REKLAMA

Minister Radziwiłł przeciwko piętnowaniu karmienia w miejscach publicznych

  • Autor: bad/PAP
  • 04 sierpnia 2016 19:25
Minister Radziwiłł przeciwko piętnowaniu karmienia w miejscach publicznych Minister zdrowia Konstanty Radziwiłł wylicza zalety karmienia piersią, (fot. PTWP)

• Piętnowanie kobiet za karmienie w miejscach publicznych jest nie do zaakceptowania - uważa minister zdrowia Konstanty Radziwiłł.
• Podkreślił, że karmienie piersią to jedyny sposób żywienia noworodków i niemowląt, który zapewnia im właściwy rozwój i optymalny stan zdrowia.

"Karmienie piersią jest czynnością nie tylko naturalną, ale wręcz zasługującą na jak najszersze wsparcie. Piętnowanie kobiet za karmienie w miejscach publicznych jest nie do zaakceptowania" - głosi oświadczenie ministra przesłane w czwartek PAP.

Czytaj też: Prezydent podpisał zmiany w prawie pracy dot. kobiet w ciąży i karmiących piersią

Wskazał w nim, że karmienie piersią to jedyny sposób żywienia noworodków i niemowląt, który zapewnia im właściwy rozwój i optymalny stan zdrowia. Przypomniał, że pokarm kobiecy ma unikalne właściwości: zawiera wszystko, co jest potrzebne, by dziecko rozwijało się prawidłowo w pierwszym okresie życia, a jego skład dostosowuje się do potrzeb rosnącego malucha.

"Zalet jest oczywiście więcej: karmienie piersią daje dziecku niezbędne do prawidłowego rozwoju emocjonalnego poczucie bezpieczeństwa, a także zmniejsza ryzyko zachorowania na cukrzycę, infekcje układu pokarmowego, oddechowego, moczowego, zapaleń ucha, innych chorób. Karmienie piersią jest dobre także dla mam. Zmniejsza ryzyko depresji poporodowej, zachorowania kobiety na raka sutka, jajników czy osteoporozy w starszym wieku" - wyjaśniał minister.

W środę b. europoseł politolog Marek Migalski, komentując przebieg toczącego się procesu przed gdańskim sądem o swobodę karmienia piersią w restauracji, na Twitterze napisał m.in.: "Rozumiem argumenty karmiących matek. Ale fajnie byłoby, gdyby one rozumiały tych, którzy nie chcą oglądać ich cycków". W zamieszczonym później obszernym komentarzu wyjaśniał, że nie uważa, by publiczne kamienie piersią miało być zakazane. "Tego typu zachowania są kwestią konwencji - jeśli się na nie umówimy, to ok. Ale właśnie - musimy się na nie umówić, a nie narzucać je każdemu i wszędzie" - wskazywał.

"Takie słowa są dla mnie oburzające, nie tylko jako lekarza, ale również jako człowieka - męża i ojca ośmiorga dzieci" - skomentował Radziwiłł.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (1 komentarzy)

  • Katarzyna 2016-08-04 22:27:08
    Uważam, że powinniśmy znaleźć tzw. złoty środek. Wykarmiłam dwie córki i robiłam to w miejscach publicznych (jeżeli musiałam), ale DYSKRETNIE. Uważam, że wywalanie biustu na pożarcie wszystkim oczom w restauracji (czy gdziekolwiek indziej) jest po prostu niesmaczne i nie rozumiem dlaczego kobiety, które normalnie zakrywają piersi, nagle nie mają żadnych zahamowań, bo są "karmiące". Zawsze można znaleźć dyskretny sposób na karmienie niemowlęcia - np. zajęcie miejsca tyłem do sali, albo taki ubiór, który pozwala na karmienie jednocześnie nie krępując otoczenia. Myślę, że wtedy nikomu to nie przeszkadza, a przynajmniej - nie powinno.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA