REKLAMA

Minister Waszczykowski ustosunkował się do słów Trumpa o NATO

  • Autor: GP
  • 22 lipca 2016 09:31
Minister Waszczykowski ustosunkował się do słów Trumpa o NATO Polski minister spraw zagranicznych, Witold Waszczykowski (fot.:twitter.com/msz_rp)

● Wobec słów Donalda Trumpa o NATO i gotowości niesienia pomocy tylko tym krajom Sojuszu, które "wnoszą wystarczający wkład finansowy", zabrał głos szef polskiej dyplomacji.
● Waszczykowski mówi, że w sytuacji ewentualnej pomocy Polsce, prezydent Trump nie będzie się wahał.
● Podejście Trumpa do roli USA w polityce bezpieczeństwa różni się od stanowiska jego poprzedników, republikanów w Białym Domu.

Echa kampanii wyborczej w USA odbijają się w polskiej polityce. W tym tygodniu odbyła się konwencja Partii Republikańskiej, która wyznaczyła kandydata na prezydenta ugrupowania. Został nim nie kto inny, jak kontrowersyjny Donald Trump.

Polski minister spraw zagranicznych, Witold Waszczykowski stwierdził w czwartek (21 lipca), że nawet wobec możliwego wyboru Trumpa na prezydenta, polska wiara w sojusz z USA będzie nadal silna.

Trump w ostatnich wypowiedziach dotyczących polityki militarnej uzależnił obronę sojuszników Stanów Zjednoczonych od tego, czy wnoszą wystarczający wkład finansowy na rzecz USA i Paktu Północnoatlantyckiego (NATO).

- Jestem przekonany, że w przypadku Polski nie będzie wahań, bo Polska należy do czołówki państw NATO, które przykładają ogromną wagę do kwestii bezpieczeństwa - mówił dziennikarzom Polskiego Radia Waszczykowski. Po szczycie NATO w Warszawie i towarzyszących mu zestawieniach finansowych środowisko międzynarodowe pochwaliło Polskę, za przekazywanie, i tym samym wypełnianie zaleceń, 2 proc. gospodarczego PKB na obronność.

Co więcej według polskiego ministra Donald Trump powiedział prawdę, ponieważ mechanizm bezpieczeństwa w ramach NATO nie działa automatycznie.

W ramach Paktu Północnoatlantyckiego (nazywanego też Paktem Waszyngtońskim) istnieje artykuł piąty, który zobowiązuje państwa sojusznicze do pomocy w razie agresji strony trzeciej. Jednak to państwa decydują, jaką pomoc zmobilizują.

Dziennikarze "New York Times", których Trump odwiedził ze swoimi nowymi deklaracjami dotyczącymi NATO, nazywają podejście Trumpa do polityki zagranicznej i bezpieczeństwa "radykalnym" i odmiennym od tradycji republikańskiej.

Od II Wojny Światowej prezydenci tej formacji byli zwolennikami zaangażowania USA w globalne bezpieczeństwo. - Nie żyjemy w latach 70. Teraz wydajemy fortunę na siły zbrojne, żeby stracić 800 miliardów (aluzja do ujemnego bilansu handlowego USA - red.). To nie wydaje mi się mądre - powiedział Trump.

Wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych będą rozstrzygane na jesieni tego roku. Główną oponentką Trumpa będzie Hillary Clinton, którą popiera Partia Demokratyczna.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA