspólnego rynku europejskiego. To zadziwiające słowa w ustach polityka państwa założycielskiego Unii Europejskiej" - powiedział Waszczykowski portalowi wPolityce.pl.

Zdaniem szefa MSZ, wypowiedź Macrona należy odbierać w kontekście kampanii wyborczej, którą mamy we Francji. Jak podkreślił, jego słowa są jednak niedopuszczalne.
"Rozumiem, że kampania wyborcza ma swoją retorykę, ale muszą być granice głoszenia opinii. Ta wypowiedź narusza standardy europejskie i zasady przyjaźni z Polską" - ocenił.

Na specyfikę kampanii wyborczej zwraca uwagę szef prezydenckiego biura prasowego Marek Magierowski.

"Ta wypowiedź oczywiście powinna nas martwić, bo była niefortunna w przypadku bardzo prawdopodobnego przyszłego prezydenta Francji" - powiedział w TVP Info Magierowski. Jego zdaniem ma ona związek z retoryką wyborcza kontrkandydatki Macrona Marine Le Pen.

"Jak się popatrzy na całe tło i kontekst tej wypowiedzi, to ja bym aż tak zaniepokojony nie był" - podkreślił Magierowski. Dodał, że w przypadku kandydata na prezydenta "tak ważnego kraju jak Francja, powinniśmy oczekiwać nieco większej wstrzemięźliwości w wypowiedziach".

"Chciałem przypomnieć najróżniejsze wypowiedzi (Donalda) Trumpa z czasów kampanii wyborczej, gdzie także byliśmy nimi nieco przerażeni, czy też co najmniej zaniepokojeni" - dodał szef prezydenckiego biura prasowego.

Wypowiedź Emmanuela Macrona dotycząca Polski była niefortunna; bez wątpienia ma związek z retoryką wyborczą jego konkurentki Marine Le Pen - ocenił w piątek szef prezydenckiego biura prasowego Marek Magierowski.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (3 komentarzy)

  • san escobar diplomacy 2017-04-28 17:30:28
    Do wili: Jesteśmy częścią UE i jeżeli tak jak w chwili obecnej w Polsce, w dowolnym kraju członkowskim istnieje zagrożenie dla demokracji, inne kraje mają nie tylko prawo ale obowiązek reagować. Jak chcesz sobie zamieszkać w pełni niezawisłym kraju, wyjedź do Korei Północnej albo Białorusi. Ten rząd to kupa dyletantów kierowana przez zakompleksiałego, małego człowieczka o dyktatorskich zapędach ale bez kontaktu z rzeczywistością. Wygrali ponieważ przekupili tych którym bardziej zależy na kasie bez wysiłku i wcześniejszej emeryturze niż na kraju który na wyrost nazywają swoim. To się musi zmienić i się zmieni. Jeżeli ten rząd uważasz za swój i jesteś Polakiem to jesteś niedoinformowany, przekupiony albo po prostu głupi. Niestety, statystycznie rzecz biorąc, w każdym społeczeństwie, istnieje pokaźny odsetek takich indywiduów. Jak widać, niektórzy potrafią nawet pisać.
  • wili 2017-04-28 12:48:21
    Do san escobar diplomacy: przestan pieprzyc glupoty ten jak to nazywasz przyszly prezydent Francji nie powinien zabierac glosu w sprawach polskich niech sie zajmie swoim podworkiem i zniesie stan wyjatkowy a nastepnie bedzie mowil o demokracji a ty chyba straciles wplywy dlatego tak piprzysz w swoich komentarzach ja jeste polakiem i szlak mnie trafia jak o mnie i moim rzadzie i moim kraju wypowiada sie ktos kto niema zielonegop pojecja jak bylo a jak jest teraz dlatego niech jeszcze sie nie cieszy ze zwyciestwa poniewaz ja znam juz jednego takiego co mial w/g KANTORU 78% poparcia i przegral wybory z kretesem
  • san escobar diplomacy 2017-04-28 11:52:25
    PIS znowu kłamie. Wypowiedź Macrona była skierowana nie przeciwko Polsce ale przeciwko PISowi właśnie. Rozumiem że ze względów ideologicznych, PISowi jest bliżej do populistki i szowinistki będącej przeciwnikiem Macrona ale obrażanie człowieka który na 99% będzie prezydentem Francji tylko dlatego że powiedział na głos to co uważa większość UE (w tym Polacy)to pop prostu kolejna głupia i bezsensowna szarża naszego jakże wybitnego szefa dyplomacji. Niedługo jedynym naszym przyjacielem pozostanie San Escobar bo Węgry już odpadły.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA