REKLAMA

MŚ: KE nie chodzi o dobro Puszczy Białowieskiej, a o upokorzenie Polski

  • Autor: PAP/JS
  • 12 września 2017 21:33
MŚ: KE nie chodzi o dobro Puszczy Białowieskiej, a o upokorzenie Polski Polska zażądała oddalenia wniosku Komisji Europejskiej w całości jako bezzasadnego (fot. pixabay.com)

Przebieg rozprawy przed Trybunałem Sprawiedliwości pokazał, że Komisji Europejskiej jak i wiceprezesowi Trybunału nie chodzi o dobro Puszczy Białowieskiej, a o upokorzenie Polski, która działa zgodnie z prawem - oceniło Ministerstwo Środowiska.

• Polska zażądała oddalenia wniosku Komisji Europejskiej w całości jako bezzasadnego.

• Przypomniano, że KE wezwała do zaprzestania wycinki z zaznaczeniem, że wyjątkiem są sytuacje zagrażające bezpieczeństwu publicznemu.

• Polska wskazywała, że na skutek "niekontrolowanej gradacji kornika drukarza nastąpiło poważne odkształcenie stanu i struktury udziału siedlisk, jak też występujących gatunków ważnych dla Wspólnoty", a wycinka drzew prowadzona jest wyłącznie ze względów bezpieczeństwa. 

W poniedziałek (11 września) przed Trybunałem Sprawiedliwości w Luksemburgu odbyło się wysłuchanie stron (Komisji Europejskiej i przedstawicieli Polski) ws. postanowienia o zakazie wycinki w Puszczy Białowieskiej. Komisja zarzuciła polskim władzom, że nie respektują tego postanowienia (Trybunału Sprawiedliwości UE z końca lipca br.) i wystąpiła o nałożenie kar. Minister środowiska Jan Szyszko odrzucał oskarżenia i złożył wniosek o uchylenie zakazu.

"W trakcie posiedzenia doszło do niespotykanego incydentu. Wiceprezes Trybunału przejął rolę strony skarżącej, sugerując przedstawicielom Komisji Europejskiej treść wniosku procesowego tj. nałożenie na Rzeczpospolitą Polską okresowych kar pieniężnych w ramach postępowania o wydanie środków tymczasowych" - podkreślił resort w komunikacie opublikowanym na stronie internetowej.

Ministerstwo zwróciło uwagę, że podczas poniedziałkowego wysłuchania, Komisja domagała się jedynie uściślenia pojęcia bezpieczeństwa publicznego, zawartego w postanowieniu o zakazie wycinki Trybunału z lipca br., tak aby "możliwe było lepsze zrozumienie zakresu tego pojęcia oraz ewentualne wszczęcie postępowania naruszeniowego, co do jego domniemanego nieprzestrzegania".

"Pomimo wątpliwości samej Komisji Europejskiej odnośnie do podstaw prawnych do przedłożenia takiego wniosku, został on przez nią przedłożony na wyraźną sugestię wiceprezesa, który doprecyzował jego treść. Narusza to podstawowe zasady postępowania przed Trybunałem Sprawiedliwości UE, a zwłaszcza zasadę kontradyktoryjności i równości uczestników postępowania" - podkreślił resort.

Według ministerstwa, przebieg rozprawy jak również zaistniałego incydentu "zdecydowanie wydaje się świadczyć, iż zarówno Komisji Europejskiej jak i wiceprezesowi, identyfikującemu się ze stroną skarżącą, nie chodzi o dobro siedlisk i gatunków wymienionych powyżej". "Tu nie liczy się siła argumentów. Tu liczy się argument siły, a głównym celem jest jedynie upokorzenie Polski mimo tego, że realizuje zarówno wymogi dyrektywy ptasiej i habitatowej (siedliska) jak i względy bezpieczeństwa publicznego" - oceniono.

Resort w komunikacie przypomniał, że w wydanym w lipcu postanowieniu tymczasowym, wiceprezes Trybunału Antonio Tizzano wezwał Polskę do zaprzestania aktywnej gospodarki leśnej na obszarach Natura 2000 w Puszczy Białowieskiej, usuwania ponadstuletnich, martwych świerków, a także wycinki drzew w ramach zwiększonego etatu pozyskiwania drewna na terenie puszczy. Wyjątkiem są sytuacje zagrażające bezpieczeństwu publicznemu.

W trakcie wysłuchania - jak wyjaśnił resort - Polska wskazywała, że na skutek "niekontrolowanej gradacji kornika drukarza nastąpiło poważne odkształcenie stanu i struktury udziału siedlisk, jak też występujących gatunków ważnych dla Wspólnoty", a wycinka drzew prowadzona jest wyłącznie ze względów bezpieczeństwa.

"W świetle powyższych wyjaśnień Rzeczpospolita Polska zażądała oddalenia wniosku Komisji Europejskiej w całości jako bezzasadnego oraz uchylenia postanowienia wiceprezesa Trybunału z dnia 27 lipca 2017 r." - zaznaczono w komunikacie.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (1 komentarzy)

  • PiS Pan i Władca 2017-09-13 06:12:44
    Pozwólcie im pracować, wszak wszyscy wiemy iż pod Puszczą Białowieską znajdują się największe złoża ropy naftowej w Europie.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA